Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Kardiologia: Pytania do specjalistów

Wzrost ciśnienia rozkurczowego

Witam. Mój problem to rosnące ciśnienie rozkurczowe przy prawidłowym ciśnieniu skurczowym. Mam 57 lat. Jestem 9 m-cy po ablacji z powodu AF. Jednak mój problem się nie skończył ponieważ od zabiegu mam prawie ciągle problemy z sercem tj. zaburzenia rytmu... Witam. Mój problem to rosnące ciśnienie rozkurczowe przy prawidłowym ciśnieniu skurczowym. Mam 57 lat. Jestem 9 m-cy po ablacji z powodu AF. Jednak mój problem się nie skończył ponieważ od zabiegu mam prawie ciągle problemy z sercem tj. zaburzenia rytmu w rożnej postaci od zatrzymywania, kołatania po ataki częstoskurczy. Ostatnio, czyli od 2 tygodni częstoskurcze ucichły /nie wiem na jak długo/ natomiast nadal mam potykania ,skurcze jak i często bez powodu przyspieszenia pracy serca. Jednak niepokoi mnie fakt, że w czasie napadu częstoskurczu /tętno 137-154/ jak i przy szybkiej pracy serca moje ciśnienie skurczowe mieści się w granicach normy a ciśnienie rozkurczowe rośnie /133/108 136/103/, 143/111, 128/108. Jaka może być tego przyczyna.? Bardzo szybko się męczę. Wejście na II piętro sprawia, że serce bije bardzo mocno oraz odczuwam bardzo sine tętnienie w tętnicy szyjnej szczególnie w prawej. Wizytę u kardiologa mam dopiero za ok. miesiąc, chociaż lekarz zapowiedział drugi zabieg.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Skąd biorą się duże różnice między RR skurczowym a rozkurczowym, skoki ciśnienia i tachykardie?

Mam 24 lata i prawie od roku moje serce odmawia współpracy. Kilka dni temu odebrałam wyniki Holtera ciśnieniowego. Okazało się, że w ciągu doby moje ciśnienie wahało się od 72/43 w nocy, do 217/106 w dzień (podczas wizyty w sklepie)....

Mam 24 lata i prawie od roku moje serce odmawia współpracy. Kilka dni temu odebrałam wyniki Holtera ciśnieniowego. Okazało się, że w ciągu doby moje ciśnienie wahało się od 72/43 w nocy, do 217/106 w dzień (podczas wizyty w sklepie). Często pojawiała się duża różnica pomiędzy ciśnieniem skurczowym a rozkurczowym (np. 194/74). Co do pulsu, to prawie nigdy nie schodzi on poniżej 80 / 85 min (najmniejszy puls podczas badania to 78 w nocy). W ciągu dnia kilkakrotnie przekraczał 160. Średni puls to 99. Wiele razy było tak, że np. ze 150 spadał do 83. Sprawdzono mi poziom hormonów tarczycy (łącznie z fT3 i fT4), cholesterolu, białka całkowitego, jonogram, cukier, OB, ALAT, ASPAT, czynnik reumatoidalny i wszystko jest okej. Jedynie nieznacznie podwyższony jest poziom limfocytów, bazocytów i białych krwinek. Mam też WZW typu B od 7 lat. EKG spoczynkowe zawsze wykazuje tachykardię i niezupełny blok prawej odnogi pęczka Hisa. Echo serca w listopada 2009 nie ujawniło żadnych zmian w budowie etc. Dodam, że nie należę do osób nerwowych, nie mam stresującej pracy, więc przyczyny emocjonalne raczej odrzucam. Nie biorę żadnych leków i nie używam pigułek antykoncepcyjnych. Z góry dziękuję za odpowiedź, Monika Sz.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Niedomykalność zastawek u płodu - czy to groźne?

Witam. Mam 29 lat jestem w 31. tygodniu ciąży. Dziś przeprowadzono u płodu badanie echokardiograficzne. Z tego co mówił lekarz wad w budowie serca nie ma. Jednak stwierdził niedomykalnośc zastawki trójdzielnej i mitralnej nieistotną hemodynamicznie. W trakcie badania okresowo... Witam. Mam 29 lat jestem w 31. tygodniu ciąży. Dziś przeprowadzono u płodu badanie echokardiograficzne. Z tego co mówił lekarz wad w budowie serca nie ma. Jednak stwierdził niedomykalnośc zastawki trójdzielnej i mitralnej nieistotną hemodynamicznie. W trakcie badania okresowo pobudzenia dodatkowe nadkomorowe pojedyncze, okresowo zablokowane. Nie wiem do końca co o tym myśleć, czy jest to groźne dla dziecka? Doktor zalecił mi przyjmować Mg i B6.Proszę o odpowiedź, gdyż bardzo mnie to niepokoi.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Czy konieczna jest operacja przy wadzie zastawki aortalnej?

Moje wyniki są następujące: LV 41, LA 40, Ao 40, IVS 13, PW 11, EF 67% Lewa komora niepowiększona, o prawidłowej kurczliwości odcinkowej i globalnej, niewielki przerost LK, bez zaburzeń funkcji rozkurczowej. Pozostałe jamy serca niepowiększone. Zastawka mitralna bez widocznych... Moje wyniki są następujące: LV 41, LA 40, Ao 40, IVS 13, PW 11, EF 67% Lewa komora niepowiększona, o prawidłowej kurczliwości odcinkowej i globalnej, niewielki przerost LK, bez zaburzeń funkcji rozkurczowej. Pozostałe jamy serca niepowiększone. Zastawka mitralna bez widocznych nieprawidłowości morfologicznych, mała do umiarkowanej wczesnoskurczowa niedomykalnośc mitralna (zas. 2/5, VC 5mm). Zastawka aortalna zwyrodniała, zapewne dwupłatkowa, obecna dużego stopnia stenoza aortalna z AVG max. 96/62mmHg, AVA z równania ciągłości ok. 0,9-1,0cm2) oraz umiarkowana niedomykalnośc aortalna o zas. 2/4. Osierdzie bez płynu. Prawa komora bez cech przeciążenia. Aorta wstępująca w uwidocznionym odcinku nieco poszerzona (opuszka 30mm, powyżej max. 40mm, luk 30mm). Bez cech wady przeciekowej. Wniosek: istotna wada aortalna z przewagą stenozy, jeśli objawowa to do leczenia operacyjnego. Prosze mi powiedzieć, co oznaczają słowa "jesli objawowa", czy to znaczy, że mam czekać na objawy? Czy operacja jest konieczna teraz? A jesli objawy to jakie? Obecnie mam zawroty głowy, duszności i szybko się męczę, poza tym od jakiegoś czasu dokucza mi kaszel, zwłaszcza w nocy, kiedy leżę na plecach płasko. Jeśli podniosę się wyżej to ustepuje. Czy to może być związane z tą wadą? Pozdrawiam, Anna
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Kłujący ból w klatce piersiowej. Co może być przyczyną?

Witam :) Mam pytanie. Od jakiegoś czasu (niedawno) sporadycznie mam problemy z oddychaniem. Zawsze trwało to najdłużej 3 minuty i zdarzało się rzadko. I w ogóle nie zwróciłoby to mojej uwagi, gdyby nie fakt, że dzisiaj od samego rana to... Witam :) Mam pytanie. Od jakiegoś czasu (niedawno) sporadycznie mam problemy z oddychaniem. Zawsze trwało to najdłużej 3 minuty i zdarzało się rzadko. I w ogóle nie zwróciłoby to mojej uwagi, gdyby nie fakt, że dzisiaj od samego rana to nie ustępuje, a jest już wieczór. Wygląda to mniej więcej tak, że coś mnie boli w klatce piersiowej i gdy chcę wziąć oddech, to okropnie mnie kłuje. Ból się nasila kiedy zmieniam pozycję. Przespałam się chwilę, ale przeszkadzał ból. Kilka razy ból był tak mocny, że upadłam. Dodam jeszcze, że wczoraj bardzo mocno poleciałam na stół, na lewą stronę, ale nie wiem, czy w klatkę piersiową też uderzyłam, bo nic z tego nie pamiętam. Tylko kuzynka mi mówiła, że uderzyłam mocno. Chciałam się dowiedzieć, czym to może być spowodowane i czy samo przejdzie? Jakby nie przechodziło, to po jakim czasie iść do lekarza i czy w ogóle iść? Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Nierównomierna akcja serca

Mam 33 lata. Od jakiegoś czasu mam wrażenie, jakby serce zatrzymywało się i znowu zaczyna bić. Bardzo się przy tym denerwuję, mówiłam lekarzowi, on stwierdził, że to skurcze dodatkowe. Nie wiem, co o tym myśleć, bo się bardzo boję, jestem...

Mam 33 lata. Od jakiegoś czasu mam wrażenie, jakby serce zatrzymywało się i znowu zaczyna bić. Bardzo się przy tym denerwuję, mówiłam lekarzowi, on stwierdził, że to skurcze dodatkowe. Nie wiem, co o tym myśleć, bo się bardzo boję, jestem bardzo nerwowa. Robiłam echo serca, holtera, ekg, próbę wysiłkową i wszystkie badania są dobre. Proszę o pomoc!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Dotyczy: Kardiologia Arytmia

Nerwica czy chore serce?

Byłam u kardiologa, robiłam EKG i echo serca, badania dobre, ale już od dawna mam dziwne bicia serce, nierówne, a często dopadają mnie dziwne ataki. Bóle wskazują na jakieś dolegliwości żołądkowe i promieniują do serca. To okropne stany, taki atak...

Byłam u kardiologa, robiłam EKG i echo serca, badania dobre, ale już od dawna mam dziwne bicia serce, nierówne, a często dopadają mnie dziwne ataki. Bóle wskazują na jakieś dolegliwości żołądkowe i promieniują do serca. To okropne stany, taki atak trwa kilka godzin... Boję się, że lekarze się pomylili... Oddaję też wtedy często mocz... nogi mam jak z waty, czuję ucisk i pieczenie w mostku, okropne! Ratuję się, czym mogę – ziołowe herbatki i kropelki nie pomagają... Dodam, że leczę się na nerwicę, ale takie dolegliwości mam dłuższy czas. Czy takie stany mogą mieć jakieś poważne podłoże? Pojawiają się u mnie mniej więcej 2-3 razy w miesiącu. Mam niewielkie problemy z tarczycą, niewielki guzek, ale jestem pod kontrolą lekarza, biorę leki na wyrównanie poziomu hormonów. Dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Dotyczy: Kardiologia Arytmia

Przyspieszone bicie serca, miękkie nogi i zawroty głowy

Witam! Jestem 25-letnią kobietą i mój problem polega na tym, że ostatnio miałam trochę nerwów i stresu przez to, że powódź dotknęła moją rodzinę, dokładnie w niedzielę, i trochę się tym przejęłam i zamartwiałam, a nie ukrywam, że denerwowałam... W...

Witam! Jestem 25-letnią kobietą i mój problem polega na tym, że ostatnio miałam trochę nerwów i stresu przez to, że powódź dotknęła moją rodzinę, dokładnie w niedzielę, i trochę się tym przejęłam i zamartwiałam, a nie ukrywam, że denerwowałam... W poniedziałek czułam się dobrze, ale we wtorek wypiłam za dużo kawy i choć cały dzień czułam się dobrze, to wieczorem musiałam wezwać pogotowie, gdyż serce waliło mi jak szalone i miałam problem z łapaniem powietrza. Okazało się, że miałam za duże ciśnienie. W środę czułam lekkie zmęczenie, ale ogólnie czułam się dobrze. W czwartek też czułam się dobrze, pojechałam rowerem na zakupy, przyjechałam i było okej. W piątek w miarę dobrze. W sobotę trochę się zdenerwowałam, ale wychodząc na zakupy czułam się dobrze. Podjechaliśmy do bankomatu, wyszłam z samochodu i zakręciło mi się w głowie i zrobiło mi się ciemno przed oczyma, ze 2 razy, zakupy musiał robić mój mąż, gdyż ja czułam, że nie dam rady wejść do marketu. Miałam przyspieszone bicie serca i nogi jakby z waty i brak apetytu. Potem wieczorem czułam duszności i przyspieszone bicie serca - waliło mocno. No i wczoraj, to jest w niedzielę, też brak apetytu, brak śliny, zawroty głowy, duszności. Niby staram się nie denerwować, ale nawet jak pomyślę o czymś stresującym, to serducho zaczyna walić mocniej i duszności się pojawiają albo czuję taki niepokój... Dziś, tj. poniedziałek, czuję się w miarę, jak na razie nadal brak śliny, czasem serduszko zabije mocniej i mam zawroty głowy... Co może być tego przyczyną? Czemu mam takie zawroty, duszności, czasem nogi jak z waty, przyspieszone bicie serca (kołatanie), no i brak śliny...? Nawet jak jadę samochodem, to takie mam uczucie, jakby nogi robiły mi się jak z waty... Prosiłabym o szybką odpowiedź... Oczywiście zapisałam się do lekarza rodzinnego i zobaczymy... no, to chyba pokrótce wszystko. Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Ból w szyi a zaburzenia krążenia

Od 10 miesięcy jestem na ciągłym leczeniu W*** z powodu napadowego migotania przedsionków oraz z występowaniu incydentów niedotlenienia mózgu. Jestem po ablacji, ale przed następną. Od jakiegoś czasu pojawia się u mnie ból w okolicy szyi po lewej... Od 10 miesięcy jestem na ciągłym leczeniu W*** z powodu napadowego migotania przedsionków oraz z występowaniu incydentów niedotlenienia mózgu. Jestem po ablacji, ale przed następną. Od jakiegoś czasu pojawia się u mnie ból w okolicy szyi po lewej stronie, który promieniuje do obojczyka oraz ramienia. Często takie dolegliwości odczuwam bardziej w nocy. Jednak 2 dni temu w nocy doznałam w tym samym miejscu bardzo silnego przeszywającego bólu, który wybudził mnie ze snu i trwał i kilka minut. Trwało to kilka minut. Bardzo się tym niepokoje, tym bardziej, że już doznałam kilka razy objawów mózgowych. Zaznaczam, że miałam badanie Dopplera tsz., które nie wykazało istotnych zmian. W badaniu echa serca stwierdzono wydłużony łuk aorty z blaszkami miażdżycowymi. Ponieważ w zaburzeniach krążenia mózgowego miałam również zaburzenia widzenia w jednym oku, lekarz kardiolog określił, że zatorowość powodują zakrzepy. Czy ostre bóle jakich doznaje ww. okolicy powinien mnie niepokoić i czy o takich dolegliwościach powinnam powiedzieć kardiologowi?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Bóle w klatce - czy powinienem się martwić?

Witam serdecznie, mam 42 lata i do jakiegoś czasu wydawało mi się, że jestem w doskonałej formie. Lubię sport, wysiłek i wszystko co z tym związane. Podczas wypadów rowerowych, gdy młodsi pchają rowery pod górę, ja wjeżdżam bez problemu i...

Witam serdecznie, mam 42 lata i do jakiegoś czasu wydawało mi się, że jestem w doskonałej formie. Lubię sport, wysiłek i wszystko co z tym związane. Podczas wypadów rowerowych, gdy młodsi pchają rowery pod górę, ja wjeżdżam bez problemu i przyznam, że wtedy czuję się doskonale. Kilka lat leczę się na nadciśnienie, lecz regularnie zażywane leki pozwalają mi to kontrolować. Parę miesięcy temu przez przypadek zdiagnozowano u mnie guz lewej nerki, szczęście w nieszczęściu, że okazał się to guz typu angiolipoma i jedyne co urolodzy kazali mi robić, to regularna kontrola USG. Lecz niezupełnie o tym chcę pisać. Napisałem o posiadanych schorzeniach, by delikatnie zaakcentować swój stan psychiczny. Proszę pomyśleć, co czuł silny, pewny siebie człowiek, gdy dowiaduje się, że ma guza nerki, których zdecydowana większość to guzy złośliwe, a statystyczne dożycie od zdiagnozowania to 6 miesięcy (informacje z Internetu). Poza tym od paru lat mam nową pracę, która kosztuje mnie wiele nerwów i stresu, określany jestem przez podwładnych jako "chodząca k.....ica". Od wielu lat pobolewało mnie w różnych miejscach, w plecach, klatce piersiowej, ale nigdy się tym nie przejmowałem, bo to naturalne, że aktywny 40-latek, w dodatku nie ważę mało, miewa pobolewania. Dramat przeżywam od niedawna od kiedy odczuwam ataki pieczenia w okolicy mostka z obu stron, raczej trudny do zlokalizowania, przypominający stado biegających mrówek w butach z kolcami. Ból czasem promieniuje do pleców, czasem do lewej ręki, zmieniając przy tym swój charakter. Mało tego, odczuwam też pobolewania w okolicy nieszczęsnej nerki. Bólom towarzyszą czasem duszność, czasem poty na głowie lub uderzenia gorąca, puls mam wtedy miarowy, wolny ok. 60 i ciśnienie oscyluje raczej w tych dolnych granicach (130/80, 120/75), odczuwam wtedy wielki strach. Od jakiegoś czasu budzę się wcześniej niż to planowane i nie mogę już zmrużyć oka, tak nigdy nie było. Oczywiście byłem 2 dni temu u kardiologa i póki co byliśmy w stanie zrobić EKG, było w porządku, na inne badanie w tym kraju trzeba trochę poczekać. Poza tym dostałem propozycję badania, które prawie 100% potwierdzi lub wykluczy chorobę wieńcową, ale na nie muszę wziąć kredyt. Co się ze mną dzieje? Pozdrawiam, sfrustrowany 40-latek PS Nie wiem, czy to ma znaczenie, nie chciałem o tym pisać, by nie sugerować konkretnych schorzeń, czasem dolegliwości mijają po kilku głębszych.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Ucisk i pieczenie w klatce piersiowej przy nadciśnieniu tętniczym

Michał 25 lat. Od kilku miesięcy odczuwam dziwny ucisk, pieczenie -nie wiem do końca jak to nazwać (jakby ktoś coś mi przykleił do klatki piersiowej). Po lewej stronie gdzieś w połowie mostka i z 5 cm w lewo. Nie są...

Michał 25 lat. Od kilku miesięcy odczuwam dziwny ucisk, pieczenie -nie wiem do końca jak to nazwać (jakby ktoś coś mi przykleił do klatki piersiowej). Po lewej stronie gdzieś w połowie mostka i z 5 cm w lewo. Nie są to jakieś mocne bóle czy uciski odczuwam raczej dyskomfort. Mam nadciśnienie (tata też ma od 20 roku życia) - przyjmuję v*** 4 mg i b*** 5 mg - leki pomagają, ciśnienie na poziomie 120/130-85. Z tym uciskiem byłem już u 7 lekarzy i 3 razy u kardiologa i każdy mi mówi, że to jest od kręgosłupa. Ale nie do końca jestem o tym przekonany, bo żaden z tych lekarzy nie "skupił" się na mojej osobie (3 z nich nawet mnie nie dotknęło). Ucisk nasila się po godzinie 15, w nocy w zasadzie w ogóle go nie odczuwam. W ciągu ostatnich 6 miesięcy miałem robione 3 razy EKG i podobno wszystko jest ok. Robione miałem również usg klatki piersiowej czy nie ma jakiś guzków pod skórą, ale nie ma. Zaczyna mnie to trochę drażnić. Wydaje mi się również, że to uczucie pogłębia się po silnych nerwach. Co to może być i jakie badania mogę wykonać, żeby coś zdiagnozować? Żaden z moich lekarzy nie chce mnie nigdzie skierować, a ja nie wiem co mogę im podsunąć. Nie przekonuje mnie odpowiedź " to od kręgosłupa". Na pewno są jakieś badania, po których można cokolwiek wykluczyć lub znaleźć przyczynę. Dodam, że nie szczędzę z alkoholem (ok 2 piw co drugi dzień). Proszę o jakąś radę :)

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Nagły skok ciśnienia - czym mógł być spowodowany?

Witam serdecznie. Mam 32 lata, prowadzę zdrowy, choć "siedzący" tryb życia. Od 2 lat nie palę, alkohol piję sporadycznie. Raz w roku wykonuję pełną morfologię krwi, badam cholesterol, cukier, magnez i elektrolity, etc. Wszystkie wyniki są w normie poza...

Witam serdecznie. Mam 32 lata, prowadzę zdrowy, choć "siedzący" tryb życia. Od 2 lat nie palę, alkohol piję sporadycznie. Raz w roku wykonuję pełną morfologię krwi, badam cholesterol, cukier, magnez i elektrolity, etc. Wszystkie wyniki są w normie poza wynikami tarczycowymi, którą leczę z powodu niedoczynności od niespełna 2 miesięcy. Przyjmuję E*** 25. poza tym staram się regularnie przyjmować magnez, A*** i F*** w związku z planowaną ciążą. Mam drobną wypadalność zastawki mitralnej i zdarzają mi się kilkusekundowe arytmie (uczucie jakby serce zatrzymywało się na chwilę - czuję wtedy sekundowe jednak bardzo wyraźne osłabienie i niepokój) w 2008 roku robiłam ekg i usg serca - wyniki były dobre.

Pracuję z domu, więc sama układam sobie plan dnia i nie jestem szczególnie narażona na stres - poza bardzo intensywnymi przygotowaniami do ślubu, który odbędzie się za kilka tygodni. Tyle słowem długiego wprowadzenia :), ale traktuję to miejsce jako wirtualny gabinet lekarski, więc chciałabym opisać siebie jak najdokładniej, mimo że pytanie moje dotyczy jednorazowej sytuacji. Wczoraj wieczorem, nagle poczułam, że serce zaczyna mi bić coraz szybciej i bardzo mocno (swego czasu doskwierało mi wysokie tętno, od dawna jednak nie przekracza ono w spoczynku 80-85), poczułam mocny wewnętrzny niepokój i postanowiłam zmierzyć ciśnienie (ciśnieniomierzem nadgarstkowym). Wynik wskazał 168/91, puls 100. Bardzo mnie to zaniepokoiło, ponieważ zwykle ciśnienie oscyluje w granicach normy, nie przekraczając 140/80. Dodam, że spędziłam wczoraj bardzo spokojny dzień przed telewizorem i na dopinaniu ostatnich spraw związanych ze ślubem. Na ok. 45 minut przed "atakiem" zjadłam spory posiłek.

Co może być przyczyną takiego nagłego skoku ciśnienia? Czy powinno mnie to zaniepokoić, czy należy łączyć to z podświadomym stresem związanym z nadchodzącym ważnym wydarzeniem w moim życiu? Ciśnienie i tętno wracało do normy ok. 30 minut. Jak radzić sobie z takimi sytuacjami domowym sposobem, aby móc uspokoić zarówno siebie jak i serce? Bardzo nie chciałabym takich przygód tuż przed ślubem. Chciałam również zapytać, czy ciśnieniomierze elektroniczne są wiarygodne oraz jak najlepiej w ciągu dnia kontrolować ciśnienie? Chciałabym mieć "rękę na pulsie", ponieważ w mojej najbliższej rodzinie nadciśnienie i choroby serca występują po stronie Mamy, jak i Taty. Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedz na mój długi wywód, serdecznie pozdrawiam, Monika

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Skąd ucisk w klatce piersiowej?

Michał, 25 lat. Od kilku miesięcy odczuwam dziwny ucisk, pieczenie - nie wiem do końca jak to nazwać, jakby ktoś coś mi przykleił do klatki piersiowej - po lewej stronie gdzieś w połowie mostka i z 5 cm w lewo....

Michał, 25 lat. Od kilku miesięcy odczuwam dziwny ucisk, pieczenie - nie wiem do końca jak to nazwać, jakby ktoś coś mi przykleił do klatki piersiowej - po lewej stronie gdzieś w połowie mostka i z 5 cm w lewo. Nie są to jakieś mocne bóle czy uciski, odczuwam raczej dyskomfort. Mam nadciśnienie (tata też ma od 20 roku życia ) - przymujęV*** i B*** - leki pomagają utrzymać ciśnienie na poziomie 120/130 - 85. Z tym uciskiem byłem już u 7 lekarzy i 3 razy u kardiologa, każdy mi mówi, że to jest od kręgosłupa. Ale nie do końca jestem o tym przekonany, bo żaden z tych lekarzy nie "skupił" się na mojej osobie (3 z nich nawet mnie nie dotknęło). Ucisk nasila się po godzinie 15, w nocy w zasadzie w ogóle go nie odczuwam. W ciągu ostatnich 6 miesięcy miałem robione 3 razy EKG i podobno wszystko jest ok. Robione miałem również USG klatki piersiowej, czy nie ma jakiś guzków pod skórą, ale nie ma. Zaczyna mnie to trochę drażnić. Wydaje mi się również, że to uczucie pogłębia się po silnych nerwach. Co to może być i jakie badania mogę wykonać, żeby coś zdjagnozować? Żaden z moich lekarzy nie chce mnie nigdzie skierować, a ja nie wiem, co mogę im podsunąć. Nie przekonuje mnie odpowiedź, że to od kręgosłupa - na pewno są jakieś badania, po których można cokolwiek wykluczyć lub znaleźć przyczynę. Dodam, że nie szczędze z alkoholem (ok. 2 piwa co drugi dzień). Proszę o jakąś radę :)

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Zbigniew Siudak
Dr n. med. Zbigniew Siudak

Duże różnice miedzy RR skurczowym a rozkurczowym, skoki ciśnienia i częste tachykardie. Co może być przyczyną?

Mam 24 lata i prawie od roku moje serce odmawia współpracy. Kilka dni temu odebrałam wyniki Holtera ciśnieniowego. Okazało się, że w ciągu doby moje ciśnienie wahało się od 72/43 w nocy do 217/106 w dzień (podczas wizyty w sklepie).... Mam 24 lata i prawie od roku moje serce odmawia współpracy. Kilka dni temu odebrałam wyniki Holtera ciśnieniowego. Okazało się, że w ciągu doby moje ciśnienie wahało się od 72/43 w nocy do 217/106 w dzień (podczas wizyty w sklepie). Często pojawiała się duża różnica pomiędzy ciśnieniem skurczowym a rozkurczowym (np. 194/74) Co do pulsu, to prawie nigdy nie schodzi on poniżej 80/85 min (najmniejszy puls podczas badania to 78 w nocy). W ciągu dnia kilkakrotnie przekraczał 160. Średni puls to 99. Wiele razy było tak, że np. ze 150 spadał do 83. Sprawdzono mi poziom hormonów tarczycy (łącznie z fT3 i fT4), cholesterolu, białka całkowitego, jonogram, cukier, OB, ALAT, ASPAT, czynnik reumatoidalny i wszystko jest okej. Jedynie nieznacznie podwyższony jest poziom limfocytów, bazocytów i białych krwinek. Mam też WZW typu B od 7 lat. EKG spoczynkowe zawsze wykazuje tachykardię i niezupełny blok prawej odnogi pęczka Hisa. Echo serca w listopada 2009 nie ujawniło żadnych zmian w budowie etc. Dodam, że nie należę do osób nerwowych, nie mam stresującej pracy, więc przyczyny emocjonalne raczej odrzucam. Nie biorę żadnych leków i nie używam pigułek antykoncepcyjnych. Z góry dziękuję za odpowiedź, Monika Sz.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Wypadające tętno podczas wysiłku fizycznego?

Witam. Przy wysiłku fizycznym serce uderza z dużą siłą i pojawiają się co jakiś czas przerwy ok. 1 sekundy w uderzeniach serca. Po ok. 5 min odpoczynku wszystko wraca do normy. Czy jest to spowodowane brakiem aktywności fizycznej lub przepracowaniem,... Witam. Przy wysiłku fizycznym serce uderza z dużą siłą i pojawiają się co jakiś czas przerwy ok. 1 sekundy w uderzeniach serca. Po ok. 5 min odpoczynku wszystko wraca do normy. Czy jest to spowodowane brakiem aktywności fizycznej lub przepracowaniem, czy może być to jakiś poważniejszy problem? Pozdrawiam i dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Kardiologia Arytmia

Czy możliwe, że przeszłam zawał?

Zalogowałam się po raz drugi, bo miałam problemy z hasłem i chyba z tego powodu moje pytanie zostało odrzucone, dlatego opiszę jeszcze raz historię sprzed lat. Miałam wtedy około 25 lat i coś w rodzaju zawału serca. Straciłam przytomność,...

Zalogowałam się po raz drugi, bo miałam problemy z hasłem i chyba z tego powodu moje pytanie zostało odrzucone, dlatego opiszę jeszcze raz historię sprzed lat. Miałam wtedy około 25 lat i coś w rodzaju zawału serca. Straciłam przytomność, miałam wymioty, byłam sama, pierwszy raz za granicą, w gorącym klimacie, nie mogłam wezwać pomocy. Byłam słaba, bolało mnie serce, bardzo szybko biło, miałam dolegliwości żołądkowe. Pamiętam, że na przegubach dłoni wyskoczyły mi takie krostki, jak po oparzeniu pokrzywą. Ale obudziłam się, byłam bardzo słaba, bóle czułam nadal, ale po kilku dniach doszłam do siebie. Byłam później u kardiologa - ograniczył się do zrobienia ekg i usłyszałam, że moje serce jest zdrowe. Od tamtego czasu minęło sporo lat, ale nie daje mi to spokoju. Mam duszności, bóle serca, dolegliwości trawienne, pisałam już o tym - biorę leki na refluks żolądkowo-przełykowy, ale czasami mam takie ataki, że wydaje mi się, że to zawał. We wrześniu ub. roku robiłam echo serca, diagnoza: żadnych nieprawidłowości. Czy gdybym przeszła wtedy zawał, czy echo serca potwierdziłoby to? Jakie badania musiałabym ewentualnie powtórzyć? Kardolog sugerowala Holter, ale raczej dla mojego spokoju, nie zrobiłam, bo lekarz domowy uznał je za niepotrzebne. Ale bóle i ucisk w mostku czuję nadal, zwłaszcza jak zmienia się pogoda lub przed miesiączką. Te ataki są okropne, nieraz pojawiają się w nocy, są to takie duszące, dlawiące bóle, pieczenie w mostku, niestrwaności, burczenie w brzuchu itp. Nie palę, nie piję, zdrowo się odżywiam. Teraz z kolei mam bóle głowy, takie dziwne, uciskowe. Dodam, że jak byłam w kraju, byłam u psychiatry (też o to pytałam eksperta na forum) i biorę A*** - na pewno mam nerwicę, a może nawet depresję, nie miałam czasu na dluższe wizyty, musiałam wyjechać. Wiem, że mam nerwicę, ale niepokoi mnie to wydarzenie sprzed lat. Czy mam udać się do dobrego psychiatry, czy powtórzyć badania kardiologiczne? Czy echo serca wykazaloby nieprawidlowosci ? Dodam, ze ekg też wyszło prawidłowo. Doszło do tego, że muszę usunąć ząb i boję się, odkładam wizytę. Badania mam w normie, troszkę powyżej normy miałam poziom trójglicerydów. Mam 40 lat, jestem zmęczona tymi atakami, boję się, że lekarze coś przeoczyli. Przeżyłam rozwód, potem kolejny związek, ale jakoś wychodzę na prostą, tylko że zdrowie szwankuje. Przepraszam, że tak chaotycznie piszę, ale to jest odzwieciedleniem mojego stanu. Proszę o konkretne rady.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Zbigniew Siudak
Dr n. med. Zbigniew Siudak

Ból mostka zależny od ruchu/pozycji

Mężczyzna, lat 26. Od kilku lat odczuwam ból mostka, boli mnie jakby pod mostkiem/przy mostku, kiedy się kładę, wyginam, czyli kiedy zmieniam pozycję. Kiedy ból mostka jest ostrzejszy, pojawia się nawet przy kasłaniu. Ból ten występuje non stop, kiedy tylko... Mężczyzna, lat 26. Od kilku lat odczuwam ból mostka, boli mnie jakby pod mostkiem/przy mostku, kiedy się kładę, wyginam, czyli kiedy zmieniam pozycję. Kiedy ból mostka jest ostrzejszy, pojawia się nawet przy kasłaniu. Ból ten występuje non stop, kiedy tylko się wygnę, najbardziej kiedy podniosę ramiona i wyciągnę ręce do przodu i do góry. EKG i RTG kręgosłupa w normie. W krwi za dużo ALT, o wiele, ale to chyba sprawa wątrobowa, nie wiem, czy może mieć z tym zbieżność. Do tego bólu mostka się przyzwyczaiłem, ale ostatnio stał się ostrzejszy. O czym może świadczyć taki ból mostka? Czy to może być objaw jakiejś choroby albo schorzenia? Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek miał uszkodzony mostek, raczej wszystko było w porządku, a ból mostka pojawił się nagle a nie np. po jakimś wypadku. O czym taki ból mostka może świadczyć? Czy jest jakiś sposób na jego uśmierzenie? Do kogo powinienem się udać? Dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Ból w klatce piersiowej i duszności

Witam! Mam 16 lat, od mniej więcej pół roku mam ostre napady bólu w klatce piersiowej, ktore poprzedza atak duszności, gardło mam wtedy ściśniete, jakbym miała się zaraz udusić, co za tym idzie, strasznie wtedy się denerwuję. Atak ten... Witam! Mam 16 lat, od mniej więcej pół roku mam ostre napady bólu w klatce piersiowej, ktore poprzedza atak duszności, gardło mam wtedy ściśniete, jakbym miała się zaraz udusić, co za tym idzie, strasznie wtedy się denerwuję. Atak ten trwa różnie, od 15 do 40 minut, co jest bardzo męczące. Nie wiem, co robić. Wszyscy mowią, że to nerwica, lecz to się zdarza nawet, gdy jestem zrelaksowana. Pod koniec ataku cały ból promieniuje na brzuch oraz okolice krzyża. Proszę pomoc:( Bardzo się denerwuję, myślałam, że po jakimś czasie to przejdzie...
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

O czym świadczy ten wynik ekg?

Mam 28 lat, jestem kobietą. Od pewnego czasu odczuwam kłucie z lewej strony mostka, mam wrażenie, że to serce. Kłucie znacznie zmniejsza się, gdy robię głęboki wdech. W tym samym czasie sporadycznie (nie zawsze) występuje kłucie w łopatce, tak jakby...

Mam 28 lat, jestem kobietą. Od pewnego czasu odczuwam kłucie z lewej strony mostka, mam wrażenie, że to serce. Kłucie znacznie zmniejsza się, gdy robię głęboki wdech. W tym samym czasie sporadycznie (nie zawsze) występuje kłucie w łopatce, tak jakby ból przeszywał mnie na wylot oraz niewielkie cierpnięcie lewej ręki. Wcześniej stwierdzono u mnie skrzywienie odcinka szyjnego kręgosłupa. Lekarz internista ostatnio stwierdził, iż kłucie to nerwobóle, które czasem "przechodzą" mi po zażyciu A*** P***. Mam niedociśnienie, 70/110, czasem niższe. Nie odczuwam większego zmęczenia niż wcześniej. Uprzejmie proszę o interpretację wyniku EKG: HR: 72 /1MIN/ PR: 825 ms P: 97 ms QRS: 77 ms PQ: 117 ms QT: 270 ms QTc: 297 ms Oś QRS: 74 Średnia oś QRS - normogram. Amplituda zespołu QRS obniżona q I, aVL, V1. Patologiczny załamek Q w aVR, aVL, V1. Nieprawidłowy załamek R w V2, V3, V5. Czas QTc skrócony. Bardzo proszę, chociaż o przybliżoną interpretację i wskazówkę, czy mam robić np. echo serca. Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Katarzyna Janota
Lek. Katarzyna Janota
Dotyczy: Kardiologia

Czy mogłam mieć zawał w przeszłości?

Załogowałam się po raz drugi, bo miałam problemy z hasłem i chyba z tego powodu moje pytanie zostało odrzucone, dlatego opiszę jeszcze raz historię sprzed lat. Miałam wtedy około 25 lat i coś w rodzaju zawału serca. Straciłam przytomność,...

Załogowałam się po raz drugi, bo miałam problemy z hasłem i chyba z tego powodu moje pytanie zostało odrzucone, dlatego opiszę jeszcze raz historię sprzed lat. Miałam wtedy około 25 lat i coś w rodzaju zawału serca. Straciłam przytomność, miałam wymioty, byłam sama, pierwszy raz za granicą, w gorącym klimacie, nie mogłam wezwać pomocy. Byłam słaba, bolało mnie serce, bardzo szybko biło, miałam dolegliwości żołądkowe. Pamiętam, że na przegubach dłoni wyskoczyły mi takie krostki, jak po oparzeniu pokrzywą. Ale obudziłam się, byłam bardzo słaba, bóle czułam nadal, ale po kilku dniach doszłam do siebie. Byłam później u kardiologa, ograniczył się do zrobienia ekg i usłyszałam, że moje serce jest zdrowe. Od tamtego czasu minęło sporo lat, ale nie daje mi to spokoju. Mam duszności, bóle serca, dolegliwości trawienne, pisałam już o tym, biorę leki na refluks żołądkowo-przełykowy, ale czasami mam takie ataki, że wydaje mi się, że to zawal. We wrześniu ub. roku robiłam echo serca, diagnoza była: żadnych nieprawidłowości. Czy gdybym przeszła wtedy zawal, czy echo serca potwierdziłoby to? Jakie badania musiałabym ewentualnie powtórzyć? Kardiolog sugerowała badanie Holtera, ale raczej dla mojego spokoju, nie zrobiłam, bo lekarz domowy uznał je za niepotrzebne. Ale bóle i ucisk w mostku czuję nadal, zwłaszcza jak zmienia się pogoda lub przed miesiączką. Te ataki są okropne, nieraz pojawiają się w nocy, są to takie duszące, dławiące bóle, pieczenie w mostku, niestrawności, burczenie w brzuchu itp. Nie palę, nie piję, zdrowo się odżywiam. Teraz z kolei mam bóle głowy, takie dziwne uciskowe. Dodam, że jak byłam w kraju, byłam u psychiatry (też o to pytałam eksperta na forum) i biorę A***, na pewno mam nerwicę, a może nawet depresję, nie miałam czasu na dłuższe wizyty, musiałam wyjechać. Wiem, że mam nerwice, ale niepokoi mnie to wydarzenie sprzed lat. Czy mam udać się do dobrego psychiatry czy powtórzyć badania kardiologiczne? Czy echo serca wykazałoby nieprawidłowości? Dodam, że ekg tez wyszło prawidłowo. Doszło do tego, że muszę usunąć ząb i boję się... odkładam wizytę. Badania mam w normie, troszkę powyżej normy miałam poziom trójglicerydów. Mam 40 lat, jestem zmęczona tymi atakami, boję się, że lekarze coś przeoczyli. Przeżyłam rozwód, potem kolejny związek, ale jakoś wychodzę na prosta, tylko że zdrowie szwankuje. Przepraszam, że tak chaotycznie piszę, ale to jest odzwierciedleniem mojego stanu. Proszę o konkretne rady.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Patronaty