Brak radości i demotywacja do życia

Od dłuższego czasu odczuwam kompletną demotywację, nic nie sprawia mi radości, do wszystkiego muszę się zmuszać, często wybucham płaczem bez powodu i nie umiem tego kontrolować. Nie wiem co się ze mną dzieje, to stało się z dnia na dzień, nie umiem już sobie z tym radzić, to powoli mnie przerasta. Czy to może być spowodowane jakimś przejściowym stresem, czy powinnam zacząć się martwić...? Proszę o jakiekolwiek sugestie...
KOBIETA, 20 LAT ponad rok temu

Współchorobowość w depresji

Witam, jeśli nie wiąże Pani jakichkolwiek wydarzeń z ich wpływem na obecną sytuację, a obniżony nastrój przeciąga się w czasie może warto byłoby skierować swoje kroki do specjalisty? mam tu na myśli lekarza psychiatrę, który być może zaleciłby Pani chwilowe wsparcie lekami, lekarzu interniście, który mógłby skierować Panią na szczegółowe badania albo o psychologu który mógłby pomóc Pani "zobaczyć" czy faktycznie nie ma Pani powodów żeby się tak czuć. Może jednak dzieje się w Pani życiu coś co wpływa na Panią negatywnie? wspomina Pani o jakimś przejściowym stresie, może to jest klucz? może dzieją się w Pani życiu różne małe, niefajne rzeczy których na co dzień Pani nie zauważa, a one gdzieś tam jednak w środku zalegają, kumulują a finalnie dają o sobie znać obniżonym nastrojem? Tak tylko sobie gdybam oczywiście, bo zbyt mało jest danych żeby napisać cokolwiek konkretnego. Szczerze polecam konsultację psychologiczną, która bardzo pomaga "poukładać nam sobie wszystko w głowie" i samemu wyciągnąć odpowiednie wnioski. Pozdrawiam serdecznie, Monika

0
Mgr Anna Szul Dietetyk, Świdnik
41 poziom zaufania

Witam, przyczyny mogą być faktycznie bardzo różne, ciężko je stwierdzić bez przeprowadzenia wywiadu. Może to być wina stresu i narastających problemów w otoczeniu,może to zmiana leków jeśli pani jakieś przyjmuje. Może jest pani w ciąży? Zmiany hormonalne podczas pierwszego trymestru często wywołują skrajne emocje, wybuchy płaczu, rozbicie wewnętrzne. Ogólnie zaleciłabym wykonanie badań hormonalnych.
Może być to spowodowane przesileniem wiosennym, a może to być początek stanów depresyjnych. Proszę się nie zamartwiać na zapas, tylko najlepiej skontaktować z jakimś psychologiem, który powinien po wywiadzie postawić diagnozę. Trzymam kciuki i życzę poprawy nastroju i uśmiechu

0

Proszę skonsultować stan z lekarzem pierwszego kontaktu. W przypadku wykluczenia przyczyn pozapsychicznych zalecam konsultację psychologiczną lub psychiatryczną. Przedstawiony opis sugeruje natomiast stany depresyjne

Psycholog posiadający wieloletnie doświadczenie zawodowe.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty
Ważne tematy