Bunt u dwuletniego dziecka

Wiatm jak postpowac z buntem dwulatka i ci robic kiedy dziecko wpada w chisterie kiedy nie moze dostac tego czego chce?Tak niestety jest w przypadku mojego synkaZwykle nie reaguje na jego chisterie ale kiedy krzyk przedluza sie przychodz babcia malego i zaczyna go tulic ja wtedy wychodze na wyrodna matke ktora wg mojej tescowej powinna reagowac na kazdego focha.Juz nie wiem co robic pomocy.
KOBIETA, 29 LAT ponad rok temu
Mgr Bogumiła Konieczna
Mgr Bogumiła Konieczna Psycholog, Opole
43 poziom zaufania

Witam
W sytuacjach przez Panią opisanych bardzo ważne jest:
- bycie konsekwentnym
- wspólne działanie na rzecz zmiany
- takie samo postępowanie
Pani jako mama podejmuje decyzję w jaki sposób ma wyglądać reakcja na zachowanie dziecka i babcia (teściowa) powinna się temu podporządkować. W tej sytuacji powinna Pani z nią o tym porozmawiać.
Pozdrawiam B.K.

Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz Psycholog
93 poziom zaufania

Postawienie dziecku granic nie musi się wiązać z odrzuceniem emocjonalnym. Dzieci potrzebują nauczyć się radzenia sobie z frustracją i tym, że nie wszystko w życiu będą mieć. Jeśli uczą się tego w atmosferze miłości rodzicielskiej, jest to najlepsza nauka (bo tak naprawdę pomimo odczuwanej złości czuja się bezpieczne). Dwulatki doświadczają swojej odrębności i -niejako- delektują się nią poprzez wyrażanie swojego sprzeciwu, kiedy tylko się da. Czasem nim dobrze przemyślały, o co są pytane;)
Warto też pamiętać, że jest Pani mamą i to Pani zna najlepiej swoje dziecko i to na Pani spoczywa obowiązek wychowania go. Osoby postronne- nawet w najlepszej intencji- nie zrobią tego i w niektórych sytuacjach warto im także jasno i wyraźnie postawić granice.
Stawiając granice dziecku warto zinterpretować mu jego uczucia (np. "jesteś na mnie zły, że nie pozwoliłam Ci zjeść kolejnego cukierka"), przyjąć emocje dziecka (ale korygować jego zachowanie- czyli np nie pozwolić się bić itp), spróbować odwołać się do jego doświadczenia np opowiadając o sytuacji w której to dziecko czegoś komuś odmówiło (by zrozumiał, że odmowa w życiu czasem się zdarza i trzeba się z nią pogodzić i uszanować), a we wszystkim zachować spokój i być otwartym na przytulenie czy okazanie miłości, zapewnienie poczucia bezpieczeństwa.

Mgr Małgorzata Nikonowicz
Mgr Małgorzata Nikonowicz Pedagog
44 poziom zaufania

Wskazuje Pani na niespójność działań wychowawczych jaki występuje u Państwa w domu.Proszę starać się wytłumaczyć swojej teściowej, że takie zachowanie prowadzi do obniżenia autorytetu Pani jako matki, która ma być najważniejsza wraz z ojcem dziecka.Niedopuszczalne jest tulenie dziecka w sytuacji, gdy ono ma się oswoić i przyjąć zasady panujące w domu.Niedługo żadne nie będą obowiązywały.

Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda Pedagogika, Olkusz
65 poziom zaufania

Witam
Przede wszystkim porozmawiać z mamą, że w ten sposób dolewa oliwy do ognia. Dziecko nauczy się tylko tego, że słowo matki nic nie znaczy i babcia jest lepsza bo i tak pozwoli. Jeśli Pani ustali jakieś zasady i konsekwentnie je potrafi wyegzekwować to tak musi być. Nie może ktoś podrywać Pani autorytetu. Pani i mąż decydujecie i między sobą również musicie w wychowaniu trzymać wspólny front. To daje dziecku poczucie bezpieczeństwa.
Pozdrawiam AM

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty