Coaxil a tycie

Witam! Od 2 tygodni przyjmuje Coaxil. Czuję się lepiej. Daję radę wyjść z domu, wysypiam się. A to już sukces. Martwi mnie natomiast przyrost wagi. Czy to normalne? Czy mogę w trakcie kuracji rozpocząć odchudzanie? Czy może rozmawiać z lekarzem prowadzącym o ewentualnej zmianie?

KOBIETA, 36 LAT ponad rok temu

Leczenie choroby afektywnej dwubiegunowej

Lek. Jan Karol Cichecki
60 poziom zaufania

Witam,

pierwsza sprawa, nad którą warto się zastanowić to jak duża jest to zmiana. Wahania masy ciała są rzeczą naturalną, kilka kilogramów możemy przybrać bardzo szybko i stosunkowo łatwo się ich pozbyć.

Rozumiem, że wiąże Pani wzrost masy ze stosowaniem leku. Myślę, że warto byłoby jednak przemyśleć, czy inne czynniki (np: dieta, niska masa przed okresem leczenia lub stres) nie mogły być przyczyną takiego stanu rzeczy. Tym bardziej, że nie spodziewałbym się takiego działania Coaxilu po tak stosunkowo niedługim czasie. Przybranie na wadze może być skutkiem wzrostu apetytu, po okresie, gdy był on obniżony. Być może miała Pani niedowagę, a obecnie organizm "nadrabia zaległości".

Wydaje mi się, że najlepszym postępowaniem byłoby w tym momencie kontynuowanie leczenia i obserwacja zmian. Wystarczy kontrolować swoją wagę oraz mierzyć obwód pasa centymetrem krawieckim co dwa tygodnie lub miesiąc. Proszę te dane zapisywać, by móc ewentualnie przedstawić je lekarzowi prowadzącemu.

Oczywiście może Pani rozpocząć kurację odchudzającą, tylko trzeba by najpierw przemyśleć, czy jest ona niezbędna. Jeśli Pani waga jest zaniżona lub odpowiednia dla Pani, to kurację odchudzającą uznałbym za niepotrzebną. Może Pani skonsultować się w tej sprawie z dietetykiem. Dodatkowo mógłbym zalecić, dozowane z umiarem, ćwiczenia fizyczne (zwiększają one metabolizm, wyszczuplają sylwetkę, wzmacniają organizm) - proszę dobrać formę, która sprawia Pani przyjemność - spacery, gry zespołowe, pływanie, gimnastyka fitness. Umiarkowanie nasilony wysiłek fizyczny ma również jeszcze jedną zaletę - powoduje zwiększenie wydzielania w mózgu endorfin (tzw. hormonów szczęścia), co dodatkowo może poprawić Pani samopoczucie.

Pozdrawiam serdecznie

Pracuje jako psychiatra na Oddziale Klinicznym Szpitala Nowowiejskiego w Warszawie.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty