Zapytaj lekarza

1 , 0 3 7 , 3 0 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Czy dziwne zachowanie mojej mamy to objaw depresji?

Witam, mam problem z mamą. Nie wiem, czy to jest depresja czy nie... ale wydaje mi się, że dziwnie się zachowuje... Tzn... nie może dogadać się z moją żoną... to jest zdaje się przyczyna... chodzi o to, że gdy się spotykam z nią na osobności, strasznie stara się mnie buntować przeciw niej, wmawia mi wręcz, że ona nie umie wychowywać naszego dziecka... w każdej zasadzie sytuacji widzi problem i myśli, że to ktoś działa przeciwko niej, że ktoś spiskuje.

Rozmawiałem z nią dzisiaj i rozmowa wyglądała w ten sposób, że najpierw mówiła mi, że to ona ma rację co do wychowywania dziecka itd. Mówiła mi, że naczytała się psychologicznych książek i tam było napisane, jak odczytywać ludzi... Potem wspominała, że łączy ją jakaś więź z naszym dzieckiem i że ona dobrze wie, czego on potrzebuje... (a jednocześnie mało go odwiedza). Mówiła też coś takiego, "że mówi do niego ładnie, pieszczotliwie" i wiele takich różnych dziwnych stwierdzeń... Nie wiem co z nią się dzieje... ale jeśli to choroba, chciałbym jakoś jej pomóc... Co powinienem zrobić? Proszę o pomoc...

MĘŻCZYZNA ponad rok temu

Pierwsza pomoc przy napadzie padaczkowym

Witam serdecznie,

Zachowanie Pana mamy jest rzeczywiście dość niepokojące. Bez osobistego spotkania trudno stwierdzić, co może być tego przyczyną, ale objawy te nie są typowe dla depresji. Mogą natomiast świadczyć o zaburzeniach psychicznych, ale ich podłożem mogą być również czynniki psychologiczne. Na pewno problem ten wymaga konsultacji ze specjalistą - psychologiem bądź lekarzem psychiatrą. Najlepiej będzie więc namówić mamę do wizyty w Poradni Zdrowia Psychicznego. Możecie się tam Państwo udać wspólnie.

W sytuacji, kiedy Pana mama krytykuje Pana żonę ma Pan prawo postawić granicę. Najlepiej szczerze powiedzieć, że takie słowa rodzą w Panu złość i napięcie, i że nie chce Pan rozmawiać na temat żony, jej sposobów wychowawczych oraz swojego małżeństwa. Może się Pan powołać na zasadę, że o nieobecnych się nie rozmawia. Łagodne, ale stawcze postawienie takiej granicy jest bardzo ważne dla Waszych wspólnych relacji.

Serdecznie pozdrawiam i życzę pomyślnego rozwiązania konfliktu.

Mgr psychologii klinicznej, psychoterapeuta.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty
Ważne tematy