Czy można pomóc w przypadku konfliktu w rodzinie chorej, czy potrzebny specjalista?

Witam. Moja ciocia cierpi już kilka lat na nerwicę dwubiegunową. Od lat nie może się porozumieć z córką, z którą mieszka. Córka ma na nią bardzo duży wpływ - niestety w złą stronę. Są tam przejawy typowej przemocy psychicznej. Ciocia jakoś sobie radziła z tym wszystkim, ale w końcu nastąpił kryzys i szpital... Już wyszła ze szpitala - jednak ciągle widać, że boi się córki. Niby odzyskała siłę do życia, ale własnym kosztem ulega i ustępuje córce - tylko dla świętego spokoju , którego pragnie. Boi się jej i nie pozwala na żadne interwencje - wręcz błaga o zachowywanie pewnych faktów, jak jest traktowana w tajemnicy. Czy można jej pomóc zwykłą rozmową? Jak rozmawiać, aby zburzyć ten chory układ z córką i dodać jej odwagi na bycie sobą? Czy może jednak potrzebny psycholog? Z góry dziękuję za odpowiedź.

ponad rok temu

Rozwój intelektualny dziecka autystycznego

Autyzm to dziecięce zaburzenie rozwojowe. Częściej występuje u chłopców niż u dziewczynek. Sprawdź, co jeszcze warto wiedzieć na temat autyzmu. Obejrzyj film i dowiedz się więcej o rozwoju intelektualnym dziecka z autyzmem.

Lek. Jan Karol Cichecki
60 poziom zaufania

Witam,

nie wiem dokładnie czego dotyczy konflikt opisany przez Panią/Pana. Przemoc psychiczna może przybierać najróżniejsze formy. Jest jednak bardzo niekorzystnym czynnikiem, tym bardziej, że Pani/Pana cioci obecnie potrzebne jest ogromne wsparcie. Myślę, że powinna ona poszukać pomocy. Wiele szpitali tworzy grupy byłych pacjentów, których zadaniem jest pomoc w najróżniejszych sytuacjach. Grupy takie zazwyczaj prowadzi doświadczony specjalista. Myślę, że mogłoby to być korzystne rozwiązanie.

Inną formą pomocy mogłaby być wizyta u psychologa. Nie wiem, czy córka Pani/Pana cioci choruje psychicznie, jednkaże dobrze byłoby rozwiać wszelkie wątpliwości w tym względzie.

Odsuwanie problemów w czasie zazwyczaj nie przynosi korzyści długoterminowych. Na pierwszy rzut oka problem wydaje się rozwiązany, zażegnany, lecz w dłuższej perspektywie okazuje się, że jedynie się nasila i wzmacnia. Być może potrzebna byłaby w tym przypadku jakaś forma terapii rodzinnej. Część szpitali prowadzi oddziały rehabilitacji psychiatrycznej - jednym z ich zadań jest edukacja zarówno pacjentów, co do istoty choroby, pokazywanie możliwych modeli postępowania w tak trudnej sytuacji.
Jeśli działanie córki Pani/Pana cioci może prowadzić do pogorszenia stanu jej zdrowia, to uważam, że nie ma na co czekać. Proszę jak najszybciej skontaktować się z lekarzem prowadzącym.

Pozdrawiam serdecznie

Pracuje jako psychiatra na Oddziale Klinicznym Szpitala Nowowiejskiego w Warszawie.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty