Czy zasugerowanie badań ginekologowi może mieć sens?

Mam pytanie, otóż już 4 lata staramy się o dziecko i jak widać bez skutku. Miałam już przeprowadzone in vitro, i bez skutku, ale mam pewne wątpliwości, gdyż poziom estradiolu w 15 dniu stymulacji był 436 pg/ml, a w 16 dniu stymulacji 829 pg/ml. Profesor był niezadowolony z tych wyników. Stwierdził, że to mogą być torbiele. Do czego zmierzam - miałam podwyższoną prolaktynę, została obniżona, wcześniej lekarz stwierdził, że mam za wysoki poziom androgenów i przepisał mi 3-miesięczną kurację tabletką antykoncepcyjną. TSH to 1,47 uU\mL.

I na tym poszukiwanie przyczyn się skończyło, a myślę, że mam problem, gdyż występuje u mnie nadmiar owłosienia typu męskiego i jestem otyła. W listopadzie zgłosiłam się na własną rękę z tym problemem do endokrynologa, ale on mnie zbył, tak po prostu, zrobił USG tarczycy i powiedział, że jest wszystko w porządku, a ja myślę, że to może mieć jakieś podłoże na tle insulinooporności, tylko zastanawiam się, czy warto to zasugerować lekarzowi. Boję się, że zostanę znowu odesłana z kwitkiem.

KOBIETA ponad rok temu
Lek. Izabela Brym
Lek. Izabela Brym
52 poziom zaufania

Witam.

W przypadku problemów z zajściem w ciążę insulinooporność nie jest samodzielną jednostką chorobową, ale elementem składowym zespołu policystycznych jajników (PCOS), tj. jajników z torbielami. Ginekolog najwyraźniej podejrzewał u Pani taki stan. Zauważył również owłosienie typu męskiego i wykonał badania, skoro stwierdził, że ma Pani podwyższony poziom androgenów. Może Pani oczywiście poprosić lekarza o USG przezpochwowe, ale sądzę, że już miała je Pani wykonane, skoro poddana była Pani zabiegowi in vitro.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty