Dlaczego nie mam nadziei na poprawę?

Witam! Na depresję leczę się od kilku lat. Zdarzało mi się czasem (przy większych okazjach, tj. ślub znajomych, urodziny czy wakacje) pić alkohol. Tym razem też tak było. Wyjechałam na wakacje i brałam leki nierozważnie, sama dozując sobie dawki. Po powrocie mój stan uległ drastycznemu pogorszeniu. Lekarz zwiększył mi dawkę i wkrótce nastąpiła zdecydowana poprawa, która trwała przez 2 tygodnie. Po tym czasie (myślę, że pod wpływem stresu, wynikającego z podpisania nowej umowy o pracę i powrotu do pracy po wakacjach) moje samopoczucie nieznacznie się pogorszyło, a ja się tym przejęłam i zaczęłam panikować, że depresja wróciła.

... I rzeczywiście wróciła... Nie potrafię sobie pomóc. Brakuje mi nadziei i wiary w wyzdrowienie. Cały czas analizuję swój stan. Nieustannie czytam w Internecie o depresji (szczególnie na forach internetowych) i przypisuję sobie wszystkie objawy. W głębi duszy wiem, że jest już odrobinę lepiej, ale nie umiem się tym cieszyć, bo ciągle czekam, aż znowu będzie gorzej. Boję się, że leki już na mnie nie działają, ale z drugiej strony wiem, że już kilka razy wyciągnęły mnie z samego dna. Mój psychiatra polecił mi psychoterapię. Jestem po jednym spotkaniu. Proszę mi coś doradzić. Czy ja jeszcze kiedyś będę zdrowa???

KOBIETA ponad rok temu

Przyczyny udaru mózgu

Udar mózgu stanowi 80 proc. wszystkich udarów i jest jednym z powikłań zatorowych chorób serca. Będąc główną przyczyną niesprawności osób po 40 roku życia, stanowi trzecią w kolejności przyczynę zgonów. O przyczynach powstawania udaru mózgu, opowiada prof. Janina Stępińska, kardiolog.

Witam!

Moim zdaniem sama farmakoterapia nie jest wystarczająca do pokonania depresji, choćby z tego powodu, iż nie zapobiega jej nawrotom. Uważam, że najskuteczniejszą metodą walki z depresją jest leczenie łączone, czyli psychoterapia połączona z farmakoterapią. Dlatego cieszę się, że rozpoczęła Pani psychoterapię. Proszę być cierpliwą. Obecne metody leczenia są naprawdę skuteczne, ale wymagają czasu.

Sugerowałabym, aby starała się Pani nie koncentrować na tym, co piszą na forach, ale zaufała swojemu lekarzowi i psychoterapeucie. Myślę, że po kilku sesjach powinna Pani poczuć się lepiej.

Pozdrawiam i życzę wytrwałości!

Psycholog, seksuolog oraz mediator i negocjator.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty