Witam serdecznie,
Twoja masa ciała nie jest za duża, a problem może tkwić w akceptacji swojego wyglądu co wiąże się z zaburzeniami odżywiania. Zachęcam do konsultacji ze np. psychologiem, który powinien pomóc w rozwiązaniu problemu z akceptacją samej siebie.
Po przepisy i wskazówki dietetyczne zapraszam również na moją stronę
http://diet-coaching.xaa.pl/ ;
Pozdrawiam, Dietetyk Patrycja Sankowska
Dzień dobry,
Może Pani udać się na konsultację do psychoterapeuty, który po osobistym zbadaniu Pani, określi dalsze postępowanie.
Witam,
występujące u Pani zaburzenia odżywiania mają czesto bardzo złe skutki. Mogą występować wahania nastroju, brak energii, anemia, zwolnione procesy myślowe, problemy z koncentracja i pamięcią, zła kondycja skóry, wypadanie włosów itd. Lista jest długa.
Im szybciej zgłosi się Pani do specjalisty, tym szybciej upora się Pani z tym problemem. Proszę tego nie lekceważyć i zadbać o siebie.
Trzymam kciuki Aneta
Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:
- W jaki sposób zaakceptować siebie? – odpowiada Mgr Patrycja Stajer
- Niska samoocena i brak akceptacji własnego wyglądu – odpowiada Mgr Barbara Szalacha
- Trudności z zaakceptowaniem własnej osoby – odpowiada Mgr Maciej Rutkowski
- Co zrobić, aby zaakceptować swoje ciało? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek
- Brak wiary we własne możliwości u partnera – odpowiada Mgr Justyna Piątkowska
- Odchudzanie nastolatki - wskazane czy nie? – odpowiada Redakcja abcZdrowie
- Jak zaakceptować siebie i swój wygląd? – odpowiada Mgr Patrycja Stajer
- Jak zaakceptować samego siebie? – odpowiada Mgr Bożena Waluś
- Odbierania własnej osoby jako otyłej – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
- Obrzydzenie wobec własnego ciała u 59-latki – odpowiada Mgr Magdalena Golicz
artykuły
SM dało dwa nagłe objawy. "Myślałam, że to koniec mojego życia"
W 2014 roku Joanna Kriventsov nagle straciła wzrok
Doktor Wiśniewska schudła 40 kg. Mówi, co zmieniła w swoim życiu
Doktor hab. Magda Wiśniewska, która ma pod opieką
Kasia żyje z FAS. "Nie mam żalu do mamy. Jestem jej wdzięczna, że mnie urodziła"
39-letnia Katarzyna Liszcz z Torunia została adopt