Krzyk w stosunku do partnerki

Witam, Jestem z kobietą już prawie 3 lata. Często zdarza mi się na nią krzyczeć(jak i na moją mamę również czasem), ale nie na inne osoby. Mam nałogi(marihuana,tytoń), przy niej nie palę. Potrafię na nią krzyknąć z głupich powodów(przykład: była głodna, chciała spaghetti, chciałem zaczekać na rodziców, aż wrócą, i zaproponowałem coś innego, co bardzo lubi na chwilowe zapchanie, ale jej nie pasowało). Nie jest to wyzywanie jej, po prostu sobie krzyczę. Dlaczego tylko na nią i jak to powstrzymać?
MĘŻCZYZNA, 21 LAT ponad rok temu
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden Psychologia, Kraków
80 poziom zaufania

Uważam, że niestety porada na portalu będzie absolutnie niewystarczająca. Pana problem tkwi gdzieś głebiej i dopóki się nie dojdzie do tego gdzie, niewiele można powiedzieć. Być może krzyk jest dla pana formą kontroli partnerki, egzekwowania własnych oczekiwań wobec niej. Być może krzyk utrzymuje jakąś hierarchię w waszej relacji (skąd w ogóle taka hierarchia miałaby być, a nie równorzędne partnerstwo?). Być może czuje się pan niepewnie i krzyk jest reakcją obronną? To tylko kilka z możliwości. Aby przeciwdziałać temu problemowi niezbędna jest osobista konsultacja z psychologiem, do której namawiam. Pozdrawiam

mgr Magdalena Rachubińska
mgr Magdalena Rachubińska Psychologia, Łódź
60 poziom zaufania

Witam serdecznie,
Bardzo dobrze, że zauważył Pan, iż to zachowanie nie jest w porządku i że występuje tylko w stosunku do niektórych osób. Warto byłoby sięgnąć po pomoc psychologa/psychoterapeuty, w celu znalezienia źródeł trudności i polepszenia funkcjonowania.
Zapraszam na rozmowę.
Pozdrawiam, Magdalena Rachubińska

Mgr Piotr Jan Antoniak
Mgr Piotr Jan Antoniak Psycholog, Warszawa
70 poziom zaufania

Witam Pana. Być może Pana reakcje wobec bliskich osób (partnerki i mamy) są związane z poczuciem bezkarności. Osoby najbliższe zazwyczaj wybaczają i usprawiedliwiają zachowania innej bliskiej osoby. Kolejnym zastanawiającym elementem jest to, że opisane przez Pana zachowanie dotyczy kobiet. Napisał Pan też o nałogach. Proszę uważać żeby nie usprawiedliwiać nimi swojego zachowania. Być może krzykiem, podniesionym głosem rozładowuje Pan jakieś wewnętrzne napięcie. Z pewnością warto by rozważył Pan bezpośredni kontakt z psychologiem. Ważne jest rozpoznanie źródeł Pana zachowań i opracowanie sposobów radzenia sobie z nimi. Tu chodzi o relacje z ważnymi osobami. Pozdrawiam Pana
http://piotrantoniak.pl/

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty