Wybuchy złości u partnera

Witam mam poważny problem.Jestem z mężczyzną od 3 lat , oboje jesteśmu po rozwodzi.ja mam syna 5 lat on corkę 14lat, mieszkają z nami.Bylo ponad dwa lata dobrze teraz on wybucha z byle powodu za kazdą moją prozbe czegokolwiek zrobienia.bardzo zle się do mnie odnosi przy córce i ona tez zaczeła tak mnie traktowac.To ja go przepraszam za cala kłutnie chodz on zprowokował i obraza się na dlugie godziny.Nie wiem co mam juz robić??
KOBIETA, 29 LAT ponad rok temu
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer Psycholog, Kraków
83 poziom zaufania

Dzień dobry,

Proszę rozważyć podjęcie psychoterapii pary/małżeńskiej.
Taka forma pomocy RACZEJ dostępna jest prywatnie, niż na NFZ.

mgr Monika Góra
mgr Monika Góra Psychologia, Warszawa
60 poziom zaufania

Witam, proszę pamiętać że im dłużej będzie Pani przepraszała za coś czego nie zrobiła i okazywała przy partnerze swoją "słabość" i "uległość" tym mniejszą będzie miał on motywację aby zachowywać się względem Pani inaczej, np. z większym szacunkiem. Zachęcam Panią do podjęcia terapii indywidualnej, aby umocniła się Pani przed podjęciem kolejnych kroków- jakiekolwiek by one nie były. Pozdrawiam serdecznie, Monika

Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej Pedagogika, Bolesławiec
74 poziom zaufania

Witaj. Również zaproponuje Państwu udanie się na terapię dla par. Będzie rozsądnie skorzystać z pomocy specjalisty.

Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego!
http://psychopedagog.eu
http://facebook.com/gabinetdawidkk/

Mgr Anna Szostak (Mazur)
Mgr Anna Szostak (Mazur) Psycholog, Poznań
55 poziom zaufania

Szanowna Pani,

czy rozmawiała Pani z mężem o swoich przemyśleniach dotyczących jego wybuchów złości (że są częste i gwałtowne)? Jeżeli i on widzi problem, warto zaproponować mu spotkanie z psychologiem, ocenę skąd może wynikać brak panowania nad sobą oraz zapoznanie z metodami panowania nad sobą i skutecznego dialogu.
Jeżeli mąż nie widzi problemu, to nie zmusi go Pani do tego, ale może pomóc - sobie. Mogą być to rozmowy z bliskimi o tym jak stawiać granice, być asertywnym i radzić sobie z czyjąś agresją. Jeśli bliscy nie pomogą, może zwrócić się z tym Pani do psychologa. Być może zmiana Pani nastawienia pociągnie też zmianę w podejściu męża.
Brak jakichkolwiek zmian a także agresję psychiczną i/lub psychiczną warto też rozważyć pod kątem wpływu tychże na związek oraz możliwość i chęci jego utrzymania.

W razie pytań zapraszam do kontaktu,
Anna Szostak,www.ctzo.org

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty