Dzień dobry,
Przede wszystkim wspierać w leczeniu, tj. psychoterapii. W internecie można znaleźć listę certyfikowanych psychoterapeutów Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Wnuczka może również rozważyć leczenie na oddziale szpitalnym, link do niektórych miejsc http://www.zaburzeniaosobowosci.pl/gdzie-sie-leczyc/
Witam Panią Serdecznie,
W tej sytuacji, zachęcam Panią do szczerej i spokojnej rozmowy z wnuczką.
W rozmowie przedyskutować, co wnuczka naprawdę chciałaby robić, co by spowodowało jej zaangażowanie.
Jeśli podejmie decyzję, nie bardzo akceptowalną dla Pani, czy mamy wnuczki, nie pozostaje Paniom nic innego, jak zaakceptować jej wybór.
Ważne byłoby takie wzmocnienie, bez nalegania, że jest zdolna i dałaby sobie radę.
I taki komunikat, że będzie mogła liczyć na wsparcie Pani i mamy, na tyle, na ile będzie to możliwe.
Życzę dobrych wyborów,
Irena Mielnik-Madej
Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:
- Czy osoba, u której stwierdzono osobowość chwiejną emocjonalnie może zostać w przyszłości pielęgniarkę? – odpowiada Mgr Bożena Waluś
- Problemy z seksem a konflikty w związku – odpowiada Piotr Bochański
- Dopalacze u 17-latki – odpowiada Lek. Rafał Gryszkiewicz
- Osobowość histrioniczna i zaburzenia dysocjacyjne – odpowiada Piotr Bochański
- Brak koncentracji i niesłuchanie poleceń w przedszkolu u 5-letniego wnuka a zespół Aspergera – odpowiada Mgr Adam Horak
- Leczenie depresji i zaburzenia odżywiania a praca jako lekarz – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski
- Jakie leki w leczeniu zaburzeń osobowości typu bordeline – odpowiada Mgr Patrycja Stajer
- Przytycie a brak seksu – odpowiada Mgr Ewelina Balcerowska-Mróz
- Studia u wnuczki z zaburzeniami osobowości – odpowiada Mgr Dawid Karol Kołodziej
- Zgoda rodziców na powtarzanie przed maturą – odpowiada Mgr Magdalena Golicz
artykuły
Pani Irena skończyła 100 lat. Zdradza, czego od zawsze unika
Pochodząca z Garwolina pani Irena Gora, która skoń
SM dało dwa nagłe objawy. "Myślałam, że to koniec mojego życia"
W 2014 roku Joanna Kriventsov nagle straciła wzrok
Karol nie wiedział, że umiera. Przez 4 lata szpital nie przekazał mu diagnozy
Mężczyzna trafił do szpitala z zaawansowaną anemią