Czy mam tendencję do zapalenia mieszka włosowego?
Witam serdecznie, jestem 3 tyg po zabiegu usunięcia torbieli włosowatej (chyba tak to się pisze) miałam robiony zabieg całkowitego usunięcia torbieli, wypalenie oraz jakieś dziwne szycie,, po 2 tyg zaczęło mi się sączyć z dołu rany i pojechałam do chirurga, aby zobaczył co się tam dzieje, badał mnie ordynator chirurgii - onkologii i powiedział, że rana ladnie wygląda, ale mam samoistne otwarcie od dołu i ściągnął mi co drugi szew oraz kazal robic "nasiadówe z kory dębu" i trzymać odpowiednią chigiene, ponieważ otwarcie musi się zaziarnować. Moje pytanie jest takie, co zrobić, aby taka torbiel nie nawróciła, czy jest jakaś możliwość jej zapobiegania? Oraz chciałabym sie dowiedziec czy w moim przypadku mogla ona powstać z przyczyny tendencji do zapaleń mieszków włosowych? Czy poprzez dawne uszkodzenie kości ogonowej (rana) przez nie umyśle robienie brzuszków bez maty?