Dlaczego mam pieczenie okolicy szyi?
Dzień dobry. Moje objawy to palenie, pieczenie z tyłu szyi, karku, barków, obolałe barki, pieczenie na wysokości łopatek. Gdy siedzę w fotelu to czuje na plecach uczucie dużego gorąca, pieczenia. Czuję jakby skóra w tych miejscach gorączkowała. Mam normalną temperature. Objawy zaczęły się po szóstej dawce monuralu 3g przyjmowanego co drugi dzień.
Badania z krwi wykazały tylko podwyższone parametry wątrobowe. Lek przestałem przyjmować tydzień temu. Minęło już 7 dni od ostatniej dawki, a ja dalej czuje palenie karku, szyi, czasami nawet górnej części pleców. 3 dni temu bardzo paliło, potem trochę mniej, dziś rano także mniej, a obecnie pod wieczór znowu bardziej. Pieczenie czasami sie zmniejsza z szyi lub barków lub naprzemiennie występuje. Czy to może oznaczać zatrucie i przeciążenie wątroby? Czy może uszkodzenie nerwów? Pieczenie szyi i karku jest bardzo uciążliwe, czuję jakbym miał te miejsca poparzone słońcem. Na twarzy skóra jedynie jest troche zaczerwieniona. Nie mam żadnych dolegliwości w rękach, ani nogach. Nigdy takiego palenia i pieczenia nie miałem. Skóra na szyi przy dotyku troche sie czerwieni i po jakimś czasie ślad znika. Nie widać żadnych zaczerwienień, tylko 4 małe czerwonawe kropki na szyi bliżej linii włosów i tyle. Czy to powinno minąć? Bardzo proszę o Państwa zdanie na ten temat.