Jak pomóc dziadkowi z nowotworem jamy ustnej i narządów trawiennych?

Witam Tydzień temu zdiagnozowano u mojego dziadzia (93lata)nowotwór o niepewnym lub nieznanym charakterze jamy ustnej i narządów trawiennych z rozsiewem do wątroby. Choroba nie dawała praktycznie żadnych objawów - dziadek skarżył się jedynie na ból i słabośc w nogach oraz że nie ma apetytu jak kiedyś. Cały czas był bardzo aktywny, zaległ dopiero 2 miesiące temu po operacji zaćmy. Narazie nic go nie boli ale z dnia na dzień dnia na dzień jest coraz słabszy. , coraz mniej je (często mu pokarm podchodzi i się odbija). Bardzo dużo śpi. Za 3 dni mamy wizytę u onkologa w innym mieście ale dziadziu nie jest w stanie zejść po schodach. Czy jest sens dziadka męczyć, czy lepiej jechać z wynikami badań samemu? Czy jest możliwość że dziadziu do końca nie będzie cierpiał, czy zdarzają się takie przypadki? Co podawać do jedzenia żeby nie pogorszyć samopoczucia i w jaki sposób mozna mu polepszyc komfort zycia? Z góry bardzo dziękuję za każda odpowiedż. Pozdrawiam
KOBIETA, 39 LAT ponad rok temu
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska Lekarz medycyny rodzinnej, Warszawa
98 poziom zaufania

Można pacjentowi podawać nutridrinki, do picia jogurty wysokobiałkowe. Jednak proponuję z pacjentem pojechać do onkologa.

Patronaty