Jak postępować po ucięciu kawałka palca?
Witam. 10 kwietnia ucielam palca w pracy na maszynie do grefowania. Uciecie palca w poprzek paznokcia wyżej niż połowa, po przeswietleniu wyszło że przecięłam kość. Założone szwy, różnież na paznokciu.zalozony opatrunek - 2 palce unieruchomione. pielegniarka co 2 dni przychodzi na zmianę opateunku(położenie wazeliny na ranę przed zawinięciem) . 5-tego dnia byłam ma kontroli i mam zastanego palca na pierwszym zgięciu od paznokcia. Chirurg zalecił delikatny opatrunek na ranie i delikatnie próbować zginąć palec. Problem w tym że mnie boli jak próbuje zginąć, ciągnie mnie na szwach i ranie a pozniej boli palec. Dziś jest 8 dzień i też ciężko mi choć odrobinę zgiąć palca. Przy zmianie opatrunku (wycieraniu gaza) boli palec, ogólnie nic nie mogę za bardzo robić ta ręką( gdy śpię nie boli - tylko podczas próby zrobienia czegoś, gwałtownego ruchu) . 23 kwietnia mam wizytę na zdjęcie szwów, boję się że będzie mnie nadal bolał palec i że będę musiała wróci do pracy( pracuje we Francji przy sadzeniu sadzonek winogrona więc trzeba użyć siły i palców aby wcisnąć patyka w ziemię :(. ) czy długo bexize mi się to goić czy będę mogła zginąć tego palca normalnie? Czy lepiej było by w ciągu dnia trzymać palca bez opatrunku na swierzym powietrzu żeby się szybciej zagoiło?