Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie.pl to zespół doświadczonych i zaangażowanych osób, dla których zdrowy tryb życia jest pasją. Dzielimy się z Wami naszą wiedzą i podpowiadamy, jak na co dzień cieszyć się zdrowiem oraz dobrym samopoczuciem.

37207 odpowiedzi

60071 podziękowań

od użytkowników

Odpowiedzi eksperta (37207)

Co oznacza ten wynik USG mózgowia u niemowlęcia?

Moje 8 miesieczne niemowle ma przestrzenie namózgowe szerokosci 8-11 mm. Co to oznacza, skad to sie wzielo, czy sa jakues powiklania z tym.pomocy!
Redakcja abcZdrowie
Witamy, Przestrzenie okołomózgowe (tzw. przestrzenie płynowe lub podpajęczynówkowe) to obszary między mózgiem a czaszką wypełnione płynem mózgowo-rdzeniowym. U niemowląt szerokość tych przestrzeni może być różna i zależy od indywidualnych cech dziecka oraz etapu rozwoju. Normą jest, gdy te u zdrowych... Witamy,
Przestrzenie okołomózgowe (tzw. przestrzenie płynowe lub podpajęczynówkowe) to obszary między mózgiem a czaszką wypełnione płynem mózgowo-rdzeniowym. U niemowląt szerokość tych przestrzeni może być różna i zależy od indywidualnych cech dziecka oraz etapu rozwoju. Normą jest, gdy te u zdrowych niemowląt mają od 3 do 5mm. Jeśli w wynikach badań widać liczby powyżej tej normy, wciąż nie ma raczej powodu do paniki.
Mózg niemowlęcia wciąż się rozwija, i z czasem może się to unormować. Co więcej, zdarza się to u dzieci, jeśli mają szybszy wzrost czaszki niż przeciętnie.
Inne możliwe przyczyny poszerzania się przestrzeni w czaszce, to między innymi:
• Łagodna makrocefalia niemowląt: Jest to zazwyczaj nieszkodliwa i przejściowa cecha.
• Zaburzenia odpływu płynu mózgowo-rdzeniowego
• Wcześniactwo: U wcześniaków może występować niedojrzałość struktur mózgowych.
• Stany chorobowe: Rzadziej, może to być związane z wodogłowiem, zanikiem mózgu lub innymi patologiami (np. infekcje okołoporodowe, urazy).
Co może Pani zrobić? Przede wszystkim obserwacja, wraz z regularnymi pomiarami obwodu głowy i monitorowanie rozwoju psychomotorycznego dziecka. To wszystko w konsultacji z odpowiednim lekarzem specjalistą. Zalecamy przeprowadzenie badań takich jak USG, tomografia komputerowa oraz wizytacja u neurologa dziecięcego.
Ważne jest, aby nie martwić się na zapas. Wiele takich przypadków kończy się samoistnym wyrównaniem przez rozwijający się organizm dziecka. Należy na spokojnie i metodycznie przeprowadzać badania i obserwacje, starając cieszyć się szczęściem jakim jest fakt nowego życia.
Jednocześnie polecamy zapoznanie się z niniejszymi artykułami:
https://parenting.pl/zabawki-edukacyjne-ktore-rozwijaja-mozg-dziecka https://parenting.pl/bystry-od-pieluchy-czyli-jak-rozwijac-umysl-malucha
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.
Dotyczy: USG Pediatria

Czy ta maść jest skuteczna na łuszczycę?

Czy Maść Lenartowicza siar-salic-mydl. jest skuteczny na łuszczyce?
Redakcja abcZdrowie
Witamy! Maść Lenartowicza, znana również jako maść siarkowo-salicylowo-mydlana, to preparat galenowy stosowany w leczeniu łuszczycy. W jego składzie znajdziemy kwas salicylowy, siarkę sublimowaną, mydło potasowe oraz wazelinę żółtą. Działa keratolitycznie (złuszczająco), antyseptycznie oraz rozpulchniająco na naskórek, co pomaga w redukcji... Witamy!
Maść Lenartowicza, znana również jako maść siarkowo-salicylowo-mydlana, to preparat galenowy stosowany w leczeniu łuszczycy. W jego składzie znajdziemy kwas salicylowy, siarkę sublimowaną, mydło potasowe oraz wazelinę żółtą. Działa keratolitycznie (złuszczająco), antyseptycznie oraz rozpulchniająco na naskórek, co pomaga w redukcji zmian łuszczycowych.
Kwas salicylowy wchodzący w skład maści to skuteczny środek w leczeniu łuszczycy, ponieważ ułatwia usuwanie nagromadzonej łuski, działa przeciwzapalnie i odkażająco.
Może być więc skuteczna, jednak jej użycie należy wpierw skonsultować z lekarzem dermatologiem, który oceni czy jest konieczna w Pana przypadku. Jeśli zaś zdecyduje się Pan na jej stosowanie, pragniemy zwrócić uwagę że ten lek powinien być przechowywany w lodówce, w temp. 5 do 15 stopni.
Dobrym sposobem na łuszczycę może być zastosowanie odpowiedniej diety i zmiana stylu życia. Dieta bogata w kwasy omega-3 (np. ryby morskie), warzywa i produkty pełnoziarniste, oraz unikanie alkoholu i innych używek połączone z aktywnością fizyczną, pomogą nie tylko w leczeniu Pana łuszczycy, ale także we wszystkich innych aspektach zdrowia. Najwyższą skuteczność osiągnęłaby dieta prowadzona przez specjalistę dietetyka, przy jednoczesnym stosowaniu maści i innych leków. Oczywiście, po uprzedniej konsultacji z dermatologiem.
Zachęcamy również do zapoznania się z dodatkowymi informacjami:
https://uroda.abczdrowie.pl/luszczyca-przyczyny-objawy-i-leczenie
https://portal.abczdrowie.pl/co-na-luszczyce-czy-i-jakie-leki-na-luszczyce-moga-pomoc
https://portal.abczdrowie.pl/rodzaje-luszczycy
https://portal.abczdrowie.pl/autoimmunologiczne-choroby-skory
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Czy taki efekt jest normalny przy zmianie okularów?

Dzień dobry, od około 20 lat noszę okulary do dali, -2 na każde oko, bez cylindrów. Ostatnio wzrok w jednym oku minimalnie się pogorszył i po wizycie u okulisty wyrobiłam nowe okulary z soczewkami -2, i -2.25, bez cylindrów. Nie... Dzień dobry, od około 20 lat noszę okulary do dali, -2 na każde oko, bez cylindrów. Ostatnio wzrok w jednym oku minimalnie się pogorszył i po wizycie u okulisty wyrobiłam nowe okulary z soczewkami -2, i -2.25, bez cylindrów. Nie jest to dużo zmiana, natomiast ostrość widzenia bardzo się poprawiła, ale jeśli chodzi o same soczewki, to w dolnej części (ok.niecałego centymetra od dolnej oprawki) obu obraz jest zamazany, efekt taki jakby okulary były brudne i obraz był niewyraźny, przez co muszę ruszać całą głową, żeby zobaczyć ostry obraz. Nie mam takiego efektu w poprzednich okularach, ani w tych, które nosiłam jeszcze poprzednio (a nie miałam ich na sobie jakieś 5 lat, jednak po założeniu obraz jest idealny). Byłam u optyka na sprawdzeniu, jednak dostałam informację, że wszystko jest ok. Chodzę w okularach 2.tydzien, oczy mnie bolą, mam uczucie "ściągniecia" mięśni dookoła, czasem boli mnie głowa. Trochę się męczę, czy taki efekt jest normalny przy zmianie o 0.25 na jedno oko? Dziękuję.
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Opisane przez Panią problemy nie są typowe dla tak niewielkiej zmiany mocy soczewek. Zazwyczaj adaptacja do nowych okularów z tak małą różnicą nie powinna powodować wyraźnych problemów z ostrością widzenia ani bólu oczu i głowy. Warto jednak wziąć... Dzień dobry,
Opisane przez Panią problemy nie są typowe dla tak niewielkiej zmiany mocy soczewek. Zazwyczaj adaptacja do nowych okularów z tak małą różnicą nie powinna powodować wyraźnych problemów z ostrością widzenia ani bólu oczu i głowy. Warto jednak wziąć pod uwagę kilka możliwych przyczyn:
• Soczewki w okularach muszą być precyzyjnie dopasowane do rozstawu źrenic. Jeśli dostosowanie jest nieprawidłowe, mogą występować problemy z widzeniem i uczucie dyskomfortu.
• Wybór rodzaju soczewek (np. standardowe, asferyczne) ma znaczenie. Jeśli nowe mają inne właściwości optyczne niż poprzednie, może to wpływać na widzenie, zwłaszcza w dolnych partiach obrazu.
• Być może posiada Pani niezdiagnozowany astygmatyzm? Warto przebadać się w tej sprawie.
Polecamy również udanie się do innego optyka- możliwe, że inny specjalista dostrzeże problem, którego aktualny nie widzi. Może Pani też poprosić o zbadanie samych soczewek pod kątem potencjalnych wad produkcyjnych. Zalecamy nie ignorować tego dyskomfortu. Okulary stworzone zostały po to, by takiego uniknąć. Nawet drobne zmiany w okularach mogą znacząco wpłynąć na komfort widzenia, dlatego kluczowe jest znalezienie przyczyny problemu.
Pragniemy również wskazać odnośniki, gdzie być może znajdzie Pani przydatne informacje:
https://portal.abczdrowie.pl/wady-wzroku-kilka-waznych-informacji
https://portal.abczdrowie.pl/korekcja-laserowa-wad-wzroku
https://portal.abczdrowie.pl/okulary-korekcyjne
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Czy mogło dojść do zakażenia wścieklizną w takim przypadku?

Dzień dobry. Kilka lat temu gdy byłam nastolatką zostałam ugryziona przez wychodzącego psa sąsiadów. Było to zadrapanie w kostkę przez spodnie bez ich rozdarcia, jednak z uszkodzeniem skóry. Niestety w tym czasie osoby dorosłe nie zareagowały poprawnie i nie zabrano... Dzień dobry. Kilka lat temu gdy byłam nastolatką zostałam ugryziona przez wychodzącego psa sąsiadów. Było to zadrapanie w kostkę przez spodnie bez ich rozdarcia, jednak z uszkodzeniem skóry. Niestety w tym czasie osoby dorosłe nie zareagowały poprawnie i nie zabrano mnie do lekarza. Pies podobno był szczepiony, jednak nie mam co do tego 100% pewności. Czy wciąż jest jakiekolwiek ryzyko zarażenia wścieklizną? Jaki jest najdłuższy okres inkubacji wirusa? Wiele się teraz o tym mówi, jednak w tamtym czasie nikt o to nie zadbał. Serdecznie dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Redakcja abcZdrowie
Witamy, Rozumiemy Pani niepokój w związku z tą sytuacją. Wścieklizna jest poważną chorobą wirusową, która, jeśli wystąpią objawy kliniczne, jest śmiertelna. Jednak istnieje kilka czynników, które mogą wpłynąć na ocenę Pani ryzyka. Po pierwsze, okres inkubacji wirusa wścieklizny jest zazwyczaj... Witamy,
Rozumiemy Pani niepokój w związku z tą sytuacją. Wścieklizna jest poważną chorobą wirusową, która, jeśli wystąpią objawy kliniczne, jest śmiertelna. Jednak istnieje kilka czynników, które mogą wpłynąć na ocenę Pani ryzyka.
Po pierwsze, okres inkubacji wirusa wścieklizny jest zazwyczaj dość zróżnicowany. Trwa on od kilku dni do nawet kilku miesięcy. Zdarzały się przypadki, choć rzadko, kiedy mijały lata od ugryzienia. Jest to jednak niemal niespotykane. Jeśli pies był szczepiony, nie ma powodu do obaw. Ale gdyby okazało się że jest odwrotnie, wciąż ryzyko jest bardzo niskie. Było to ugryzienie bez przebicia przez odzież, co również zmniejsza ryzyko zakażenia, gdyż wirus wścieklizny jest przenoszony głównie przez ślinę, która musi dostać się bezpośrednio do rany.
Co więcej, jeśli pies po zdarzeniu żył jeszcze przez 10 dni lub więcej, praktycznie można wykluczyć chorobę, gdyż zarażone zwierzęta nie przeżywają dłużej niż 10 dni od pojawienia się objawów.
Skoro od ugryzienia minęły lata, a Pani nie zaobserwowała żadnych objawów choroby, jest niemal pewne, że nie doszło do zakażenia wścieklizną. Przypadłość ta rozwija się tylko w okresie inkubacji, po którym pojawiają się objawy. W praktyce nie ma możliwości, aby wścieklizna rozwijała się „w ukryciu” przez wiele lat bez żadnych oznak.
Proponujemy konsultacje z lekarzem specjalistą od chorób zakaźnych, które rozwieje wszelkie wątpliwości. Ryzyko zachorowania po takim czasie jest niemal zerowe. Mimo tego, temat jest poważny, dlatego nie należy go bagatelizować.
Zamieszczamy również kilka artykułów, gdzie być może znajdzie Pani więcej informacji:
https://portal.abczdrowie.pl/jak-grozna-jest-wscieklizna
https://portal.abczdrowie.pl/szczepienie-na-wscieklizne
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Czy babcia może przebywać między ludźmi?

Moja babcia ma podejrzenie Róży. Lekarz przepisał antybiotyk. Babcia chciałaby się dowiedzieć czy może korzystać z usług takie jak fryzjer, restauracje itd? Czy może przebywać między ludźmi? Pozdrawiam
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Róża (erysipelas) to zakażenie bakteryjne wywołane przez paciorkowce, które objawia się nagłym zaczerwienieniem skóry, obrzękiem, bólem i gorączką. Jest to choroba zakaźna, ale ryzyko zarażenia innych osób w codziennych sytuacjach, takich jak wizyta u fryzjera czy w restauracji,... Dzień dobry,
Róża (erysipelas) to zakażenie bakteryjne wywołane przez paciorkowce, które objawia się nagłym zaczerwienieniem skóry, obrzękiem, bólem i gorączką. Jest to choroba zakaźna, ale ryzyko zarażenia innych osób w codziennych sytuacjach, takich jak wizyta u fryzjera czy w restauracji, jest bardzo niskie, o ile nie dochodzi do bezpośredniego kontaktu z zakażoną skórą.
Zwykle po 48 godzinach od rozpoczęcia antybiotykoterapii ryzyko przenoszenia bakterii jest bardzo małe.Jeśli miejsca zmienione chorobowo są zakryte i nie ma bezpośredniego kontaktu skóry z innymi osobami, Pani babcia raczej może przebywać w miejscach publicznych. Wyjątkowo ważna w tej sytuacji jest higiena. Ważne jest, aby myć ręce i unikać dotykania miejsc na skórze zmienionych chorobowo. Fryzjerzy, kelnerzy czy inne osoby w przestrzeni publicznej nie są w grupie ryzyka, jeśli jest przestrzegana, ale osoby o obniżonej odporności (np. osoby starsze, przewlekle chore) mogą być bardziej narażone.
Tak więc jeśli zmiany są w miejscu, które można łatwo zakryć (np. pod ubraniem), może ona swobodnie poruszać się w przestrzeni publicznej. Jeżeli jednak zmiany są widoczne i istnieje ryzyko bezpośredniego kontaktu (np. dłonie), lepiej ograniczyć kontakty z innymi do czasu wyraźnej poprawy. Wskazanym jest skonsultowanie z lekarzem prowadzącym, aby doradził w tej sprawie i poprowadził leczenie dalej.
Polecamy również zapoznać z niniejszymi artykułami:
https://portal.abczdrowie.pl/wzrost-zachorowan-na-kolejna-chorobe-zakazna-latem-ryzyko-zakazenia-rosnie
https://portal.abczdrowie.pl/domowe-sposoby-na-roze-na-nodze
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Co może oznaczać ten ból złamaniu spiralnym?

Witam Trzy miesiące temu nabawiłam się spiralnego złamania kostki bocznej.Czy pojawiający się ból ,który mogę porównać do szczypania to proces gojenia czy coś niepokojącego?Pozdrawiam
Redakcja abcZdrowie
Witamy! Spiralne złamanie kostki bocznej to specyficzny rodzaj urazu kości strzałkowej, która stanowi jedną z dwóch kości podudzia (obok kości piszczelowej). Ten typ złamania charakteryzuje się spiralnym przebiegiem linii złamania wzdłuż kości, co zazwyczaj jest wynikiem działania siły skrętnej. Ten... Witamy!
Spiralne złamanie kostki bocznej to specyficzny rodzaj urazu kości strzałkowej, która stanowi jedną z dwóch kości podudzia (obok kości piszczelowej). Ten typ złamania charakteryzuje się spiralnym przebiegiem linii złamania wzdłuż kości, co zazwyczaj jest wynikiem działania siły skrętnej. Ten uraz wymaga odpowiedniej rehabilitacji. Czas gojenia można liczyć od kilku tygodni do paru miesięcy, w zależności od stopnia uszkodzeń, zastosowanego leczenia i indywidualnych predyspozycji organizmu.
Opisywany przez Panią ból podobny do szczypania, może być związany z naturalnym procesem regeneracji nerwów, będących uszkodzonych w wyniku urazu. Istnieje też prawdopodobieństwo, iż jest to wynik zwiększonego ukrwienia w obszarze złamania, co jest naturalnym zjawiskiem. Jeśli była konieczność unieruchomienia (np. za pomocą gipsu, ortezy), to może dojść do miejscowego podrażnienia skóry, blizn lub tkanki podskórnej, co może być odczuwane jako szczypanie.
Jeżeli jednak ból jest ostry, nieznośny, narasta lub towarzyszą mu inne objawy, zalecamy jak najszybsze udanie się do lekarza ortopedy. Również jeśli tych nie ma, pójście do specjalisty w celu badania kontrolnego pomoże wykryć nieprawidłowości lub uspokoić Panią i oszczędzić stresu.
Poniżej zamieszczamy odnośniki do informacji, które być może okażą się Pani przydatne:
https://portal.abczdrowie.pl/zlamania-kostek-goleni
https://portal.abczdrowie.pl/zlamanie-kosci-strzalkowej-przyczyny-objawy-i-leczenie
https://portal.abczdrowie.pl/stabilizator-na-kostke-rodzaje-stosowanie-i-cena
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Czy moje leczenie nerwicy i depresji nie jest zbyt długie?

Witam, Od 10 lat biorę leki na depresję i nerwice aktualnie Aposerta lecz zastanawiam się czy już nie zadługo? Teraz znowu widzę że pojawią się problemy typu: zobaczyłem coś w telefonie o wzbudza to we mnie niepokój. Typu mogłem nie... Witam, Od 10 lat biorę leki na depresję i nerwice aktualnie Aposerta lecz zastanawiam się czy już nie zadługo? Teraz znowu widzę że pojawią się problemy typu: zobaczyłem coś w telefonie o wzbudza to we mnie niepokój. Typu mogłem nie używać telefonu to bym tego nie zobaczył. Najchętniej bym przez to wymienił na nowy chociaż wiem ze jest to podobny syndrom do tego jak ciągle myłem ręce. Był już dłuższy czas spokoju i znowu powróciło. Przez to zaczynam mieć obawy by wejść w jakiś związek by nie zepsuć życia drugiej osobie przez moje zachowanie. Staje się wtedy smutny i zamyślony.
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Dziękuję za podzielenie się swoimi przemyśleniami i obawami. Rozumiem, że pojawienie się nawracających objawów, takich jak niepokój i kompulsywne myśli, może być trudne, zwłaszcza po dłuższym okresie stabilności. Leczenie depresji i nerwicy, w tym zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD), do... Dzień dobry,
Dziękuję za podzielenie się swoimi przemyśleniami i obawami. Rozumiem, że pojawienie się nawracających objawów, takich jak niepokój i kompulsywne myśli, może być trudne, zwłaszcza po dłuższym okresie stabilności.
Leczenie depresji i nerwicy, w tym zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD), do których prawdopodobnie należą opisane przez Pana objawy, często wymaga długotrwałej terapii. Stosowanie ApoSerty (substancja czynna to sertralina) przez wiele lat jest w takich przypadkach uzasadnione, zwłaszcza jeśli lek przynosi poprawę. Warto jednak regularnie konsultować się z lekarzem psychiatrą, aby ocenić, czy obecna dawka i rodzaj leczenia są nadal optymalne.
To, że zauważa Pan nawrót objawów, takich jak unikanie telefonu czy obawa przed wchodzeniem w relacje, może wskazywać na potrzebę uzupełnienia farmakoterapii o psychoterapię, szczególnie terapię poznawczo-behawioralną (CBT) - https://portal.abczdrowie.pl/terapia-behawioralno-poznawcza . Ta forma terapii jest skuteczna w radzeniu sobie z natrętnymi myślami i nawykami, które mogą powodować dyskomfort. CBT pomaga również rozwijać zdrowsze strategie radzenia sobie z lękiem i poprawiać relacje z innymi.
Opisane przez Pana obawy dotyczące wpływu trudności, które Pan przeżywa na potencjalny związek wynikają z troski o drugą osobę, co świadczy o empatii. Warto jednak pracować nad samoakceptacją i nauczyć się, jak budować relacje, nie pozwalając, by lęki przejmowały kontrolę nad życiem. Jest jak najbardziej możliwe, żę nauczy się Pan zarządzać objawami w taki sposób, że nie będzie to przeszkodą w zbudowaniu długotrwałej relacji miłosnej.
Zachęcam do dalszych rozmów z lekarzem prowadzącym oraz rozważenia wsparcia psychoterapeutycznego. Proszę nie wahać się szukać pomocy – to oznaka siły, a nie słabości. To nie jest najważniejsze, “jakie karty otrzymał Pan od życia”, ale to, co Pan z nimi zrobi.
Pozdrawiam serdecznie i życzę Panu spokoju oraz skutecznego wsparcia w drodze do lepszego samopoczucia.
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Co robić z takim samopoczuciem po omdleniu?

Witam ,od jakiegoś czasu a dokładnie od nagłego omdlenia w domu dziwnie się czuję jestem senna ,słaba ,nic mi się nie chce ,uczucie gorąca ale temperatury nie mam 36.7,uczucie że zaraz zemdleje ,bóle głowy raz z tyłu raz z przodu... Witam ,od jakiegoś czasu a dokładnie od nagłego omdlenia w domu dziwnie się czuję jestem senna ,słaba ,nic mi się nie chce ,uczucie gorąca ale temperatury nie mam 36.7,uczucie że zaraz zemdleje ,bóle głowy raz z tyłu raz z przodu ,nudności ,ucisk w klatce piersiowej ,miałam robione wszelakie badania neurolog kardiolog ,lekarz rodzinny i nic nie wyszło ,lekarz rodzinny polecił psychiatrę ,że to może jakieś lęki po tym omdleniu że się boje po prostu kolejnego tego wydarzenia ,co to może być ,może lekarz coś przeoczył ,z góry dziękuję za odp
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Dziękuję za przesłanie pytania. Rozumiem, że dolegliwości, które pojawiły się po nagłym omdleniu, mogą być bardzo niepokojące i znacząco wpływać na Pani codzienne życie. Objawy takie jak senność, osłabienie, uczucie gorąca, nudności, ucisk w klatce piersiowej oraz bóle... Dzień dobry,
Dziękuję za przesłanie pytania. Rozumiem, że dolegliwości, które pojawiły się po nagłym omdleniu, mogą być bardzo niepokojące i znacząco wpływać na Pani codzienne życie. Objawy takie jak senność, osłabienie, uczucie gorąca, nudności, ucisk w klatce piersiowej oraz bóle głowy mogą mieć różne przyczyny, zarówno fizyczne, jak i psychologiczne.
Fakt, że badania neurologiczne i kardiologiczne nie wykazały odchyleń, jest dobrą informacją, ponieważ wyklucza poważne schorzenia tych układów. Lekarz rodzinny zasugerował konsultację psychiatryczną, ponieważ takie objawy mogą być związane z zaburzeniami lękowymi lub reakcją organizmu na stres po traumatycznym doświadczeniu, którym było omdlenie. Zaburzenia lękowe, w tym lęk napadowy, mogą powodować objawy somatyczne, takie jak ucisk w klatce piersiowej, zawroty czy bóle głowy, które mogą być mylone z chorobami fizycznymi.
Mimo to warto upewnić się, że wszystkie potencjalne przyczyny zostały wykluczone. Jeśli nie zostały wykonane, można rozważyć dodatkowe badania, takie jak testy hormonalne (np. poziom kortyzolu, hormonów tarczycy), aby sprawdzić, czy objawy nie są związane z zaburzeniami endokrynologicznymi. Dobrze byłoby również sprawdzić poziomy elektrolitów, ponieważ ich niedobory mogą prowadzić do osłabienia i zawrotów głowy.
Jeśli wyniki tych badań będą prawidłowe, warto rozważyć terapię u psychologa lub psychiatry, która pomoże zidentyfikować i opanować mechanizmy lękowe. Może ona obejmować techniki relaksacyjne, terapię poznawczo-behawioralną lub, jeśli lekarz uzna to za konieczne, farmakoterapię.
Zachęcam do zapoznania się z artykułami, które mogą dostarczyć dodatkowych informacji:
- https://portal.abczdrowie.pl/zaburzenie-lekowe
- https://portal.abczdrowie.pl/omdlenie
Życzę Pani szybkiego powrotu do dobrego samopoczucia i znalezienia odpowiedniego wsparcia.
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Czy depresja może być dziedziczona?

Dzień dobry, u mojej żony stwierdzono depresję, jednakże żona w tajemnicy przede mną zaprzestała przyjmowanie leków dużo wcześniej, niż mnie o tym poinformowała. Dowiedziałem się, że u mojego szwagra również zdiagnozowano depresję w 2023 roku zażywał leki na depresję natomiast... Dzień dobry, u mojej żony stwierdzono depresję, jednakże żona w tajemnicy przede mną zaprzestała przyjmowanie leków dużo wcześniej, niż mnie o tym poinformowała. Dowiedziałem się, że u mojego szwagra również zdiagnozowano depresję w 2023 roku zażywał leki na depresję natomiast rok później depresję zdiagnozowano u mojej żony. Chciałem się dowiedzieć, czy fakt zachorowania rodzeństwa na depresję i zdiagnozowania obojga w przeciągu roku świadczy o dziedziczności po rodzicach (teściach) choroby? Wiem, że żona była wychowywana w idei "ma być dokładnie/idealnie". Żona również jest osobą niepełnosprawną- w wyniku wypadku komunikacyjnego straciła podudzie. Jednakże psychiatra nie stwierdził jednoznacznie czy depresja jest spowodowana wypadkiem bądź depresją po porodową. Bardziej przykuwał uwagę do naszej relacji, która jest ciężka i staram się aby z żoną uczęszczać na terapię par. Pozdrawiam
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Dziękuję za podzielenie się swoją historią. Domyślam się, że diagnoza depresji u Pana żony to niełatwa dla Pana sytuacja, a ta sama choroba zdiagnozowana poprzednio u jej brata może budzić pytania o jej potencjalne przyczyny, w tym o... Dzień dobry,
Dziękuję za podzielenie się swoją historią. Domyślam się, że diagnoza depresji u Pana żony to niełatwa dla Pana sytuacja, a ta sama choroba zdiagnozowana poprzednio u jej brata może budzić pytania o jej potencjalne przyczyny, w tym o rolę czynników genetycznych i środowiskowych.
Depresja jest złożonym schorzeniem, które wynika z połączenia czynników biologicznych, genetycznych, środowiskowych oraz psychologicznych. Badania wskazują, że pewne predyspozycje genetyczne mogą zwiększać ryzyko wystąpienia depresji, zwłaszcza jeśli w rodzinie występowały przypadki zaburzeń nastroju. Nie oznacza to jednak, że depresja jest nieuchronnie dziedziczona – geny jedynie zwiększają podatność, a wystąpienie i dalszy rozwój choroby zależy od wielu dodatkowych czynników. Mowa tutaj o stresujących wydarzeniach życiowych, przeżytych traumach oraz środowisku wychowawczym.
Fakt, że żona była wychowywana w domu o wysokich wymaganiach („ma być idealnie”), mógł wpłynąć na jej sposób radzenia sobie z presją i emocjami. Dodatkowo, doświadczenia takie jak wypadek i związana z nim niepełnosprawność, a także potencjalne trudności w relacjach, mogły odegrać istotną rolę w rozwoju depresji. Nie da się jednocześnie stwierdzić, który z czynników miał decydujący wpływ na Pana żonę. Proponuję raczej patrzeć na to, jak na naczynie przepełniające się wodą - fakt, że po wpadnięciu ostatniej kropli płyn zacznie się wylewać, nie oznacza, że to ta właśnie kropla jest przyczyną przelania - cała zawartość naczynia jest ważna.
Terapia par, o której Pan wspomina, jest bardzo dobrym krokiem, ponieważ wspólne rozwiązywanie trudności w związku może pomóc w budowaniu wzajemnego wsparcia. Równocześnie ważne jest, aby żona kontynuowała leczenie psychiatryczne i rozważyła terapię indywidualną, która pomoże jej zrozumieć przyczyny swojego stanu i lepiej radzić sobie z trudnościami.
Zachęcam również do poszerzenia wiedzy na temat dziedziczności i czynników ryzyka depresji:
- https://portal.abczdrowie.pl/depresja
- https://portal.abczdrowie.pl/powody-depresji
Życzę Państwu wiele wytrwałości w dążeniu do poprawy relacji oraz zdrowia psychicznego Pana żony. Proszę, by Pan pamiętał, że depresja nie jest świadomym wyborem, to choroba, w której wewnętrzne cierpienie często powoduje zachowania niezrozumiałe dla osób obserwujących chorego, a poczucie wsparcia ze strony najbliższych jest jednym z najważniejszych warunków powrotu do zdrowia.
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Czy taki poziom hormonów tarczycy wskazuje na chorobę?

Czy takie wyniki mogą świadczyć o niedoczynności tarczycy? TSH 1,192 (norma 0,350-4,940) FT4 0,59 (norma 0,70-1,48)
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Dziękuję za przesłanie pytania. Wyniki, które Pani podała, mogą sugerować pewne zaburzenia funkcji tarczycy. Chociaż poziom TSH mieści się w normie, obniżone FT4 (wolna tyroksyna) może wskazywać na tzw. subkliniczną niedoczynność tarczycy lub inne zaburzenia w funkcjonowaniu tego... Dzień dobry,
Dziękuję za przesłanie pytania. Wyniki, które Pani podała, mogą sugerować pewne zaburzenia funkcji tarczycy. Chociaż poziom TSH mieści się w normie, obniżone FT4 (wolna tyroksyna) może wskazywać na tzw. subkliniczną niedoczynność tarczycy lub inne zaburzenia w funkcjonowaniu tego gruczołu.
Niedoczynność tarczycy występuje, gdy organizm nie produkuje wystarczającej ilości hormonów tarczycowych, co może prowadzić do różnych objawów, takich jak zmęczenie, przyrost masy ciała, uczucie zimna, suchość skóry czy problemy z koncentracją. Subkliniczna niedoczynność tarczycy, gdzie TSH jest w normie, ale FT4 jest obniżone, może nie dawać wyraźnych objawów, ale wymaga dalszej obserwacji i diagnostyki.
Dlatego proponuję konsultację z endokrynologiem, który może zlecić dodatkowe badania, takie jak: poziom przeciwciał anty-TPO i anty-TG (które mogą wskazywać na chorobę Hashimoto – autoimmunologiczne zapalenie tarczycy) oraz USG tarczycy, aby ocenić jej strukturę i wykluczyć obecność zmian.
Na podstawie tych badań lekarz będzie w stanie określić, czy konieczne jest wprowadzenie leczenia, np. w postaci suplementacji hormonów tarczycy, czy wystarczy dalsza obserwacja.
Zachęcam do zapoznania się z artykułami, które mogą dostarczyć dodatkowych informacji:
- https://portal.abczdrowie.pl/niedoczynnosc-tarczycy-przyczyny-objawy-leczenie
- https://portal.abczdrowie.pl/badanie-tarczycy-charakterystyka-nadczynnosc-tarczycy-niedoczynnosc-tarczycy-diagnostyka
Pozdrawiam serdecznie i życzę pomyślnych wyników badań i wiele zdrowia.
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.
Patronaty