Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie.pl to zespół doświadczonych i zaangażowanych osób, dla których zdrowy tryb życia jest pasją. Dzielimy się z Wami naszą wiedzą i podpowiadamy, jak na co dzień cieszyć się zdrowiem oraz dobrym samopoczuciem.

37207 odpowiedzi

60071 podziękowań

od użytkowników

Odpowiedzi eksperta (37207)

Jak zażywać tabletki antykoncepcyjne przy zmianie opakowań?

Witam, chciałam się zapytać. Biorę teraz M***** ale chciałam go zamienić na Y****. Jak mam postąpić? Robić przerwę, czy zażycz od razu po skończeniu M****? Dziękuje za pomoc  
Redakcja abcZdrowie
W przypadku zamiany jednego złożonego preparatu antykoncepcyjnego na inny, także złożony zaleca się zachowanie przerwy właściwej dla schematu stosowania dotychczasowego preparatu. Może Pani pominąć przerwę, jeśli zależy Pani na przesunięciu terminu krwawienia z odstawienia.  

Czy konieczna jest przerwa w braniu tabletek antykoncepcyjnych?

Witam, mam 24 lata. Mam pytanie, czy jak skończę brać opakowanie M****, czy konieczna jest przerwa 7 dniowa?
Redakcja abcZdrowie
Pominięcie 7 - dniowej przerwy jest dopuszczalne w przypadku potrzeby rezygnacji z krwawienia z odstawienia. Można także skrócić przerwę w razie potrzeby przesunięcia terminu krwawienia z odstawienia.  

Guzek w piersi - czy to jest rak?

Dzień dobry, mam 22 lata. Moje piersi są dość duże. Od kilku lat (mianowicie 3-4) czuje ciągniecie prawej, górnej strony aż do pachy, swędzenie piersi, ból nie tylko przed menstruacją. Dodam że biorę leki hormonalne na depresję od 5 lat....

Dzień dobry,

mam 22 lata. Moje piersi są dość duże. Od kilku lat (mianowicie 3-4) czuje ciągniecie prawej, górnej strony aż do pachy, swędzenie piersi, ból nie tylko przed menstruacją. Dodam że biorę leki hormonalne na depresję od 5 lat. Byłam u lekarza, który nic nie wykrył, miałam robione usg dwa lata temu, też nic nie wyszło. A dziś gdy leżałam na boku, wyczułam dość spory guzek, dość nierówny, tak jakby czubek był wpuklony. Nie wyczuwam go gdy stoję, tylko w jednej pozycji.

Czy to może być coś niepokojącego?

Redakcja abcZdrowie
Witamy serdecznie. To, że lekarz nic nie wykrył jakiś czas temu nie musi oznaczać, że nie mogła pojawić się u Pani jakaś nowa zmiana. Zmiany w piersiach wykrywane w samobadaniu w osiemdziesięciu procentach przypadków okazują się niegroźne. Młody wiek jest...

Witamy serdecznie.

To, że lekarz nic nie wykrył jakiś czas temu nie musi oznaczać, że nie mogła pojawić się u Pani jakaś nowa zmiana. Zmiany w piersiach wykrywane w samobadaniu w osiemdziesięciu procentach przypadków okazują się niegroźne. Młody wiek jest czynnikiem ograniczającym ryzyko wystąpienia choroby. Niemniej jednak warto wybrać się ponownie do lekarza i poinformować go o swoich objawach.

Nie chcę być z mężczyzną, bo wiem, jak smakuje życie z kobietą. Co z moją orientacją?

Mam 26 lat i czuję się dzieckiem i boję się upływu moich lat. W wieku 14-16 byłam molestowana przez chłopaków z osiedla, są to równolatkowie albo starsi, ok. siedmiu z całego osiedla, każdego znam. Nawet mieszkali w tej samej klatce...

Mam 26 lat i czuję się dzieckiem i boję się upływu moich lat. W wieku 14-16 byłam molestowana przez chłopaków z osiedla, są to równolatkowie albo starsi, ok. siedmiu z całego osiedla, każdego znam. Nawet mieszkali w tej samej klatce co ja. Najgorszy był Ł., w moim wieku, który jakby zwoływał innych, żeby mnie złapać na klatce schodowej czy na spacerze w lesie do obmacania. Nienawidzę tego Ł z całego serca, gdyby nie on inni daliby mi pewnie spokój. Nienawidziłam kiedy mnie obmacywali, ściskali moje piersi, których teraz nienawidzę, kiedy wkładali mi pod moje majtki łapy, kiedy chcieli patrzeć co mam miedzy nogami, pod bluzką - nienawidzę wspomnień z podstawówki, ciągły stres i zażenowanie. Żeby tylko mnie nie przezywali i żeby inni tego nie słyszeli chowałam się przed nimi w toalecie, w bibliotece, ale oni zawsze byli w klasie, zawsze na mnie wpadli. Pamiętam siebie taką brzydką, wystraszoną, z krzywymi zębami, pryszczami. Udawałam, że nie słyszę ich śmiechów i docinków, ale w środku tak się gotowało. Moja dusza nie chciała uciec, choć tak bardzo chciałam - te wspomnienia wracają, choć staram się nie myśleć o tym, czasem plączę nawet z błahostki, bo muszę umyć gary. Teraz jestem silniejsza i pewnie gdybym miała wtedy tę siłę poradziłabym sobie z nimi. Teraz wiem, że gdybym powiedziała wtedy, że pójdę z tym na policję może daliby mi spokój, albo dlaczego ja właściwie nikomu o tym nic nie mówiłam? Bałam się ojca. Dlaczego mój ojciec mnie nie kochał, dlaczego mama była taka oschła? Było mi tak przykro, kiedy ojciec mamę tulił a mnie nie, czułam się głupią, złą dziewczynkę, która nie zasługuje na to, żeby choćby jedno dobre słowo od nich usłyszeć na mój temat. Mam żal do rodziców, że teraz to jak z nimi nie mieszkam to mnie kochają, chcą mnie odwiedzać, a kiedyś to codziennie mi powtarzali: kiedy wreszcie się wyprowadzisz? W domu się nie przelewało, ojciec pracował a my miałyśmy się uczyć i być grzeczne, bo jak będziemy nieposłuszne to wpierd… , mam jeszcze 2 młodsze siostry, jedna z nich ma teraz problem z alkoholem i jestem na etapie próby zachęcania ja na psychoterapię - ja też mam psychoterapeutę. Próbuję być silna, tym bardziej, że to ją traktowałam kiedyś jak swoja młodszą-starszą siostrę i to ona raczej się mną opiekowała, zabierała na imprezy przedstawiała swoich znajomych - ona była super piękną dziewczyną, do której wszyscy lgnęli niczym pszczoły do miodu. Zazdrościłam jej urody, przyjaciół, znajomych, z którymi imprezowała, ale teraz już tak sielankowo nie ma - jej chłopak w więzieniu, ona sama z kredytami na 2,5 roku z mies. Ratą 950 zł i chcę jej pomóc, tylko że ona mnie lekceważy, nie traktuje mnie poważnie, nawet przy jej znajomych czasem jeszcze słyszę jak mówi o mnie „moja młodsza, nieogarnięta siostra”. Wiem, że rodzice się w to sami nie włączą, zajęli się „łatwym problemem”, najmłodszą siostrą, mężatką z roczna córeczką, która niedawno kupiła mieszkanie, potrzebuje pieniędzy na remont i pomocy przy naprawie domku. Do średniej rodzice przychodzą raz, możne dwa razy w mies. dać jej na życie 200 zł - ona mówi, że ostatnia rzecz, którą od nich chciała to jałmużna, ale bierze do nich, bo jak to określiła „na złość im”, bo najmłodszej ciągle coś dają, a jej nie chcą dać choć 1,5 tys. na jeden z kredytów. U mnie jest ok - mam dziewczynę, obie mamy pracę, pieniądze, jeździmy raz w roku na wakacje na koniec Polski. Jedaka moja najmłodsza siostra raczej nie akceptuje mojego wyboru, że jestem z kobietą, nie mężczyzna - chyba mnie to boli. U mnie wcześniej byli niemal sami faceci, ale i tak późno zaczęłam się z nimi spotykać - obrzydzało mnie wszystko co z nimi związane. Raz w wieku 18 lat zaczęłam podejrzewać, że ciągnie mnie do kobiet, ale wystraszyłam się tak bardzo, że ojciec mógłby mnie wykląć, że na wiosce by gadali, że to jest nienormalne, że nie powinnam chyba dla ojca żeby był, że mnie dumny, żeby widział, że mogę mieć wartościowego faceta - byłam z mężczyznami. Miałam partnera żeby tylko usłyszeć od nich pozytywne słowo, ale po 5 latach trwania w związku z mężczyzną on zaczął mi przeszkadzać, jak każdy facet - zdałam sobie sprawę, że ja ich nie cierpię, że nie akceptuję ich ciała ich genitaliów, dotyku, że jest mi źle, doszło do mnie, że coś jest nie tak, że zawsze czułam, że się zmuszam, a brakowało mi delikatności i moje myśli powróciły do pragnień z przed kilku lat. Pod koniec trwania 5-letniego związku, kiedy kochałam się z facetem - pragnęłam kobiety, kobiecych kształtów i czułam złość. I szukałam. Znalazłam parę dziewczyn-lesbijek, biseksualistek, a w jednej z nich się zakochałam z wzajemnością ;) i jest dobrze. Moja średnia siostra niby to akceptuje, ale jakoś sceptycznie podchodzi do mojego związku, bo zmieniłam - się nie zakładam na co dzień szpilek, nie kręcę na walki włosów, nie maluję się tak mocno, nie dekoltuję biustu. Tylko, że mi właśnie to odpowiada, że nic dla nikogo nie muszę, że robię to na co ja mam ochotę, robię to, co lubię, co mi sprawia przyjemność. Mam dość przypodobania się mojej rodzinie, bo za długo byłam ich popychadłem, do tego stopnia, że myślałam wyłącznie o tym, czego oni ode mnie oczekują, a o sobie zapomniałam aż do kiedy odkryłam, że mogę być szczęśliwa. Tylko dlaczego jestem przybita? Odwiedzam rodzinę, choć nie bardzo mam ochotę - święta to gra, rodzinka w komplecie, uśmiech, życzenia, ale w sercu taki żal, ból, wstręt, złość. I jak to jest z tą tożsamością seksualną u mnie? Jednoznacznie nie czuję się bi ani les choć teraz, skoro wiem jak smakuje życie z kobietą, z mężczyzną już nie chcę być.

Redakcja abcZdrowie
Witam, Tożsamość seksualna to bardzo płynny obszar dla istoty jaką jest człowiek. W większości przypadków nie ma sztywnych granic. Można być lekko biseksualnym i mieć sporadyczny kontakt z kimś tej samej płci, można być po równo biseksualnym, czysto heteroseksualnym,  czysto...

Witam,
Tożsamość seksualna to bardzo płynny obszar dla istoty jaką jest człowiek. W większości przypadków nie ma sztywnych granic. Można być lekko biseksualnym i mieć sporadyczny kontakt z kimś tej samej płci, można być po równo biseksualnym, czysto heteroseksualnym,  czysto homoseksualnym. Może też być tak, ze osoba heteroseksualna fantazjuje o homoseksualnej miłości i odwrotnie. Tożsamość seksualna to też rożne formy identyfikacji płciowej – niektórzy zmieniają pleć zupełnie, inni tylko w połowie i zostają shemale’ami, jeszcze inni przebierają się za kobietę aby się nią poczuć. Pod względem płci psychicznej są kobiecy mężczyźni i męskie kobiety, są też kobiece kobiety i męscy mężczyźni. Form, rodzajów jest bardzo wiele. Wszystko to zalicza się ogólnie do tożsamości seksualnej.
Najważniejsze jest abyśmy żyli zgodnie z własnymi przekonaniami, akceptowali naszą seksualność taką jaką jest, nie zamykali się w sztywnych ramach, dawali sobie przestrzeń do refleksji nad własnymi potrzebami seksualnymi, godzili się z nimi, nie zaprzeczali im, nie wypierali.
Człowiek, który żyje zgodnie z własnymi przekonaniami oraz seksualnością jest szczęśliwy i spełniony w życiu osobistym.
Bardzo dobrze, że ma Pani stały kontakt z psychoterapeutą. Wiele osób nie akceptuje swojej seksualności i przez to krzywdzi siebie. U Pani pojawiły się pewne konflikty co do własnej seksualności i ma Pani je szanse przepracować.  Dzięki temu życie może stać się dla Pani szczęśliwsze i spełnione.
Pozdrawiam
 

Spóźniona tabletka z nowego opakowania, czy istnieje ryzyko zajścia w ciążę?

Witam Biorę tabletki antykoncepcyjne N*** od 8 miesięcy. Zawsze kończę brać tabletki w sobotę ok.22 i po 8 dniach przerwy (tj.niedziela) biorę 1 tabletkę z nowego opakowania. Jednak ostatnio byłam na wyjeździe i nie miałam gdzie zakupić nowego opakowania, więc...

Witam Biorę tabletki antykoncepcyjne N*** od 8 miesięcy. Zawsze kończę brać tabletki w sobotę ok.22 i po 8 dniach przerwy (tj.niedziela) biorę 1 tabletkę z nowego opakowania. Jednak ostatnio byłam na wyjeździe i nie miałam gdzie zakupić nowego opakowania, więc wzięłam tabletkę dopiero w poniedziałek ok.14. Problem w tym, że kochałam się z chłopakiem w niedzielę. I stąd moje pytanie,czy istnieje ryzyko, że zaszłam w ciążę?

Redakcja abcZdrowie
Jeśli dobrze zrozumiałam to przyjmuje Pani tabletki antykoncepcyjne z przerwą 7-dniowaą, a nie 8 dniową, jak Pani napisała. Pominięcie pierwszej tabletki w cyku z pewnością obniża skuteczność antykoncepcji. Jeśli w tym dniu lub 7 dni przed, lub 7 dni po...

Jeśli dobrze zrozumiałam to przyjmuje Pani tabletki antykoncepcyjne z przerwą 7-dniowaą, a nie 8 dniową, jak Pani napisała. Pominięcie pierwszej tabletki w cyku z pewnością obniża skuteczność antykoncepcji. Jeśli w tym dniu lub 7 dni przed, lub 7 dni po doszło do stosunków płciowych bez stosowania dodatkowego zabezpieczenia należy liczyć się z możliwością ciąży.

Pieczenie po wytrysku i nie tylko - co to może być?

Witam, chciałbym zwrócić się z prośbą o radę w dość nietypowej sprawie, mam 26 lat. Od pewnego czasu (zdarza się to do 10 razy na rok) ma miejsce u mnie taka sytuacja, że chwilę po wytrysku czuję najpierw silne parcie... Witam, chciałbym zwrócić się z prośbą o radę w dość nietypowej sprawie, mam 26 lat. Od pewnego czasu (zdarza się to do 10 razy na rok) ma miejsce u mnie taka sytuacja, że chwilę po wytrysku czuję najpierw silne parcie na mocz, który oddawany jest pod dużym ciśnieniem, zaś tuż po oddaniu moczu czuję silny, piekąco-kłujący ból w cewce moczowej i powyżej. Stan taki potrafi utrzymywać się nawet do pół godziny, w tym czasie często oddaję mocz - czując nadal ten ból, który stopniowo przechodzi. Zauważyłem też, że jeżeli oddam stolec w tym czasie, to ból ten potrafi się jakby przemieścić do tyłu, w kierunku prostaty, która wtedy wydaje się być skurczona, zresztą zdarza się, że przy wytrysku boli. Kilka razy, chociaż w mniejszym stopniu, sytuacja taka miała miejsce bez wytrysku. Ogólnie zdarza mi się uczucie niepełnego oddania moczu lub konieczność przyciśnięcia mięśniami w celu jego oddania, albo też po znalezieniu się w toalecie muszę chwilę odczekać na taką możliwość. W ciągu nocy raczej nie mam potrzeby wstawania więcej niż raz, ale za dnia częstsze oddawanie moczu czasem występuje. Powyższa sytuacja ma też wpływ na sytuacje intymne, np. zdarza mi się w trakcie stosunku musieć przerwać ze względu na konieczność udania się do toalety. W takiej i innych sytuacjach czuję jakby mrowienie w cewce i powyżej, w podbrzuszu. Co do zakażeń to miałem niedawno robiony posiew moczu i niczego nie wykazał.
Redakcja abcZdrowie
Witamy! Pańskie dolegliwości mogą sugerować zapalenia gruczołu krokowego (prostaty). Może być potrzebne wykonanie posiewu nasienia w celu wykrycia rodzaju bakterii i ustalenia leczenia. Proponuję zgłosić się do urologa w celu dokładnego badania i wdrożenia leczenia. Redakcja abcZdrowie.pl

Czy problemy z gruczołem krokowym są bardzo groźne?

Witam! Mam 23 lata i już dotknęły mnie te problemy, od paru ładnych lat mam słabszy strumień moczu, częstomocz, itd. Robiłem sobie badania, chciałbym, aby ktoś mi odpowiedział na pytanie, w jakiej ja jestem sytuacji, czy mam się czymś martwić?...

Witam! Mam 23 lata i już dotknęły mnie te problemy, od paru ładnych lat mam słabszy strumień moczu, częstomocz, itd. Robiłem sobie badania, chciałbym, aby ktoś mi odpowiedział na pytanie, w jakiej ja jestem sytuacji, czy mam się czymś martwić? Wyniki badań: Gruczoł krokowy symetryczny o wym 36 x 24 x 37 mm. Objętość gruczołu 16 cm/3. W badaniu trus w strefie przejściowej po stronie lewej widoczne są liczne zwapnienia. Strefa obwodowa o grubości ok. 11 mm, po stronie lewej o jednorodnie obniżonej echogeniczności. Obraz przemawia za przewlekłymi zmianami zapalnymi. Pęcherzyki nasienne symetryczne, niepowiększone o typowym wyglądzie. Wątroba o prawidłowej echogeniczności bez zmian ogniskowych. Rysunek naczyniowy prawidłowy pżw oraz żyła wrotna nieposzerzone, pęcherzyk żółciowy cienkościenny bez złogów, trzustka niepowiększona bez widocznych zmian ogniskowych. Śledziona prawidłowa o wym 85 x 52 mm, aorta brzuszna o średnicy 15 mm prawidłowa, węzły chłonne okołoaortalne niepowiększone. Po mikcji - zalega 40 ml moczu w pęcherzu. Przepływ cewkowy - 18, 9ml/s. - objętość moczu wydalonego 751 ml, przepływ maksymalnie: 18,9 ml/s., przepływ średni 10,4 ml/s, czas przepływu: 71,2 s., czas mikcji: 71,6 s. Czas opóźnienia 14,2, czas do maksimum 13,5, objetość moczu: 751 ml. Posiew nasienia: *4 Serratia odorifera dość *5 liczne kolonie *6 Staphylococcus haemolyticus pojedyńcze kolonie PSA 0,248

Redakcja abcZdrowie
Witamy! Wynik badania USG jak i posiew nasienia sugerują, że problemem jest prawdopodobnie zapalenie prostaty. Konieczna będzie wizyta u urologa i dokładne badanie urologiczne. Później w przypadku takiego rozpoznania, wskazane byłoby wykonanie antybiogramu z nasienia, w celu dobrania optymalnego leczenia. Redakcja abcZdrowie.pl

Zbyt wcześnie występujący okres przy stosowaniu pigułek. Czym jest spowodowany?

Witam. Mam problem ze zbyt wcześnie występującym okresem. We wrześniu dostałam go normalnie, po 2 dniach po odstawieniu tabletek. Ok. 10 września (po 7 dniach odstępu) zażyłam pierwsza tabletkę, tak jak należy i 30 września dostałam ponownie okres. Myślałam, że...

Witam. Mam problem ze zbyt wcześnie występującym okresem. We wrześniu dostałam go normalnie, po 2 dniach po odstawieniu tabletek. Ok. 10 września (po 7 dniach odstępu) zażyłam pierwsza tabletkę, tak jak należy i 30 września dostałam ponownie okres. Myślałam, że to spowodowane było antybiotykami, które brałam, ale po 3 dniowej przerwie, gdzie okres trwał prawie 9 dni, zaczęłam plamić od nowa. Co powinnam zrobić?

Redakcja abcZdrowie
Nie zawarła Pani informacji jak długo stosuje doustną antykoncepcję, czy takie poza miesiączkowe krwawienia występowały wcześniej oraz kiedy odbyło się ostatnie badanie ginekologiczne i badanie cytologiczne. Proponuję w możliwie najkrótszym czasie udać się na wizytę do ginekologa.

Czy mój penis nie jest za mały, aby zaspokoić partnerkę?

Witam, mam taki problem - otóż mój penis podczas wzwodu wynosi tylko 13 cm i mam 17 lat. Jestem prawiczkiem i moja dziewczyna jest dziewicą. Postanowiliśmy w najbliższym czasie kochać się, lecz mam wielkie kompleksy, czy te 13 cm wystarczy,...

Witam, mam taki problem - otóż mój penis podczas wzwodu wynosi tylko 13 cm i mam 17 lat. Jestem prawiczkiem i moja dziewczyna jest dziewicą. Postanowiliśmy w najbliższym czasie kochać się, lecz mam wielkie kompleksy, czy te 13 cm wystarczy, by ją zadowlić. W związku były już różne pieszczoty i partnerka stwierdziła, że 'podoba' się jej mój penis i że w zupełności wystarczy, ale jestem pierwszym chłopakiem, którego ona widzi w całej okazałości, więc nie może do końca porównać wielkosci mojej do innych partnerów. Raz chcieliśmy już zrobić ten ostatni krok i kochać się, lecz z nerwów miałem problem z erekcją, bo penis nie był twardy, ani nie osiągnął swojej maksymalnej wielkości, co niezbyt spodobało się mi, jak i zarówno mojej partnerce, więc postanowiliśmy to przełożyć na termin późniejszy. Mam również kolejne pytanie, które chciałbym zadać, poruszajac już tego typu temat. Pytanie brzmi - czy można ufać tabletkom antykoncepcyjnym? Moja partnerka zaczęła je brać, poniewaz chce, abyśmy oboje czuli w pełni korzyść z całego stosunku, lecz ja temu nie ufam i boję się, że wystrysk w partnerce może źle się skończyć. Proszę o szybką odpowiedź, dziękuję i pozdrawiam

Redakcja abcZdrowie
Witam, Są mężczyźni mający kompleks „małego członka”. Wynika to z rożnych stereotypów, mitów, wpływu filmów pornograficznych -  gdzie mężczyźni tam występujący są tak dobrani, aby mieć super gigantyczne członki. Dla większości kobiet rozmiar penisa nie ma większego znaczenia, liczy się...

Witam,
Są mężczyźni mający kompleks „małego członka”. Wynika to z rożnych stereotypów, mitów, wpływu filmów pornograficznych -  gdzie mężczyźni tam występujący są tak dobrani, aby mieć super gigantyczne członki. Dla większości kobiet rozmiar penisa nie ma większego znaczenia, liczy się za to uczucie miłości i serce mężczyzny.
Z Twojego listu wynika, że sam się wpędzasz w kompleksy i to zupełnie niepotrzebnie. Po pierwsze, to 13 cm jest wystarczające do szczęśliwego seksu, a po drugie, to Twoja partnerka sama powiedziała, ze Twój penis jej się podoba i to w zupełności wystarczy.
Jedyne, co może zniechęcić kobietę do mężczyzny „słabo obdarzonego” przez naturę to kompleksy, w które sam się wpędził a nie sam fakt niezbyt wielkiego członka! Przestań się porównywać z innymi.
Twoje kłopoty ze wzwodem mają zatem podłoże psychogenne i wynikają z lęku o nie zaspokojenie seksualne partnerki czego powodem ma być rzekomo za mały penis. Efektem jest zaburzenie erekcji.
Obawa przed niechcianą ciążą, niepewność co do danej metody antykoncepcyjnej też może wywoływać postawę lękową i objawiać się zaburzeniami wzwodu.
Pigułki, o które pytasz mają bardzo wysoką skuteczność i tylko zapomnienie zażycia tabletki może sprawić, że nie będą działać. Osłabić ich działanie może też biegunka lub wymioty. Wtedy należy się postarać o dodatkową antykoncepcję. Poza tym pigułki są bardzo skuteczne.
Następnym razem, gdy problem się pojawi, to przede wszystkim potraktuj to ze spokojem. Mam nadzieję, że te informacje pomogą Ci odzyskać pewność siebie. Wielu młodych mężczyzn dramatyzuje w takich sytuacjach, co pogarsza sprawę i zaburzenie erekcji pogłębia się.
Jeśli problem będzie dalej się pojawiał, zasięgnij porady seksuologa.
Powodzenia 

Podwiązane jajniki a ciąża

Mam 45 lat, czy mimo to, że 10 lat temu miałam podwiązane jajniki, mogę być w ciąży? Okres opóźnia mi się 7 dni.  
Redakcja abcZdrowie
Zapewne ma Pani podwiązane jajowody. Jest to trwała i skuteczna metoda zapobiegania ciąży. Proponuję rozważyć inne przyczyny zatrzymania miesiączki niż ciąża. Być może rozpoczyna się u Pani okres premenopauzalny.  
Patronaty