Czy s tej sytuacji pierwsze odkrycie napletka musi być bolesne?

W minione wakacje w końcu udałem się do urologa w związku z podejrzeniem u siebie stulejki, mam ogólnie kłopot ze ściąganiem napletka. Lekarz stwierdził jednak, że to wina zbyt krótkiego wędzidełka i konieczny jest zabieg jego korekty, odradzał mi w tamtym momencie obrzezanie. Zabieg miał miejsce w listopadzie i zakończył się pomyślnie według urologa. Miesiąc po zabiegu byłem u kontroli, lekarz stwierdził, że nie ma już przeciwwskazań do zdejmowania napletka, ilość/długość skóry jest w porządku. Dał mi dłuższy czas na tzw. poćwiczenie. Zasugerował, że jeśli coś nadal będzie nie tak, przepisze mi maść, która powinna pomóc. Obecnie ćwiczę już około dwa tygodnie i nie jestem zadowolony. Może i pobiłem rekord, żołądź był widoczny w mniej więcej 1/4 części, lecz do ideału ciągle daleko. Mam już umówioną kolejną wizytę, lecz stwierdziłem, że w międzyczasie warto byłoby spytać się jakiegoś lekarza-urologa na forum i to właśnie robię. Czy w danej sytuacji pierwsze odkrycie napletka musi być trochę bolesne, czy nadal próbować do skutku? Czy lepiej jednak zaprzestać do wizyty?
MĘŻCZYZNA, 24 LAT ponad rok temu
Lek. Agnieszka Chomicz
Lek. Agnieszka Chomicz Androlog, Warszawa
60 poziom zaufania

W warunkach prawidłowych napletek można całkowicie i bezboleśnie ściągnąć poniżej rowka zażołędnego. Jeżeli po wykonanej plastyce wędzidełka i zakończonym gojeniu problem ze swobodnym odprowadzaniem napletka istnieje nadal to trzeba wziąć pod uwagę możliwość występowania stulejki- czyli zwężenia napletka utrudniającego jego swobodne odprowadzenie. Rozpoznanie zwykle nie jest kłopotliwe i stawiane jest na konsultacji urologicznej po zbadaniu pacjenta. Leczeniem rekomendowanym w przypadku stulejki u dorosłego mężczyzny jest obrzezanie.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty