Czy to coś oznacza? Pomocy

Witam, mam 16 lat i uważam się w pełni zdrową. Niestety, mój Tata mówi, że coś jest nie tak, bo wciąż jestem blada. Po długim naleganiu z jego strony, poszłam na badania krwi- morfologię. Wszystko wyszło w normie, jednak w procentach neutrocytów wyszło mi 37% gdzie w normie powinno być 45,00-70,00.. Zaś w limfocytach mam 48,2 czyli więcej niż przypuszczalna norma ( 20,00-45,00). Czy powinnam się martwić? Czy pójść na jakiej dodatkowe badania? Mój lekarz powiedział, że wszystko jest w normie i nie mam się martwić, ale Ojciec nie daje za wygraną.. Proszę o jakąś radę.. I z góry dziękuję. ;)

 

KOBIETA, 16 LAT ponad rok temu
Redakcja abcZdrowie
98 poziom zaufania

Witam!
Ważniejsza od wartości procentowych (które mogą być zaburzone np. przez przebytą ostatnio infekcję wirusową) jest bezwzględna ilość neutrocytów i limfocytów w jednostce objętości krwi. Jeśli ilość ta jest prawidłowa - zazwyczaj nie ma powodów do niepokoju.
Jeśli badał Cię lekarz rodzinny, który nie stwierdził odchyleń od stanu prawidłowego myślę, że nie ma sensu wykonywać na własną rękę dodatkowych badań. Jeśli jednak bladość będzie się utrzymywać lub zauważysz u siebie inne dolegliwości - warto ponownie wybrać się do lekarza.
Pozdrawiam.

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty