Czy to na pewno nie jest związane z infekcją?

Od kilku lat częste objawy infekcyjno-podobne, osłabienie, bóle gardła, ucha, przewlekłe bóle zatok (od stycznia 9 raz, objawy trwaja ok tydzień i mijają na kilka dni, następnie nawrót obajwów) i bardzo czeste migreny (średnio 20 miesięcznie) w trakcie leczenia w programie. Lekarze POZ nie widzą przyczyny, morfologia wychodzi dobrze. Twierdzą, że to nie infekcje bo by było widać na wynikach z morfologii. Pytanie czy aby na pewno? Jest to kluczowe pytanie. Również jest problem z zębem i ropom, która pojawia się na dziąśle. Ząb po rtg jest do wyrwania. Dlaczego nie widać infekcji z zęba w morfologii skoro widać tam każdą infekcje wirusową i bakteryjną? Czy ząb może powodować tak częste objawy infekcyjno-podobne? Lekarz POZ zalecił częstszy ruch i zdrowszą diete. Ale czy ona może mieć taki wpływ na zdrowie? Alergologicznie nic nie wyszło, laryngologicznie jest obustronna concha bullosa obu małżowin środkowych i ok 7 mm polip prawej czesci zatoki klinowej. Co państwo zalecają? Wizyta u immunologa, czy może ktoś inny? Gdzie szukać rozwiązania, pomocy? Proszę również o odpowiedź na pytania w tekscie o widoczności infekcji w morfologii.
MĘŻCZYZNA, 29 LAT ponad rok temu
Lek. Konstanty Dąbski
Lek. Konstanty Dąbski Laryngolog, Sandomierz
100 poziom zaufania

Widziałem wiele tragedii że śmiercią włącznie pochodzenia zębowego. Ratuj się!

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty