Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie.pl to zespół doświadczonych i zaangażowanych osób, dla których zdrowy tryb życia jest pasją. Dzielimy się z Wami naszą wiedzą i podpowiadamy, jak na co dzień cieszyć się zdrowiem oraz dobrym samopoczuciem.

37207 odpowiedzi

60071 podziękowań

od użytkowników

Odpowiedzi eksperta (37207)

Zmiana tabletek a przerwa

Witam, prześledziłam wszystkie odpowiedzi na forum i pytania do ekspertów i z tego wynika, że powinnam być spokojna. Jednak uznałam, że zapytam, aby już nie mieć żadnych wątpliwości. Brałam tabletki Y****, następnie tabletki zmieniłam na C*** (przyjmowałam je już kiedyś...

Witam, prześledziłam wszystkie odpowiedzi na forum i pytania do ekspertów i z tego wynika, że powinnam być spokojna. Jednak uznałam, że zapytam, aby już nie mieć żadnych wątpliwości. Brałam tabletki Y****, następnie tabletki zmieniłam na C*** (przyjmowałam je już kiedyś i bardzo dobrze na mnie działają). C*** dostałam w trakcie 7dniowej przerwy, po skończeniu opakowania Y***. Lekarz zasugerował, że lepiej przerwy nie robić. Lecz był to już drugi lub trzeci dzień przerwy. Mimo wszystko wzięłam pierwszą tabletkę w trakcie 7 dniowej przerwy. Przez cały cykl 21 tabletek nie doszło do stosunku, doszło do niego dopiero podczas 7dniowej przerwy po 21 tabletkach C***. Tę przerwę skróciłam, w trakcie 7 dni rozpoczęłam kolejne opakowanie C****. Czy byłam zabezpieczona podczas stosunku, który miał miejsce podczas tej skróconej przerwy? Po analizie państwa odpowiedzi wnioskuje, że tak, ale wolę się upewnić. Z góry dziękuję za odpowiedź. Z poważaniem Ola  

Redakcja abcZdrowie
W Pani opisie nie dopatrzyłam się postępowania, które mogłoby obniżyć skuteczność antykoncepcji.  Może Pani bez wpływu na skuteczność antykoncepcji, zachowywać 7 dniowe przerwy.  

Zgrubienie pod pachą i wysokie OB - o czym to może świadczyć?

Proszę o radę. Po urodzeniu dziecka, kiedy miałam nawał mleczny (3. dzień karmienia), zrobiło mi się zgrubienie pod pachą. Lekarze mówili, że to kanalik się zapchał i mleko mi się "przelało" pod pachę i żeby się nie martwić, że to...

Proszę o radę. Po urodzeniu dziecka, kiedy miałam nawał mleczny (3. dzień karmienia), zrobiło mi się zgrubienie pod pachą. Lekarze mówili, że to kanalik się zapchał i mleko mi się "przelało" pod pachę i żeby się nie martwić, że to zginie. Minął rok, przestałam karmić a zgrubienie nadal jest i do tego zaczyna mnie od czasu do czasu boleć. Zrobiłam sobie morfologię - wszystkie parametry w normie i OB wynik 30 oraz CRP wynik ujemny. Lekarze nie wiedzą co to jest, na usg napisano: dobrze ograniczony guzek o miernie podwyższonej echogeniczności z licznymi drobnymi obszarami płynowymi. Guzek ma wymiary 24x21mm. Obraz USG przemawia za zmianą łagodną - wysepka tkanki tłuszczowej -tak opisał lekarz. A ja się martwię, co to jest :(:(

Redakcja abcZdrowie
Witamy serdecznie. Proszę pamiętać, że porada internetowa nigdy nie może zastąpić klasycznej porady lekarskiej, gdzie lekarz ma możliwość zebrać pełny wywiad oraz zbadać fizykalnie. W Pani przypadku badanie ma jak najbardziej duże znaczenie - by ocenić morfologię zmiany, okoliczne węzły...

Witamy serdecznie.

Proszę pamiętać, że porada internetowa nigdy nie może zastąpić klasycznej porady lekarskiej, gdzie lekarz ma możliwość zebrać pełny wywiad oraz zbadać fizykalnie.

W Pani przypadku badanie ma jak najbardziej duże znaczenie - by ocenić morfologię zmiany, okoliczne węzły chłonne i stan ogólny Pani organizmu. Powinna zaufać Pani lekarzom, którzy sugerują, by się nie niepokoić.

Proszę także pamiętać, że OB w wartości 30 nie można uznać za znacznie podwyższone. W przypadku nowotworów, bo zapewne to ma Pani na myśli, te wartości osiągają liczby trzycyfrowe, czyli znacznie, znacznie więcej.

Rozsądnym byłoby, gdyby wybrała się Pani do specjalisty ginekologa, który oceni stan tej zmiany i ewentualnie wyjaśni wszystkie Pani wątpliwości.

Ryzyko ciąży po stosunku po wydłużonej przerwie pomiędzy blistrami

Witam, parę dni temu w czasie przyjmowania 14 tabletki antykoncepcyjnej (Y*****) dostałam krwawienia. Ginekolog kazała mi odstawić tego samego dnia tabletki i zrobić 7 dniową przerwę. 8 dnia kochałam się z moim mężem ale zapomniałam wziąć pierwszej tabletki, wzięłam ją...

Witam, parę dni temu w czasie przyjmowania 14 tabletki antykoncepcyjnej (Y*****) dostałam krwawienia. Ginekolog kazała mi odstawić tego samego dnia tabletki i zrobić 7 dniową przerwę. 8 dnia kochałam się z moim mężem ale zapomniałam wziąć pierwszej tabletki, wzięłam ją po 13 godzinach. Dodam, że mąż nie skończył we mnie. Czy istnieje ryzyko ciąży?  

Redakcja abcZdrowie
Witaj, nie ma antykoncepcji skutecznej w 100%. Skuteczność antykoncepcji hormonalnej spada, gdy okres nie przyjmowania tabletek (tzw. przerwa) wydłuża się powyżej 8 dni wówczas należy zastosować antykoncepcję postkoitalną. W celu sprawdzenia czy jesteś w ciąży polecam wykonanie testu ciążowego bądź konsultację z ginekologiem. Pozdrawiam!  

Czy protezy zawierające metal są przeszkodą do wykonania rezonansu magnetycznego?

Witam. Mam pytanie - czy korony zębowe zawierające pod porcelanową nakładką metal albo protezy szkieletowe z metalem są przeszkodą do wykonania rezonansu magnetycznego szyjnego lub lędźwiowego odcinka kręgosłupa? Pozdrawiam, Internautka
Redakcja abcZdrowie
Witam serdecznie, Stałe protezy, korony zębowe nie są przeciwskazaniem do wykonania badania MR kręgosłupa zarównio w odcinku szyjnym jak i lędźwiowo-krzyżowym.

Czy ktoś mu może pomóc?

Witam. Pisałam już do wielu portali, gazet i itp., niestety nie dostałam ani jednej odpowiedzi - nie rozumiem jak ludzie mogą być tak obojętni na cierpienie drugiej osoby. Mam nadzieję, że dostanę od państwa choć małą odpowiedź. Mianowicie chodzi mi...

Witam. Pisałam już do wielu portali, gazet i itp., niestety nie dostałam ani jednej odpowiedzi - nie rozumiem jak ludzie mogą być tak obojętni na cierpienie drugiej osoby. Mam nadzieję, że dostanę od państwa choć małą odpowiedź. Mianowicie chodzi mi o osobę bardzo bliską, u której, jestem pewna, jest depresja. Zaczęło to się jakiś rok temu, po rozstaniu z jego byłą kobietą - został zdradzony i odszedł od niej, mają 6-letniego chłopca, z którym nie stracił kontaktu, tak samo jak z byłą kobietą. Jego problem polega na tym, że ma straszne bóle klatki piersiowej, bóle całego ciała, lęki, cierpi na brak snu, nie sypia prawie wcale, strasznie schudł, ma wahania nastroju. Był u wielu lekarzy, robiono mu setki badań - lekarze powiedzieli, że ciało ma zdrowe.Z powodu swojej choroby ma problemy w pracy, z tym wiąże się problem finansowy. Teraz doszedł lęk, że może być przez to zwolniony, ponieważ choroba nie pozwala mu pracować. Poznaliśmy się jakieś 7 miesięcy temu, zdobyłam jego serce, lecz chyba nie duszę - bardzo często rozmawiamy, wiem o wszystkim w jego życiu, myślałam, że pomogę mu przetrwać to wszystko i będzie zdrowy - niestety jest coraz gorzej. Dochodzą myśli samobójcze, próbuje mnie odsunąć od siebie, jak to mówi, chcąc mnie chronić. Boję się o niego, że w końcu nie da rady sobie z bólem i popełni samobójstwo. Jest jeszcze większy problem, ponieważ on mieszka w Anglii, a tamtejsza służba zdrowia ma w nosie to jak Polak się czuje i co jest mu potrzebne, póki chodzi, może robić. Dostał psychologa Anglika i tłumacza, ale to nie dało rezultatu - jego stan się pogorszył, ponieważ bardzo się denerwował sytuacją, gdy rozmawiał z dwiema osobami i nic z tego nie wynika. Bardzo proszę, może ktoś z państwa wie o jakimś telefonie z polskim psychologiem w Anglii, który by z nim rozmawiał lub niedrogim psychologu, który poświeci mu czas? Jego miejscowość to Hull w Anglii. A może rozmowa przez skype by pomogła? On już czeka na polskiego psychologa od prawie 6 miesięcy, lecz nie wiem czy jak się w końcu doczeka, nie będzie za późno. Dziękuję, proszę nie bądźcie obojętni. klaudia

Redakcja abcZdrowie
Witam. Czytanie Pani listu robi ogromne, pozytywne wrażenie. Jest w Pani tak dużo troski o tego mężczyznę, jest też niestety bezradność. Daje Pani z siebie wszystko, żeby pomoc ukochanemu, pisze do rożnych portali o pomoc, to piękne. Nie znam polskich...

Witam.
Czytanie Pani listu robi ogromne, pozytywne wrażenie. Jest w Pani tak dużo troski o tego mężczyznę, jest też niestety bezradność. Daje Pani z siebie wszystko, żeby pomoc ukochanemu, pisze do rożnych portali o pomoc, to piękne.
Nie znam polskich psychologów w Hull. Jeśli partner nie zna angielskiego to może skorzystać z polskiego psychologa przez Internet.
Pozdrawiam
 

Zwrócona tabletka, czy po 7-dniowej przerwie antykoncepcja jest zachowana?

Kobieta, 20 lat. Witam, w poprzednim miesiącu brania tabletek (1 miesiąc) zwróciłam jedną tabletkę po około 3-3.5 h od przyjęcia w ulotce jest informacja, że tabletka wchłania się 3-4h. Następnej z zapasowego blistra nie zażyłam tylko dopiero następnego dnia o...

Kobieta, 20 lat. Witam, w poprzednim miesiącu brania tabletek (1 miesiąc) zwróciłam jedną tabletkę po około 3-3.5 h od przyjęcia w ulotce jest informacja, że tabletka wchłania się 3-4h. Następnej z zapasowego blistra nie zażyłam tylko dopiero następnego dnia o stałej porze wzięłam kolejną. Po 3 dniach wypadała 7-dniowa przerwa, którą rozpoczęłam. Czy po rozpoczęciu następnego opakowania po przerwie należy stosować dodatkową formę antykoncepcji? Jeśli tak to przez jaki czas?  

Redakcja abcZdrowie
Witamy, Jeśli wymioty nastąpiły w czasie krótszym niż 3-4 godziny od zażycia przez Panią pigułki antykoncepcyjnej, to prawdopodobnie nie została ona wchłonięta w całości. W tej sytuacji powinna Pani niezwłocznie przyjąć kolejną pigułkę. Ryzyko ciąży zależy również od tygodnia cyklu...

Witamy,

Jeśli wymioty nastąpiły w czasie krótszym niż 3-4 godziny od zażycia przez Panią pigułki antykoncepcyjnej, to prawdopodobnie nie została ona wchłonięta w całości. W tej sytuacji powinna Pani niezwłocznie przyjąć kolejną pigułkę.
Ryzyko ciąży zależy również od tygodnia cyklu menstruacyjnego. Jeśli została zwymiotowana pigułka z pierwszego tygodnia cyklu, to ryzyko stosunków ulega wtedy zwiększeniu. W późniejszych okresach zwymiotowanie pigułki nie wiąże się z większym prawdopodobieństwem zajścia w ciąże. Ponadto ryzyko uległoby zwiększeniu po zwymiotowaniu kolejnej pigułki dnia następnego. W tych sytuacjach należałoby stosować dodatkowe zabezpieczenie (prezerwatywę) podczas odbywania stosunku oraz podczas 7-dniowej przerwy.
Jeśli do pominięcia pigułki nastąpiło podczas 3 tygodnia to należy zrezygnować z 7-dniowej przerwy i rozpocząć kolejne opakowanie, po skończeniu obecnego.
Proponujemy przejrzeć ulotkę informacyjną Pani pigułek antykoncepcyjnych, gdzie powinny się znajdować informację na ten temat. W ramach wątpliwości można też wykonać test ciążowy.

Jestem homoseksualistą, a rodzice nie chcą się z tym pogodzić. Co robić?

Mam 17 lat. Mieszkam w małej miejscowości. Jestem orientacji homoseksualnej. Przedstawię sytuację od początku. Mając lat 14-15 rodzice zaczęli podejmować, że jestem gejem, tzn. zwrócili uwagę, że wchodzę na strony o tej tematyce itp. W wieku ok 15-16 lat co... Mam 17 lat. Mieszkam w małej miejscowości. Jestem orientacji homoseksualnej. Przedstawię sytuację od początku. Mając lat 14-15 rodzice zaczęli podejmować, że jestem gejem, tzn. zwrócili uwagę, że wchodzę na strony o tej tematyce itp. W wieku ok 15-16 lat co jakiś czas miałem rozmowy krótkie i nieprzyjemne dla mnie na temat czy podobają mi się chłopcy, dziewczyny, czemu wchodzę na tego typu strony itp. Ciągle powtarzali, że to jest choroba, to się leczy. Oficjalnie jestem związanym z kościołem chrześcijaninem - nieoficjalnie to tylko pozory. Od jakiegoś czasu uczęszczam z rodzicami do psychologa. Pierwsze spotkania - całą rodzina, rodzice siostra i ja - wyglądały na zwykłe rozmowy nie na temat jakieś prace w grupie. Psycholog, a raczej ta organizacja, to jest coś typu chrześcijańskie stowarzyszenie psychologów. Martwi mnie to, bo rodzice mimo tego iż nie chcę chodzić do kościoła to mnie zmuszają. Swoja orientację staram się ukrywać, bo wiem, że nie zostanie w większości zaakceptowana, a nie chcę sobie życia utrudniać tu, gdzie żyję. Kiedyś powiedziałem mamie, że będę miał 18 nie będę chodził do kościoła to ona do mnie, że wtedy już tu nie mieszkam. Nie jesteśmy rodzina bardzo przywiązaną do kościoła, raczej starsze pokolenie. Aktualnie dręczą mnie pytania ze strony rodziców, głównie mamy, czy podobają mi się faceci, czy mnie to nie brzydzi, że muszę się ukierunkować na dziewczyny itp. Czasami mam chęci wykrzyczeć wszystko z siebie i powiedzieć co czuję. Niedawno myślałem jeszcze, że może kiedyś rodzice mnie zaakceptują - myśl ulotniła się po kolejnych rozmowach z nimi. Powodem, dla którego chodzę jeszcze do psychologa według rodziców jest nieradzenie sobie, że stresem -obgryzanie paznokci. Wizyta u psychologa głownie wygląda i opiera się na pytaniach, że strony psycholożki, a całą sytuacja jest prze zemnie raczej udawana, bo jeszcze moja siostra tam chodzi, która o niczym nie wie. Akceptuję swoją orientację seksualna i chciałbym aby i rodzice to zrobili. Wydaje mi się, że boja się wstydu itp. Nie mam zamiaru nikomu ogłaszać kim jestem itp., to jest każdego indywidualna sprawa. Raz chyba usłyszałem przy pewnej rozmowie z mama, że chce żebym był szczęśliwy. Od jakiegoś czasu mam "doła" - nie wiem czy to depresja, w każdym bądź razie nie daję poznać tego po mnie, ale zbyt wiele myśli, zbyt wiele problemów, do tego dochodzi jeszcze nieakceptowanie i człowiek zostaje z niczym. Prób samobójczych raczej nie miałem, ale to nie znaczy, że nie myślałem o tym. Staram się żyć chwilą, z życia korzystać jak najwięcej i takie jest moje motto aktualnie przez życie. Często brakuje mi więzi z rodzicami, a im ze mną, ale ja nie potrafię żyć ciągle w kłamstwie. Wszystkie pytania, rozmowy poruszane z rodzicami na osobne tematy są raczej nieszczere z mojej strony. Źle się czuję kiedy np. oglądamy z rodzicami program rozrywkowy, gdzie faceci ustawiają dziewczyny w odpowiedniej kolejności a one muszą zgadnąć w jakiej, kiedy mama każe mi wybierać albo je ostawić w odpowiedniej kolejności. Cała sytuacja mi nie pasuje. Żyję w ustatkowanej rodzinie, raczej z pozoru normalnej, ale jednak nie do końca. Nie raz myślałem żeby zadzwonić do psycholog i powiedzieć jej o wszystkim prawdę i żeby ona jakoś porozmawiała z rodzicami, ale to jest stowarzyszenie chrześcijańskie, więc pewnie będzie ich namawiała jak mnie "nawrócić" . Nie wiem jak sobie poradzić z tym wszystkim… Jakieś porady? Co robić? Żyć mi się nie chce w zakłamanej rodzinie.
Redakcja abcZdrowie
Witam! Twoja sytuacja jest bardzo trudna, a działania rodziców pogarszają Twoje samopoczucie. Homoseksualizm już od wielu lat nie jest uznawany za chorobę i nie leczy się go. Myślę, że pomimo chrześcijańskiej przynależności Twoja psycholog nie może próbować Cię "naprawiać". Byłoby...

Witam!
Twoja sytuacja jest bardzo trudna, a działania rodziców pogarszają Twoje samopoczucie. Homoseksualizm już od wielu lat nie jest uznawany za chorobę i nie leczy się go.
Myślę, że pomimo chrześcijańskiej przynależności Twoja psycholog nie może próbować Cię "naprawiać". Byłoby to bardzo nieprofesjonalne z jej strony. Psycholog ma za zadanie pomagać innym ludziom bez względu na ich poglądy, wyznanie, orientację seksualną czy przynależność grupową.
Proponuję Ci skorzystanie z pomocy telefonu zaufania prowadzonego przez stowarzyszenie Lambda. Zajmuje się on pomocą osobom homoseksualnym. Będziesz mógł otrzymać niezbędne wsparcie i otwarcie rozmawiać o swoich problemach. Może to pozwoli Ci przetrwać ten trudny czas i poprawić swoją sytuację w domu.

Pozdrawiam

Skąd te poronienia i ciągle wysokie IgM?

Dzień dobry! Mam synka, ma już 6 lat i z ciążą ani z dzieckiem nie było żadnych problemów. Kolejna ciąża była 2007 roku, ale niestety zakończyła się poronieniem w 9 tyg. Trzecia była w sierpniu 2009 roku i myślałam, że...

Dzień dobry!
Mam synka, ma już 6 lat i z ciążą ani z dzieckiem nie było żadnych problemów. Kolejna ciąża była 2007 roku, ale niestety zakończyła się poronieniem w 9 tyg. Trzecia była w sierpniu 2009 roku i myślałam, że już się uda, lecz niestety również w pewnym momencie serduszko przestało bić i też ok. 9-10 tyg.
W maju tego roku brałam już zastrzyki i wszystko miało być pięknie, lecz kolejna strata, tym razem w 10 tyg. Zrobiono mi szereg badań, wszystkie w normie, ale okazało się, że mam Toxoplazmozę.
IgG i IgM dodatnie. Było to w maju. Lekarze stwierdzili, że utrata poprzedniej ciąży z sierpnia 2009 i tej z maja br. spowodowane były właśnie Toxoplazmozą.
W sierpniu zrobiłam kolejne badania na Toxoplazmozę i IgM, dalej utrzymywało się na wysokim poziomie i dopiero po mojej interwencji lekarze wprowadzili mi leczenie (wcześniej myśleli, że jak reszta zarażonych uodpornię się sama), wprowadzili mi leczenie. Przez dwa miesiące, tj. Do 22.10.2010 brałam dwa razy dziennie R*** i B***.
Wczoraj powtórzyłam badania i myślałam, że choć trochę leczenie pomogło i IGM spadło, ale niestety się przeliczyłam. Utrzymują się na tym samym poziomie, a nawet minimalnie wyższym.
Mój ginekolog stwierdził, że leczy się to tylko przez 3 miesiące, a potem się uodpornię. Kazał mi przez miesiąc jeszcze brać leki, a potem mimo IgM dodatnich mogę starać się o dziecko, bo i tak nic mu nie będzie. W styczniu 2010 jestem umówiona do poradni genetycznej. Co mam robić? Pomocy!

Redakcja abcZdrowie
Witaj, co do leczenia toxoplazmozy to konieczny jest całkowity obraz poziomu przeciwciał IgM i IgG, ich dynamika wzrostu i spadku. Warto byś udała się także do Poradni Reumatologicznej, poronienia mogą być spowodowane także procesem autoimmunologicznym. Reumatolog powinien zrobić szereg badań, które pozwolą wykluczyć lub przy potwierdzeniu procesu autoimmunologicznego wdrożyć leczenie. Pozdrawiam serdecznie!
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Nadżerka, cytologia II grupa - czy to przeciwwskazania dla stosowania doustnej antykoncepcji?

Witam. W styczniu byłam na rutynowym badaniu ginekologicznym, podczas którego lekarz nie stwierdził nadżerki, pobrano cytologię. Wynik - II grupa i komórki zapalne, wskazana kontrola po leczeniu przeciwzapalnym. Stosowałam globulki dopochwowe. Do kontroli zgłosiłam się niestety dopiero...

Witam. W styczniu byłam na rutynowym badaniu ginekologicznym, podczas którego lekarz nie stwierdził nadżerki, pobrano cytologię. Wynik - II grupa i komórki zapalne, wskazana kontrola po leczeniu przeciwzapalnym. Stosowałam globulki dopochwowe. Do kontroli zgłosiłam się niestety dopiero po 9 miesiącach czyli dzisiaj. Pan doktor stwierdził niewielką nadżerkę oraz pobrał cytologię. Zaznaczam, że jutro lub pojutrze spodziewam się krwawienia z odstawienia (przyjmują doustną antykoncepcję). Czy w takim wypadku wynik cytologii będzie wiarygodny? Czy to normalne, że nie otrzymałam nic na wyleczenie nawet niewielkiej nadżerki? Czy nadżerka może być stanem przed nowotworowym szyjki macicy? Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytania. Bardzo się denerwuję tym bardziej, że nowotwory w mojej rodzinie występowały dość często i ostatnią rzeczą której bym chciała to nabawić się raka. Pozdrawiam i z góry dziękuję.

Redakcja abcZdrowie
Witaj. Nadżerka może być następstwem zmian zapalnych, poporodowych lub występować jako tzw. nadżerka wrodzona. Nadżerka może być bezobjawowa, albo klinicznie objawia się krwawieniem kontaktowym  lub upławami. Nadżerkę rozpoznaje się podczas oglądania szyjki we wziernikach w trakcie badania ginekologicznego....

Witaj.

Nadżerka może być następstwem zmian zapalnych, poporodowych lub występować jako tzw. nadżerka wrodzona. Nadżerka może być bezobjawowa, albo klinicznie objawia się krwawieniem kontaktowym  lub upławami.

Nadżerkę rozpoznaje się podczas oglądania szyjki we wziernikach w trakcie badania ginekologicznego.
Bezobjawowe nadżerki, przy prawidłowym wyniku badania cytologicznego nie wymagają leczenia. O ewentualnym postępowaniu zdecyduje Twój lekarz ginekolog po otrzymaniu wyniku badania cytologicznego.

Leczenie nadżerek objawowych polega na zniszczeniu nabłonka gruczołowego tworzącego nadżerkę najczęściej  na drodze elektro- lub kriokoagulacji.
Pozdrawiam serdecznie.

Co to są przeciwciała anty cw?

Witam! Jakiś czas temu odpowiedziałem na apel o oddanie krwi dla dziecka chorego na białaczkę. Jakież było moje zdziwienie, kiedy parę tygodni po oddaniu krwi, zostałem wezwany do SK celem dokonania wpisu w dowodzie (stary typ). Jako, że posiadałem... Witam! Jakiś czas temu odpowiedziałem na apel o oddanie krwi dla dziecka chorego na białaczkę. Jakież było moje zdziwienie, kiedy parę tygodni po oddaniu krwi, zostałem wezwany do SK celem dokonania wpisu w dowodzie (stary typ). Jako, że posiadałem już wpis w dowodzie o grupie krwi postanowiłem potraktować to, jako pomyłkę, jednak, po pewnym czasie, będąc w pobliżu SK, przypomniałem, sobie o wezwaniu i postanowiłem tą pomyłkę sprostować. Okazało się jednak, że wezwanie było zasadne, gdyż dopisano mi w dowodzie następujące informacje: - do grupy krwi AB Rh ujemny, dopisano oznaczenie "cde" - pojawiła się zapis "w surowicy obecne przeciwciała anty Cw". Ponadto wydano mi zaświadczenie o treści: "Nietypowy dawca i biorca krwi. Pacjent dawcą krwi być nie może". Proszę o informację i wyjaśnienie: - co oznaczają literki "cde" przy grupie krwi? - co to są za przeciwciała "anty Cw", skąd one się wzięły i co one zwalczają? - dlaczego nie mogę już oddawać krwi? Nadmieniam, że krew oddawałem kilkukrotnie i zawsze przechodziłem badania bez problemów. Nie miałem przetaczanej krwi. Pozdrawiam, Darek G.
Redakcja abcZdrowie
Witam! Znane są dwa podstawowe układy ABO i Rh. W układzie Rh istnieją 3 pary antygenów: C i c, D i d, E i e, mogących występować w różnych zestawieniach: cde, CDe, cDE, Cde, CdE, cDe, cdE, CDE. W praktyce największe...

Witam!

Znane są dwa podstawowe układy ABO i Rh. W układzie Rh istnieją 3 pary antygenów: C i c, D i d, E i e, mogących występować w różnych zestawieniach: cde, CDe, cDE, Cde, CdE, cDe, cdE, CDE. W praktyce największe znaczenie ma antygen D, ponieważ jest najsilniejszy i najczęściej wywołuje uodpornienie.

Cw jest antygenem w układzie Rh. W przypadku, jeżeli ktoś z obecnym antygenem Cw (Pan go nie ma, ale są przeciwciała) dostał by Pańską krew stworzyłby się konflikt serologiczny ( na tej samej zasadzie, co nie przetaczamy komuś z grupą A, krwi grupy B). Jednak te antygeny są rzadsze i słabsze, niż antygeny główne grupowe.

Serdecznie pozdrawiam!
 

Dotyczy: Grupa krwi Interna
Patronaty