Co może znaczyć ten ból prawej nogi?
Witam, od 11 dni boli mnie prawa noga. Początkowo ból zlokalizowany był po wewnętrznej stronie łydki, do tego uczucie obrzmienia i ogólny dyskomfort przy chodzeniu. Po 3 dniach ból łydki zniknął, natomiast przeniósł się na wewnętrzną stronę i tył uda i utrzymuje się do tej pory. Dodam, że jest to ból, który pojawia się i znika, jakby rwące kłucie wzdłuż wewnętrznej i tylnej częsci uda. Dodatkowo mam delikatnie podpuchniętą tylną część uda, miejsce pod łydką oraz kostkę. Mięśnie skaczą mi na obydwu nogach pomimo codziennej suplementacji magnezem. Kilka dni temu byłam u lekarza by wykonać badanie usg żył (doppler) jednak żadnych nieprawidłowości nie stwierdzono, wszystko w jak najlepszym porządku. Stąd moje pytanie, skoro nie są to żyły, skąd bierze się ten ból i uczucie obrzmienia? Żadnego wysiłku fizycznego, tak więc uraz mechaniczny raczej odpada.
5 lat temu zdiagnozowano u mnie boreliozę, którą wyleczyłam, słyszałam natomiast, że ta choroba wraca i jednym z objawów jest ból mięśni, czy to możliwe by to było to?
Jakie jeszcze badania mogę wykonać by się dowiedzieć co mi dolega i czy jest to powód do większego niepokoju? Bardzo proszę o odpowiedź bo sama już nie wiem, co mam robić.