Co oznacza ten obraz badania kolana u 29-latka?

Dzień dobry, Na początku września na wskutek upadku na parkingu doznałem uszkodzenia kolana. Początkowo stwierdziłem, że "może samo przejdzie" (człowiek młody (29 lat) i głupi, wiadomo jak to jest...) i stwierdziłem, że wycieczka na SOR nie będzie konieczna. Ból niestety nie ustępował, tuż po weekendzie udałem się do lekarza rodzinnego, który skierował mnie do poradni ortopedycznej. Dwa dni później po wykonanym USG lekarz usunął mi krwiaka z kolana i zlecił wykonanie rezonansu magnetycznego. Wynik rezonansu z połowy października zamieszczam poniżej: "Badanie MR stawu kolanowego lewego Fizjologiczna ilość płynu w stawie kolanowym. Błona maziowa niepogrubiała. Rzepka typu II wg Wiberga. Wskaźnik I-S wynosi ok. 0,91. Kat chrzęstny bruzdy między kłykciowej wynosi ok. 142 stopnie. TT-TG wynosi ok. 12mm. Nieregularne, linijne pasmo obniżonego sygnału w obrazie T1- i T2-zależnym biegnące poprzecznie w środkowo-dolnej części rzepki, odcinkowo przechodzące przez jej warstwę korową, z towarzyszącym rozległym obrzękiem szpiku kostnego rzepki. W badaniu MR obraz stłuczenia rzepki z pasmami przełomu beleczkowego oraz odcinkową, poprzeczną szczeliną złamania; bez przemieszczenia odłamów kostnych. Niewielki, drobno-plamisty obrzęk szpiku kostnego końca stawowego kości udowej i piszczelowej. Aparat więzadłowy kolana o zachowanej ciągłości. Poszerzony i zatarty zarys oraz podwyższony sygnał części środkowo-bliższej więzadła rzepki. Pozostałe struktury więzadłowe kolana bez nieprawidłowości. Krótkie, podtorebkowe, poziome rozwarstwienie rogu tylnego łąkotki przyśrodkowej, nie wykazujące komunikacji z powierzchniami stawowymi łąkotki; poza tym MM o jednorodnym sygnale, położona prawidłowo w szparze stawu kolanowego. Łąkotka boczna bez nieprawidłowości. Chrząstka rzepki odcinkowo o niejednorodnym sygnale, zachowanej grubości i gładkich zarysach, bez ubytków. Poza tym chrząstka stawowa kolana bez nieprawidłowości. Dół podkolanowy bez nieprawidłowości." W zeszły poniedziałek prowadzący lekarz stwierdził, że jedyną opcją jest nierefundowane leczenie osoczem bogatopłytkowym (PRP), w przeciwnym razie... dojdę do pełnej sprawności, ale potrzeba czasu - dużo czasu i oszczędzania kolana :) W porównaniu do tego co było we wrześniu (problemy ze snem, ogromny ból, brak możliwości zgięcia kolana) jest duża poprawa, ale cały mam problemy ze schodzeniem/wchodzeniem po schodach (tak naprawdę to cały czas wchodzę prawą nogą oszczędzając/wciągając lewą), "spacerem" do sklepu (200-300 metrów) podczas którego niestety uraz nadal nie daje o sobie zapomnieć, czuję jak w kolanie "coś przeskakuje", wieczorami nadal czuję "cieplejsze" (stan zapalny) kolano względem drugiego. Zastanawiam się cały czas nad konsultacją z fizjoterapeutą (a może po prostu innym lekarzem?) choć lekarz stwierdził, że on na pewno nic nie pomoże, że to szkoda czasu - czy Państwo również tak uważają? Serdecznie dziękuję za każdą wskazówkę, każdą poradę, która jest dla mnie bezcenna. Pozdrawiam serdecznie.
MĘŻCZYZNA, 29 LAT ponad rok temu
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty