Czy podjęłam właściwą decyzję?

Witam!

Jakieś 2,5 m-ca temu wykryłam guzka w prawej piersi, pędem pobiegłam do mojej pani ginekolog na USG - diagnoza: włokniak. Rada pani ginekolog: może pani usuwać, może pani nie usuwać i poobserwować. Stwierdziłam, że pojadę do centrum onkologi z wynikiem na konsultację, pomacali mnie, stwierdzili  to samo i wysłali na biopsję mammotomiczną. Wszystko byłoby OK, tylko okazało się, że USG "kłamało" a mój włókniak okazał się guzem liściastym, a żeby było zabawniej - otoczył się torebką, która do złudzenia przypominała włokniaka.

Chodzi o to, że podczas biopsji lekarz stwierdził, że ciężko jest usunąć mojego guza, ponieważ jest blisko klatki piersiowej. Zdecydowałam się na zabieg wycięcia większego marginesu w miejscu gdzie był mój guzek. Boję się, że może coś zostać i będę miała powtórkę z rozrywki. Rzecz w tym, że moja mama jest chora na raka piersi (też prawa) carcinoma ductale invasivum, jej siostra jest po amputacji piersi. Czy istnieje ryzyko, że liściaściak nabierze cech złośliwych? W jakim czasie to następuje? Gdzie mogę znaleźć najbardziej rzeczowe informację o tym, jak dbać o chorego, który przyjmuje chemioterapię, czeka go mastektomia i naświetlania?

Bardzo dziękuję za informację, Kasia

KOBIETA ponad rok temu
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka Hematolog, Tychy
86 poziom zaufania

Witam serdecznie.

Guz liściasty nie stanowi jednoznacznego rozpoznania. Istnieją guzy lisciaste łagodne, graniczne i zlośliwe. Ostateczne rozpoznanie zostaje zwykle postawione na podstawie wyniku hist-pat wyciętego guza.

Jeżeli u Pani stwierdzono, że guz lisciasty jest lagodny, to nie ma większego ryzyka zezłośliwienia, jedynie nawrotu miejscowego guza. Niemniej jest Pani zapewne w grupie ryzyka zachorowania na raka piersi, z racji obciążenia rodzinnego.

Koniecznie proszę poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie do Poradni Genetycznej, gdzie zostanie Pani przebadana i zostanie Pani zalecone odpowiednie postępowanie profilaktyczne.

Jeżeli chodzi o opiekę nad chorym podczas chemioterapii, proszę zajrzeć na stronę "Warto wiedzieć" w naszym serwisie.

Pozdrawiam serdecznie

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty