Czy w wyniki wskazują powód moich problemów z prawą nogą?
Dzień dobry.
Proszę o poradę. Od kilku lat borykam się z bólem kręgosłupa, głównie w odcinku lędźwiowym, który promienuje do nogi.
Nie jestem w stanie siedzieć kilku godzin w pracy, muszę non stop ruszać nogą.
Noga ma zachowaną siłę mięśniową ale boli w biodrze, sztywnieje w kolanie, skręca stopą do środka podczas chodzenia, zamiatam nią. Gdy się np z kimś zagadam idąc i nie zwracam uwagi, jak stawiam stopę ona układa się jak chce. Im więcej kroków, tym gorzej. Zmęczenie nogi i jej słabość zaczyna się przy ok 5 tys. kroków RTG nic nie wykazało. W wyniku rezonansu, jak twierdzi neurolog, nie ma nic, co dawałoby promieniowanie do nogi, tym bardziej prawej (zmiany zlokalizowane są raczej po lewej stronie).
Opis rezonansu: Zniesiona lordoza lędźwiowa. Umiarkowane zmiany zwyrodnieniwo-wytwórcze na krawędziach trzonów kręgów. Na wys. L4-L5 oraz L5-S1 zmiany degeneracyjne płytek granicznych Modic II. L4/L5 tarcza o obniżonej wysokości z cechami dehydratacji, szerokopodstawne uwypuklenie krążka m. kręgowego z uciskiem na worek oponowy i ograniczeniem zachyłków bocznych i otworów m. kręgowych, szerokość ap kanału kręgowego 11 mm. L5/S1 dehydratacja i centralno- lewoboczna przepuklina jądra krążka m. kręgowego powoduje obustronną większego stopnia lewoboczną stenozę zachyłków bocznych z uciskiem i przemieszczeniem lewego korzenia rdzeniowego.
Czy rzeczywiście nie widać tu powodu moich problemów z prawą nogą - jej bólami, drętwieniem i skręcaniem do środka? Jakie badanie mogę jeszcze wykonać?