Dlaczego mam to kłucie okolicy kręgosłupa?
Dzień dobry, od kilku tygodni mam takie objawy, które stopniowo się pogarszają, kłucie przy kręgosłupie pod łopatkami, ból, mrowienie i pieczenie pleców z obu stron, często nie mogę podnieść lewej ręki podczas leżenia na plecach (nic ręki nie uciska, i nie ma wtedy mrowienia), mrowienie rąk i dłoni, szczególnie małych palców, mrowienie stóp i ból lewej nogi najbardziej podczas chodzenia. Ok. 5 miesięcy temu zasłabłem podczas wychodzenia po prysznicu (byłem osłabiony przez koronawirusa) i uderzyłem plecami o grzejnik, po wstaniu czułem kłujący ból w niektórych miejscach w kręgosłupie pod łopatkami, poniżej żeber i w kości ogonowej (zadzwoniłem do przychodni, umówiłem się na teleporadę, ale nikt później nie oddzwonił, ze względu na lęk społeczny nie zadzwoniłem znowu) przestało ciągle kłuć po ok. dwóch tygodniach i bolało tylko czasami podczas leżenia lub siedzenia. Ból pleców mam od kilku lat przez siedzący tryb życia, czy może to być przez upadek, czy to coś innego? Jestem skierowany do neurologa, ale muszę poczekać