Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie.pl to zespół doświadczonych i zaangażowanych osób, dla których zdrowy tryb życia jest pasją. Dzielimy się z Wami naszą wiedzą i podpowiadamy, jak na co dzień cieszyć się zdrowiem oraz dobrym samopoczuciem.

37207 odpowiedzi

60071 podziękowań

od użytkowników

Odpowiedzi eksperta (37207)

Czy mogło dojść do zakażenia wścieklizną w takim przypadku?

Dzień dobry. Kilka lat temu gdy byłam nastolatką zostałam ugryziona przez wychodzącego psa sąsiadów. Było to zadrapanie w kostkę przez spodnie bez ich rozdarcia, jednak z uszkodzeniem skóry. Niestety w tym czasie osoby dorosłe nie zareagowały poprawnie i nie zabrano... Dzień dobry. Kilka lat temu gdy byłam nastolatką zostałam ugryziona przez wychodzącego psa sąsiadów. Było to zadrapanie w kostkę przez spodnie bez ich rozdarcia, jednak z uszkodzeniem skóry. Niestety w tym czasie osoby dorosłe nie zareagowały poprawnie i nie zabrano mnie do lekarza. Pies podobno był szczepiony, jednak nie mam co do tego 100% pewności. Czy wciąż jest jakiekolwiek ryzyko zarażenia wścieklizną? Jaki jest najdłuższy okres inkubacji wirusa? Wiele się teraz o tym mówi, jednak w tamtym czasie nikt o to nie zadbał. Serdecznie dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Redakcja abcZdrowie
Witamy, Rozumiemy Pani niepokój w związku z tą sytuacją. Wścieklizna jest poważną chorobą wirusową, która, jeśli wystąpią objawy kliniczne, jest śmiertelna. Jednak istnieje kilka czynników, które mogą wpłynąć na ocenę Pani ryzyka. Po pierwsze, okres inkubacji wirusa wścieklizny jest zazwyczaj... Witamy,
Rozumiemy Pani niepokój w związku z tą sytuacją. Wścieklizna jest poważną chorobą wirusową, która, jeśli wystąpią objawy kliniczne, jest śmiertelna. Jednak istnieje kilka czynników, które mogą wpłynąć na ocenę Pani ryzyka.
Po pierwsze, okres inkubacji wirusa wścieklizny jest zazwyczaj dość zróżnicowany. Trwa on od kilku dni do nawet kilku miesięcy. Zdarzały się przypadki, choć rzadko, kiedy mijały lata od ugryzienia. Jest to jednak niemal niespotykane. Jeśli pies był szczepiony, nie ma powodu do obaw. Ale gdyby okazało się że jest odwrotnie, wciąż ryzyko jest bardzo niskie. Było to ugryzienie bez przebicia przez odzież, co również zmniejsza ryzyko zakażenia, gdyż wirus wścieklizny jest przenoszony głównie przez ślinę, która musi dostać się bezpośrednio do rany.
Co więcej, jeśli pies po zdarzeniu żył jeszcze przez 10 dni lub więcej, praktycznie można wykluczyć chorobę, gdyż zarażone zwierzęta nie przeżywają dłużej niż 10 dni od pojawienia się objawów.
Skoro od ugryzienia minęły lata, a Pani nie zaobserwowała żadnych objawów choroby, jest niemal pewne, że nie doszło do zakażenia wścieklizną. Przypadłość ta rozwija się tylko w okresie inkubacji, po którym pojawiają się objawy. W praktyce nie ma możliwości, aby wścieklizna rozwijała się „w ukryciu” przez wiele lat bez żadnych oznak.
Proponujemy konsultacje z lekarzem specjalistą od chorób zakaźnych, które rozwieje wszelkie wątpliwości. Ryzyko zachorowania po takim czasie jest niemal zerowe. Mimo tego, temat jest poważny, dlatego nie należy go bagatelizować.
Zamieszczamy również kilka artykułów, gdzie być może znajdzie Pani więcej informacji:
https://portal.abczdrowie.pl/jak-grozna-jest-wscieklizna
https://portal.abczdrowie.pl/szczepienie-na-wscieklizne
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Czy babcia może przebywać między ludźmi?

Moja babcia ma podejrzenie Róży. Lekarz przepisał antybiotyk. Babcia chciałaby się dowiedzieć czy może korzystać z usług takie jak fryzjer, restauracje itd? Czy może przebywać między ludźmi? Pozdrawiam
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Róża (erysipelas) to zakażenie bakteryjne wywołane przez paciorkowce, które objawia się nagłym zaczerwienieniem skóry, obrzękiem, bólem i gorączką. Jest to choroba zakaźna, ale ryzyko zarażenia innych osób w codziennych sytuacjach, takich jak wizyta u fryzjera czy w restauracji,... Dzień dobry,
Róża (erysipelas) to zakażenie bakteryjne wywołane przez paciorkowce, które objawia się nagłym zaczerwienieniem skóry, obrzękiem, bólem i gorączką. Jest to choroba zakaźna, ale ryzyko zarażenia innych osób w codziennych sytuacjach, takich jak wizyta u fryzjera czy w restauracji, jest bardzo niskie, o ile nie dochodzi do bezpośredniego kontaktu z zakażoną skórą.
Zwykle po 48 godzinach od rozpoczęcia antybiotykoterapii ryzyko przenoszenia bakterii jest bardzo małe.Jeśli miejsca zmienione chorobowo są zakryte i nie ma bezpośredniego kontaktu skóry z innymi osobami, Pani babcia raczej może przebywać w miejscach publicznych. Wyjątkowo ważna w tej sytuacji jest higiena. Ważne jest, aby myć ręce i unikać dotykania miejsc na skórze zmienionych chorobowo. Fryzjerzy, kelnerzy czy inne osoby w przestrzeni publicznej nie są w grupie ryzyka, jeśli jest przestrzegana, ale osoby o obniżonej odporności (np. osoby starsze, przewlekle chore) mogą być bardziej narażone.
Tak więc jeśli zmiany są w miejscu, które można łatwo zakryć (np. pod ubraniem), może ona swobodnie poruszać się w przestrzeni publicznej. Jeżeli jednak zmiany są widoczne i istnieje ryzyko bezpośredniego kontaktu (np. dłonie), lepiej ograniczyć kontakty z innymi do czasu wyraźnej poprawy. Wskazanym jest skonsultowanie z lekarzem prowadzącym, aby doradził w tej sprawie i poprowadził leczenie dalej.
Polecamy również zapoznać z niniejszymi artykułami:
https://portal.abczdrowie.pl/wzrost-zachorowan-na-kolejna-chorobe-zakazna-latem-ryzyko-zakazenia-rosnie
https://portal.abczdrowie.pl/domowe-sposoby-na-roze-na-nodze
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Co może oznaczać ten ból złamaniu spiralnym?

Witam Trzy miesiące temu nabawiłam się spiralnego złamania kostki bocznej.Czy pojawiający się ból ,który mogę porównać do szczypania to proces gojenia czy coś niepokojącego?Pozdrawiam
Redakcja abcZdrowie
Witamy! Spiralne złamanie kostki bocznej to specyficzny rodzaj urazu kości strzałkowej, która stanowi jedną z dwóch kości podudzia (obok kości piszczelowej). Ten typ złamania charakteryzuje się spiralnym przebiegiem linii złamania wzdłuż kości, co zazwyczaj jest wynikiem działania siły skrętnej. Ten... Witamy!
Spiralne złamanie kostki bocznej to specyficzny rodzaj urazu kości strzałkowej, która stanowi jedną z dwóch kości podudzia (obok kości piszczelowej). Ten typ złamania charakteryzuje się spiralnym przebiegiem linii złamania wzdłuż kości, co zazwyczaj jest wynikiem działania siły skrętnej. Ten uraz wymaga odpowiedniej rehabilitacji. Czas gojenia można liczyć od kilku tygodni do paru miesięcy, w zależności od stopnia uszkodzeń, zastosowanego leczenia i indywidualnych predyspozycji organizmu.
Opisywany przez Panią ból podobny do szczypania, może być związany z naturalnym procesem regeneracji nerwów, będących uszkodzonych w wyniku urazu. Istnieje też prawdopodobieństwo, iż jest to wynik zwiększonego ukrwienia w obszarze złamania, co jest naturalnym zjawiskiem. Jeśli była konieczność unieruchomienia (np. za pomocą gipsu, ortezy), to może dojść do miejscowego podrażnienia skóry, blizn lub tkanki podskórnej, co może być odczuwane jako szczypanie.
Jeżeli jednak ból jest ostry, nieznośny, narasta lub towarzyszą mu inne objawy, zalecamy jak najszybsze udanie się do lekarza ortopedy. Również jeśli tych nie ma, pójście do specjalisty w celu badania kontrolnego pomoże wykryć nieprawidłowości lub uspokoić Panią i oszczędzić stresu.
Poniżej zamieszczamy odnośniki do informacji, które być może okażą się Pani przydatne:
https://portal.abczdrowie.pl/zlamania-kostek-goleni
https://portal.abczdrowie.pl/zlamanie-kosci-strzalkowej-przyczyny-objawy-i-leczenie
https://portal.abczdrowie.pl/stabilizator-na-kostke-rodzaje-stosowanie-i-cena
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Czy moje leczenie nerwicy i depresji nie jest zbyt długie?

Witam, Od 10 lat biorę leki na depresję i nerwice aktualnie Aposerta lecz zastanawiam się czy już nie zadługo? Teraz znowu widzę że pojawią się problemy typu: zobaczyłem coś w telefonie o wzbudza to we mnie niepokój. Typu mogłem nie... Witam, Od 10 lat biorę leki na depresję i nerwice aktualnie Aposerta lecz zastanawiam się czy już nie zadługo? Teraz znowu widzę że pojawią się problemy typu: zobaczyłem coś w telefonie o wzbudza to we mnie niepokój. Typu mogłem nie używać telefonu to bym tego nie zobaczył. Najchętniej bym przez to wymienił na nowy chociaż wiem ze jest to podobny syndrom do tego jak ciągle myłem ręce. Był już dłuższy czas spokoju i znowu powróciło. Przez to zaczynam mieć obawy by wejść w jakiś związek by nie zepsuć życia drugiej osobie przez moje zachowanie. Staje się wtedy smutny i zamyślony.
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Dziękuję za podzielenie się swoimi przemyśleniami i obawami. Rozumiem, że pojawienie się nawracających objawów, takich jak niepokój i kompulsywne myśli, może być trudne, zwłaszcza po dłuższym okresie stabilności. Leczenie depresji i nerwicy, w tym zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD), do... Dzień dobry,
Dziękuję za podzielenie się swoimi przemyśleniami i obawami. Rozumiem, że pojawienie się nawracających objawów, takich jak niepokój i kompulsywne myśli, może być trudne, zwłaszcza po dłuższym okresie stabilności.
Leczenie depresji i nerwicy, w tym zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD), do których prawdopodobnie należą opisane przez Pana objawy, często wymaga długotrwałej terapii. Stosowanie ApoSerty (substancja czynna to sertralina) przez wiele lat jest w takich przypadkach uzasadnione, zwłaszcza jeśli lek przynosi poprawę. Warto jednak regularnie konsultować się z lekarzem psychiatrą, aby ocenić, czy obecna dawka i rodzaj leczenia są nadal optymalne.
To, że zauważa Pan nawrót objawów, takich jak unikanie telefonu czy obawa przed wchodzeniem w relacje, może wskazywać na potrzebę uzupełnienia farmakoterapii o psychoterapię, szczególnie terapię poznawczo-behawioralną (CBT) - https://portal.abczdrowie.pl/terapia-behawioralno-poznawcza . Ta forma terapii jest skuteczna w radzeniu sobie z natrętnymi myślami i nawykami, które mogą powodować dyskomfort. CBT pomaga również rozwijać zdrowsze strategie radzenia sobie z lękiem i poprawiać relacje z innymi.
Opisane przez Pana obawy dotyczące wpływu trudności, które Pan przeżywa na potencjalny związek wynikają z troski o drugą osobę, co świadczy o empatii. Warto jednak pracować nad samoakceptacją i nauczyć się, jak budować relacje, nie pozwalając, by lęki przejmowały kontrolę nad życiem. Jest jak najbardziej możliwe, żę nauczy się Pan zarządzać objawami w taki sposób, że nie będzie to przeszkodą w zbudowaniu długotrwałej relacji miłosnej.
Zachęcam do dalszych rozmów z lekarzem prowadzącym oraz rozważenia wsparcia psychoterapeutycznego. Proszę nie wahać się szukać pomocy – to oznaka siły, a nie słabości. To nie jest najważniejsze, “jakie karty otrzymał Pan od życia”, ale to, co Pan z nimi zrobi.
Pozdrawiam serdecznie i życzę Panu spokoju oraz skutecznego wsparcia w drodze do lepszego samopoczucia.
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Co robić z takim samopoczuciem po omdleniu?

Witam ,od jakiegoś czasu a dokładnie od nagłego omdlenia w domu dziwnie się czuję jestem senna ,słaba ,nic mi się nie chce ,uczucie gorąca ale temperatury nie mam 36.7,uczucie że zaraz zemdleje ,bóle głowy raz z tyłu raz z przodu... Witam ,od jakiegoś czasu a dokładnie od nagłego omdlenia w domu dziwnie się czuję jestem senna ,słaba ,nic mi się nie chce ,uczucie gorąca ale temperatury nie mam 36.7,uczucie że zaraz zemdleje ,bóle głowy raz z tyłu raz z przodu ,nudności ,ucisk w klatce piersiowej ,miałam robione wszelakie badania neurolog kardiolog ,lekarz rodzinny i nic nie wyszło ,lekarz rodzinny polecił psychiatrę ,że to może jakieś lęki po tym omdleniu że się boje po prostu kolejnego tego wydarzenia ,co to może być ,może lekarz coś przeoczył ,z góry dziękuję za odp
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Dziękuję za przesłanie pytania. Rozumiem, że dolegliwości, które pojawiły się po nagłym omdleniu, mogą być bardzo niepokojące i znacząco wpływać na Pani codzienne życie. Objawy takie jak senność, osłabienie, uczucie gorąca, nudności, ucisk w klatce piersiowej oraz bóle... Dzień dobry,
Dziękuję za przesłanie pytania. Rozumiem, że dolegliwości, które pojawiły się po nagłym omdleniu, mogą być bardzo niepokojące i znacząco wpływać na Pani codzienne życie. Objawy takie jak senność, osłabienie, uczucie gorąca, nudności, ucisk w klatce piersiowej oraz bóle głowy mogą mieć różne przyczyny, zarówno fizyczne, jak i psychologiczne.
Fakt, że badania neurologiczne i kardiologiczne nie wykazały odchyleń, jest dobrą informacją, ponieważ wyklucza poważne schorzenia tych układów. Lekarz rodzinny zasugerował konsultację psychiatryczną, ponieważ takie objawy mogą być związane z zaburzeniami lękowymi lub reakcją organizmu na stres po traumatycznym doświadczeniu, którym było omdlenie. Zaburzenia lękowe, w tym lęk napadowy, mogą powodować objawy somatyczne, takie jak ucisk w klatce piersiowej, zawroty czy bóle głowy, które mogą być mylone z chorobami fizycznymi.
Mimo to warto upewnić się, że wszystkie potencjalne przyczyny zostały wykluczone. Jeśli nie zostały wykonane, można rozważyć dodatkowe badania, takie jak testy hormonalne (np. poziom kortyzolu, hormonów tarczycy), aby sprawdzić, czy objawy nie są związane z zaburzeniami endokrynologicznymi. Dobrze byłoby również sprawdzić poziomy elektrolitów, ponieważ ich niedobory mogą prowadzić do osłabienia i zawrotów głowy.
Jeśli wyniki tych badań będą prawidłowe, warto rozważyć terapię u psychologa lub psychiatry, która pomoże zidentyfikować i opanować mechanizmy lękowe. Może ona obejmować techniki relaksacyjne, terapię poznawczo-behawioralną lub, jeśli lekarz uzna to za konieczne, farmakoterapię.
Zachęcam do zapoznania się z artykułami, które mogą dostarczyć dodatkowych informacji:
- https://portal.abczdrowie.pl/zaburzenie-lekowe
- https://portal.abczdrowie.pl/omdlenie
Życzę Pani szybkiego powrotu do dobrego samopoczucia i znalezienia odpowiedniego wsparcia.
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Czy depresja może być dziedziczona?

Dzień dobry, u mojej żony stwierdzono depresję, jednakże żona w tajemnicy przede mną zaprzestała przyjmowanie leków dużo wcześniej, niż mnie o tym poinformowała. Dowiedziałem się, że u mojego szwagra również zdiagnozowano depresję w 2023 roku zażywał leki na depresję natomiast... Dzień dobry, u mojej żony stwierdzono depresję, jednakże żona w tajemnicy przede mną zaprzestała przyjmowanie leków dużo wcześniej, niż mnie o tym poinformowała. Dowiedziałem się, że u mojego szwagra również zdiagnozowano depresję w 2023 roku zażywał leki na depresję natomiast rok później depresję zdiagnozowano u mojej żony. Chciałem się dowiedzieć, czy fakt zachorowania rodzeństwa na depresję i zdiagnozowania obojga w przeciągu roku świadczy o dziedziczności po rodzicach (teściach) choroby? Wiem, że żona była wychowywana w idei "ma być dokładnie/idealnie". Żona również jest osobą niepełnosprawną- w wyniku wypadku komunikacyjnego straciła podudzie. Jednakże psychiatra nie stwierdził jednoznacznie czy depresja jest spowodowana wypadkiem bądź depresją po porodową. Bardziej przykuwał uwagę do naszej relacji, która jest ciężka i staram się aby z żoną uczęszczać na terapię par. Pozdrawiam
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Dziękuję za podzielenie się swoją historią. Domyślam się, że diagnoza depresji u Pana żony to niełatwa dla Pana sytuacja, a ta sama choroba zdiagnozowana poprzednio u jej brata może budzić pytania o jej potencjalne przyczyny, w tym o... Dzień dobry,
Dziękuję za podzielenie się swoją historią. Domyślam się, że diagnoza depresji u Pana żony to niełatwa dla Pana sytuacja, a ta sama choroba zdiagnozowana poprzednio u jej brata może budzić pytania o jej potencjalne przyczyny, w tym o rolę czynników genetycznych i środowiskowych.
Depresja jest złożonym schorzeniem, które wynika z połączenia czynników biologicznych, genetycznych, środowiskowych oraz psychologicznych. Badania wskazują, że pewne predyspozycje genetyczne mogą zwiększać ryzyko wystąpienia depresji, zwłaszcza jeśli w rodzinie występowały przypadki zaburzeń nastroju. Nie oznacza to jednak, że depresja jest nieuchronnie dziedziczona – geny jedynie zwiększają podatność, a wystąpienie i dalszy rozwój choroby zależy od wielu dodatkowych czynników. Mowa tutaj o stresujących wydarzeniach życiowych, przeżytych traumach oraz środowisku wychowawczym.
Fakt, że żona była wychowywana w domu o wysokich wymaganiach („ma być idealnie”), mógł wpłynąć na jej sposób radzenia sobie z presją i emocjami. Dodatkowo, doświadczenia takie jak wypadek i związana z nim niepełnosprawność, a także potencjalne trudności w relacjach, mogły odegrać istotną rolę w rozwoju depresji. Nie da się jednocześnie stwierdzić, który z czynników miał decydujący wpływ na Pana żonę. Proponuję raczej patrzeć na to, jak na naczynie przepełniające się wodą - fakt, że po wpadnięciu ostatniej kropli płyn zacznie się wylewać, nie oznacza, że to ta właśnie kropla jest przyczyną przelania - cała zawartość naczynia jest ważna.
Terapia par, o której Pan wspomina, jest bardzo dobrym krokiem, ponieważ wspólne rozwiązywanie trudności w związku może pomóc w budowaniu wzajemnego wsparcia. Równocześnie ważne jest, aby żona kontynuowała leczenie psychiatryczne i rozważyła terapię indywidualną, która pomoże jej zrozumieć przyczyny swojego stanu i lepiej radzić sobie z trudnościami.
Zachęcam również do poszerzenia wiedzy na temat dziedziczności i czynników ryzyka depresji:
- https://portal.abczdrowie.pl/depresja
- https://portal.abczdrowie.pl/powody-depresji
Życzę Państwu wiele wytrwałości w dążeniu do poprawy relacji oraz zdrowia psychicznego Pana żony. Proszę, by Pan pamiętał, że depresja nie jest świadomym wyborem, to choroba, w której wewnętrzne cierpienie często powoduje zachowania niezrozumiałe dla osób obserwujących chorego, a poczucie wsparcia ze strony najbliższych jest jednym z najważniejszych warunków powrotu do zdrowia.
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Czy taki poziom hormonów tarczycy wskazuje na chorobę?

Czy takie wyniki mogą świadczyć o niedoczynności tarczycy? TSH 1,192 (norma 0,350-4,940) FT4 0,59 (norma 0,70-1,48)
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Dziękuję za przesłanie pytania. Wyniki, które Pani podała, mogą sugerować pewne zaburzenia funkcji tarczycy. Chociaż poziom TSH mieści się w normie, obniżone FT4 (wolna tyroksyna) może wskazywać na tzw. subkliniczną niedoczynność tarczycy lub inne zaburzenia w funkcjonowaniu tego... Dzień dobry,
Dziękuję za przesłanie pytania. Wyniki, które Pani podała, mogą sugerować pewne zaburzenia funkcji tarczycy. Chociaż poziom TSH mieści się w normie, obniżone FT4 (wolna tyroksyna) może wskazywać na tzw. subkliniczną niedoczynność tarczycy lub inne zaburzenia w funkcjonowaniu tego gruczołu.
Niedoczynność tarczycy występuje, gdy organizm nie produkuje wystarczającej ilości hormonów tarczycowych, co może prowadzić do różnych objawów, takich jak zmęczenie, przyrost masy ciała, uczucie zimna, suchość skóry czy problemy z koncentracją. Subkliniczna niedoczynność tarczycy, gdzie TSH jest w normie, ale FT4 jest obniżone, może nie dawać wyraźnych objawów, ale wymaga dalszej obserwacji i diagnostyki.
Dlatego proponuję konsultację z endokrynologiem, który może zlecić dodatkowe badania, takie jak: poziom przeciwciał anty-TPO i anty-TG (które mogą wskazywać na chorobę Hashimoto – autoimmunologiczne zapalenie tarczycy) oraz USG tarczycy, aby ocenić jej strukturę i wykluczyć obecność zmian.
Na podstawie tych badań lekarz będzie w stanie określić, czy konieczne jest wprowadzenie leczenia, np. w postaci suplementacji hormonów tarczycy, czy wystarczy dalsza obserwacja.
Zachęcam do zapoznania się z artykułami, które mogą dostarczyć dodatkowych informacji:
- https://portal.abczdrowie.pl/niedoczynnosc-tarczycy-przyczyny-objawy-leczenie
- https://portal.abczdrowie.pl/badanie-tarczycy-charakterystyka-nadczynnosc-tarczycy-niedoczynnosc-tarczycy-diagnostyka
Pozdrawiam serdecznie i życzę pomyślnych wyników badań i wiele zdrowia.
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Dlaczego moje sny są tak realistyczne?

Co może to oznaczać ? Od pewnego czasu mam problem ze snami. Śnią mi się bardzo realistyczne sny , gdzie po przebudzeniu rano ja czuje jakbym ten sen przeżyła na prawdę i że to co się śniło naprawdę miało miejsce.... Co może to oznaczać ? Od pewnego czasu mam problem ze snami. Śnią mi się bardzo realistyczne sny , gdzie po przebudzeniu rano ja czuje jakbym ten sen przeżyła na prawdę i że to co się śniło naprawdę miało miejsce. Ostanio śnilo mi sie np. że masturbowałam się na stoliku w jakimś miejscu publicznym , drugie to że dziadek zabił mi psa. Zazwyczaj są to koszmary. Dodam jeszcze że biorę leki na padaczkę i depresję. Potem w ciągu dnia ciągle chce mi się spać i zdarza się że przysypiam. Czy to jest normalne ?
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Pani doświadczenia ze snami mogą mieć kilka możliwych wyjaśnień. Chociaż nie jesteśmy w stanie opisać ich wszystkich, to możemy podać kilka przyczyn. Pierwszą możliwością są skutki uboczne przyjmowanych przez Panią leków. Leki przeciwpadaczkowe oraz antydepresyjne (np. SSRI, SNRI,... Dzień dobry,
Pani doświadczenia ze snami mogą mieć kilka możliwych wyjaśnień. Chociaż nie jesteśmy w stanie opisać ich wszystkich, to możemy podać kilka przyczyn.
Pierwszą możliwością są skutki uboczne przyjmowanych przez Panią leków. Leki przeciwpadaczkowe oraz antydepresyjne (np. SSRI, SNRI, trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne) mogą znacząco wpływać na jakość snu i strukturę jego faz (REM, NREM). Faza REM (odpowiedzialna za sny) może być wydłużona lub intensywniejsza, co prowadzi do bardziej realistycznych i emocjonalnie obciążających snów.
Niektóre leki mogą prowadzić do tzw. "rebound REM", co oznacza, że po okresach spłyconego snu REM, faza ta powraca ze zwiększoną siłą. Sny mogą być wtedy wyjątkowo realistyczne, pełne emocji i trudne do odróżnienia od rzeczywistości.
Jako że określenie “faza REM” pojawia się tu często, wyjaśnijmy:
Faza REM to etap snu wynoszący około 15min, podczas którego notuje się najwyższą aktywność mózgu. To właśnie wtedy dochodzi najczęściej do marzeń sennych.
Pani przysypianie w ciągu dnia i bardzo realistyczne sny mogą też wskazywać na narkolepsję (choć to tylko jedna z możliwości). W narkolepsji ludzie doświadczają tzw. "senności napadowej", a ich sny są często realistyczne, ponieważ faza REM może pojawić się niemal od razu po zaśnięciu (co nie jest typowe dla zdrowego snu).
“Koszmarny” charakter snów może brać się z depresji- w tejże często pojawiają się "złe sny" pełne lęku, poczucia winy, straty i innych negatywnych emocji. Pani mózg może próbować w trakcie snu "przepracować" te emocje, co z kolei skutkuje trudnymi treściami snów.
Polecamy z opisywanymi dolegliwościami udać się do eksperta, najpierw do specjalisty, który przepisał leki - opowiedzieć o uciążliwych skutkach ubocznych. Pomocna może być również wizyta u lekarza rodzinnego, neurologa, psychiatry bądź psychologa.
Poniżej zamieszczamy kilka odnośników do materiałów związanych z omawianym tematem:
https://portal.abczdrowie.pl/sposoby-na-sen
https://portal.abczdrowie.pl/sprawdzone-sposoby-na-sen
https://portal.abczdrowie.pl/przyczyny-koszmarow-sennych
https://zywienie.abczdrowie.pl/dieta-na-sen
https://uroda.abczdrowie.pl/sposob-na-sen-melisa
Na koniec, zalecamy konsultacje wszystkich omawianych tu problemów z psychologiem oraz z psychiatrą.
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Jak leczyć te problemy z trawieniem mięsa?

Dzień dobry, Od około roku mam problem z trawieniem mięsa. Po jego spożyciu (niezależnie od ilości) pojawiają się ogromne wzdęcia, żołądek "stoi", cały brzuch boli. Lekarze nie chcą tego nawet skomentować, a to dla mnie jest problem. Proszę o poradę jak mogę sobie pomóc (Choroby -cukrzyca i Hashimoto).
Redakcja abcZdrowie
Witamy, Problemy z trawieniem mięsa, szczególnie w kontekście chorób autoimmunologicznych, takich jak Hashimoto oraz cukrzyca, mogą mieć wiele przyczyn. Poniżej przedstawiamy możliwe powody i sposoby radzenia sobie z tą dolegliwością: ● Niedobór enzymów trawiennych (np. pepsyny i kwasu solnego -... Witamy,
Problemy z trawieniem mięsa, szczególnie w kontekście chorób autoimmunologicznych, takich jak Hashimoto oraz cukrzyca, mogą mieć wiele przyczyn. Poniżej przedstawiamy możliwe powody i sposoby radzenia sobie z tą dolegliwością:
● Niedobór enzymów trawiennych (np. pepsyny i kwasu solnego - HCl)
Choroby autoimmunologiczne, zwłaszcza Hashimoto, często prowadzą do zmniejszonego wydzielania kwasu żołądkowego i enzymów trawiennych. Bez odpowiedniej ilości tychże, trawienie białek, w tym mięsa, jest znacznie utrudnione. Może to więc skutkować wzdęciami, uczuciem wspomnianego przez Panią “stania” jedzenia w żołądku, bólami brzucha i odbijaniem jedzenia. Można temu przeciwdziałać, stosując chociażby suplementy z betainą HCl i pepsyną (po konsultacji z lekarzem, oczywiście). Z bardziej naturalnych metod, ciekawą opcją może być 1 łyżka octu jabłkowego na szklankę wody około 30min przed posiłkiem. Oczywiście, jeśli lekarz stwierdzi, że przyczyną tego stanu rzeczy jest właśnie niedobór enzymów trawiennych.
● Niedobór enzymów trzustkowych
U osób z cukrzycą może dojść do zaburzenia funkcji trzustki, która produkuje enzymy (np. lipazę, amylazę i proteazę) potrzebne do trawienia tłuszczów, białek i węglowodanów. Objawy są podobne do tych wspomnianych przez nas wcześniej. Tutaj pomóc mogą: suplementacja enzymami trzustkowymi, dieta lekkostrawna i w myśl tejże- unikanie smażonych potraw.
● Zaburzenia mikrobioty jelitowej (dysbioza)
Często u osób z Hashimoto dochodzi do przerostu bakterii w jelicie cienkim (SIBO) lub dysbiozy jelitowej. Niestrawione resztki mięsa fermentują, powodując wzdęcia i ból. Warto więc przebadać się na SIBO i wybrać odpowiednie probiotyki, jeśli testy wykażą na tę przyczynę.
● Nietolerancja lub alergia na białka mięsa
Choć rzadko, u niektórych osób mogą wystąpić nietolerancje białek mięsa (np. wołowiny). U niektórych osób może występować też alergia na α-galaktozyd (obecny w czerwonym mięsie), co wywołuje objawy trawienne. Dlatego też mimo że jest to wyjątkowo rzadko spotykana alergia, wykonanie testów alergicznych może dać ciekawe wyniki.
● Stres i zaburzenia nerwowe (oś jelitowo-mózgowa)
Dlaczego? Stres wpływa na układ nerwowy, który reguluje perystaltykę jelit. U osób z Hashimoto i cukrzycą (przewlekły stres) zaburzenia nerwowo-mięśniowe w przewodzie pokarmowym mogą powodować uczucie "stania" pokarmu w żołądku. Długotrwały stres jest dla organizmu człowieka bardzo obciążający, co przekłada się na większość, jeśli nie wszystkie, układy. W tym - pokarmowy.
Dlatego polecamy Pani znalezienie sposobu na zrelaksowanie się, aby odciążyć organizm. Wszak odpoczynek jest bardzo ważny i nie świadczy on o lenistwie. Wręcz przeciwnie, pomaga w wydajniejszym funkcjonowaniu i poprawia zdrowie.
Wymienione przez nas potencjalne przyczyny to wierzchołek góry lodowej. Zalecamy więc skonsultowanie się z lekarzem oraz z dietetykiem, wykonanie wyżej wymienionych testów i zrelaksowanie się.
Poniżej zamieszczamy odnośniki do artykułów, gdzie może Pani znaleźć bardziej szczegółowe informacje odnośnie wspomnianych przez nas tematów.
https://portal.abczdrowie.pl/enzymy-trawienne
https://portal.abczdrowie.pl/nukleazy-trzustkowe
https://zywienie.abczdrowie.pl/siemie-lniane-na-problemy-trawienne https://portal.abczdrowie.pl/funkcje-mikrobioty-jelitowej
https://portal.abczdrowie.pl/alergia-nadwrazliwosc-czy-nietolerancja-przeczyatj-czym-sie-roznia
https://portal.abczdrowie.pl/metody-na-stres
https://zywienie.abczdrowie.pl/stres-a-odchudzanie
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

Co oznacza ten opis wyniku badania przy podejrzeniu ADHD?

Proszę o interpretację wyniku. Dziecko z podejrzeniem ADHD - badane ze względu na nadopobudliwośc psychoruchową. lat 7. Wynik Badania: Badanie wykonano w czuwaniu. Reakcja OZ obecna. Zapis zróżnicowany przestrzennie. Czynność podstawowa jest miernie regularna. W okolicach ciemieniowo-potylicznych rejestruje się rytm... Proszę o interpretację wyniku. Dziecko z podejrzeniem ADHD - badane ze względu na nadopobudliwośc psychoruchową. lat 7. Wynik Badania: Badanie wykonano w czuwaniu. Reakcja OZ obecna. Zapis zróżnicowany przestrzennie. Czynność podstawowa jest miernie regularna. W okolicach ciemieniowo-potylicznych rejestruje się rytm alfa 9-11Hz w ampl. do 50 uV z licznymi falami 7-8 Hz o podobnej lub wyższej ampl. Zapis modyfikowany jest abfitą niskonapięciową czynnością szybką. W czasi HW rejestruje się we wszytskich okolicach rozsiane i w seriach typowe i nietypowe fale ostre z falami theta a ampl. do 200 uV. FS bez znaczącego wpływu na zapis. Orzeczenie: Zapis ze zmianami uogólnionymi z tendencją do napadowości w czasie HW
Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry, Dziękuję za przesłanie pytania i szczegółowego opisu wyniku badania EEG. Rozumiem, że kwestia interpretacji tego wyniku jest dla Państwa istotna, zwłaszcza w kontekście podejrzenia ADHD u dziecka (https://portal.abczdrowie.pl/adhd ). Wynik EEG wskazuje na zapis ze zmianami uogólnionymi z... Dzień dobry,
Dziękuję za przesłanie pytania i szczegółowego opisu wyniku badania EEG. Rozumiem, że kwestia interpretacji tego wyniku jest dla Państwa istotna, zwłaszcza w kontekście podejrzenia ADHD u dziecka (https://portal.abczdrowie.pl/adhd ).
Wynik EEG wskazuje na zapis ze zmianami uogólnionymi z tendencją do napadowości w czasie hiperwentylacji (HW). Oznacza to, że w trakcie badania zarejestrowano pewne nietypowe fale, które mogą świadczyć o podwyższonej aktywności elektrycznej mózgu, potencjalnie sugerującej skłonność do napadów. Nie jest to jednak jednoznaczne z występowaniem padaczki – tendencja do napadowości nie zawsze oznacza, że dziecko będzie miało kliniczne napady.
Obecność rytmu alfa w okolicach ciemieniowo-potylicznych i dodatkowe fale theta w zapisie mogą być związane z niedojrzałością układu nerwowego, co jest często spotykane u dzieci. Nadobfita niskonapięciowa czynność szybka w zapisie może sugerować pewien rodzaj pobudzenia, ale również nie jest to jednoznaczny wskaźnik ADHD.
Wynik EEG nie służy bezpośrednio do diagnozy ADHD, ponieważ to zaburzenie rozpoznaje się na podstawie szczegółowego wywiadu, obserwacji zachowania dziecka oraz specjalnie skonstruowanych testów psychologicznych. Zmiany w EEG mogą być pomocne w wykluczeniu lub potwierdzeniu współistniejących zaburzeń, takich jak epilepsja, która czasami może przypominać nadpobudliwość psychoruchową.
Proponuję omówienie wyniku EEG z neurologiem dziecięcym, który dokładnie wyjaśni znaczenie zapisanych zmian w kontekście objawów dziecka. Neurolog może także zasugerować dalsze kroki diagnostyczne lub terapeutyczne, jeśli uzna to za konieczne.
Zachęcam również do konsultacji z psychologiem lub psychiatrą dziecięcym, specjalizującym się w diagnostyce ADHD w celu pełnej oceny zachowania i funkcjonowania dziecka w różnych sytuacjach, co pomoże w potwierdzeniu lub wykluczeniu nadpobudliwości psychoruchowej.
Życzę Państwu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości i znalezienia najlepszego sposobu na wsparcie dziecka.
Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.
Patronaty