Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie.pl to zespół doświadczonych i zaangażowanych osób, dla których zdrowy tryb życia jest pasją. Dzielimy się z Wami naszą wiedzą i podpowiadamy, jak na co dzień cieszyć się zdrowiem oraz dobrym samopoczuciem.

37207 odpowiedzi

60071 podziękowań

od użytkowników

Odpowiedzi eksperta (37207)

Czy testy płatkowe zaszkodzą ciąży?

Witam Jestem we wczesnej ciąży, około 5 tydzień. Mam najprawdopodobniej egzemę, na co jestem uczulona, to dopiero ma się okazać na testach płatkowych. Mam skierowanie do poradni alergologicznej i chciałabym je wykorzystać. Moje pytanie jest takie: czy te testy nie zaszkodzą mi, kiedy jestem w ciąży?
Redakcja abcZdrowie
Bardzo dziękujemy za zadanie pytania. Nie ma dowodów szkodliwego wpływu wykonania testów płatkowych podczas ciąży, jednak zgodnie z zasadą maksymalnej ostrożności, testy u ciężarnych wykonuje się tylko w wyjątkowych przypadkach. Zachęcamy do zadawania innych pytań, na które z przyjemnością odpowiemy. Zespół redakcyjny abcZdrowie.pl  
Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Interpretacja wyników - trepanobiopsja oraz szpik. Co oznaczają?

Witam, bardzo proszę o interpretację wyników badań. Kobieta lat: 31. Choroba pierwotna dermatofibrosarcoma protuberans. Dodatkowo leukopenia - nie stała tylko pojawiająca się 6 razy do roku. Pierwsza trepanobiopsja wykazała włóknienie. Oto wyniki drugiej oraz szpiku: Rozpoznanie: szpik o niejednorodnej komórkowości...

Witam, bardzo proszę o interpretację wyników badań. Kobieta lat: 31. Choroba pierwotna dermatofibrosarcoma protuberans. Dodatkowo leukopenia - nie stała tylko pojawiająca się 6 razy do roku. Pierwsza trepanobiopsja wykazała włóknienie. Oto wyniki drugiej oraz szpiku: Rozpoznanie: szpik o niejednorodnej komórkowości do ok. 20% z obecnością elementów hemopoetycznych wszystkich linii z zachowanym dojrzewaniem. Linia czerwonokrwinkowa reprezentowana mało obficie. Megakariocyty w części populacji z hypolobulizacją jąder. Blastry pojedyńcze. Brak nacieków. Szpik: Erytropoeza 28,2, Proerytroblasty 0,6, Erytroblasty zasadochłaonne 1,5, Erytroblasty obojętno chlonne 11,9, Erytroblasty kwasochłonne 14,2, Paraerytloblasty 0, Monoidy 0,7, Monoblasty 0, Promonocyty 0, Monocyty 0,7, Granulopoeza 50,5, Mieloblastry 2,2. Bardzo proszę o interpretację. Dziekuję.

Redakcja abcZdrowie
Witamy serdecznie, Twoje pytanie dotyczy prośby interpretacji wyników badań i niestety nie możemy na nie odpowiedzieć. Wyników nie można trafnie zinterpretować bez zebrania dokładnego wywiadu i zbadania pacjenta, co nie jest możliwe w ramach porady internetowej. Skonsultuj wyniki badań z...

Witamy serdecznie,

Twoje pytanie dotyczy prośby interpretacji wyników badań i niestety nie możemy na nie odpowiedzieć. Wyników nie można trafnie zinterpretować bez zebrania dokładnego wywiadu i zbadania pacjenta, co nie jest możliwe w ramach porady internetowej. Skonsultuj wyniki badań z lekarzem prowadzącym, który znając historię choroby, będzie mógł właściwie ocenić stan zdrowia.

Czy bakteryjna infekcja pochwy ma wpływ na podwyższenie temperatury ciała?

Witam Mam 25 lat. Leczę się na anemię, poza tym ostatnio chorowałam i leczyłam się antybiotykiem. Podczas ostatniej wizyty u ginekologa stwierdzono u mnie infekcję pochwy, w związku z czym stosuję lek dopochowo (nie jest to antybiotyk). Od...

Witam
Mam 25 lat. Leczę się na anemię, poza tym ostatnio chorowałam i leczyłam się antybiotykiem. Podczas ostatniej wizyty u ginekologa stwierdzono u mnie infekcję pochwy, w związku z czym stosuję lek dopochowo (nie jest to antybiotyk).
Od niedawna mierzę temperaturę w pochwie. W ostatnich dniach temperatura znacznie się podwyższyła. Temperatura ciała utrzymuje się na normalnym poziomie. Czy może mieć to związek z leczeniem tej infekcji?
Bardzo proszę o odpowiedź, gdyż w żadnym wcześniejszym cyklu temperatura nie wynosiła 37 stopni.
Z góry dziękuję

Redakcja abcZdrowie
Bardzo dziękujemy za zadanie pytania. Wzrost temperatury w miejscu stanu zapalnego jest sprawą normalną. Dzieje się tak ze względu na procesy toczące się w pochwie przy infekcji. W miarę stosowania leków przyjmowanych w celu zwalczenia infekcji temperatura powinna stopniowo wracać...

Bardzo dziękujemy za zadanie pytania.

Wzrost temperatury w miejscu stanu zapalnego jest sprawą normalną. Dzieje się tak ze względu na procesy toczące się w pochwie przy infekcji. W miarę stosowania leków przyjmowanych w celu zwalczenia infekcji temperatura powinna stopniowo wracać do normy.

Zachęcamy do zadawania innych pytań, na które z przyjemnością odpowiemy.

Zespół redakcyjny abcZdrowie.pl
 

Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Jakie postępowanie po ukąszeniu przez kleszcza?

Witam, 3 dni po grzybobraniu zorientowałem się, że mam na ciele kleszcza, ale widocznie chodził po skórze, bo nie był w tym miejscu zbyt długo (max. 2 dni). Zgodnie z wszelkimi instrukcjami pozbyłem się go, a na jego... Witam, 3 dni po grzybobraniu zorientowałem się, że mam na ciele kleszcza, ale widocznie chodził po skórze, bo nie był w tym miejscu zbyt długo (max. 2 dni). Zgodnie z wszelkimi instrukcjami pozbyłem się go, a na jego miejscu został mały czerwony punkcik. Czy powinienem pójść do lekarza w celu zaszczepienia się, czy 2 dni to zbyt mało czasu na wniknięcie jakiejś choroby? Proszę o szybką odpowiedź i pozdrawiam
Redakcja abcZdrowie
Witam serdecznie, Kleszcze przenoszą bakterie, pierwotniaki i wirusy, które u człowieka mogą wywołać kilka różnych schorzeń, najgroźniejszym z nich jest borelioza. Nawet dwudniowa ekspozycja na kleszcza nie wyklucza zakażenia. Jeżeli nastąpiło już ukąszenie i kleszcz został prawidłowo usunięty, jedynym...

Witam serdecznie,

Kleszcze przenoszą bakterie, pierwotniaki i wirusy, które u człowieka mogą wywołać kilka różnych schorzeń, najgroźniejszym z nich jest borelioza. Nawet dwudniowa ekspozycja na kleszcza nie wyklucza zakażenia. Jeżeli nastąpiło już ukąszenie i kleszcz został prawidłowo usunięty, jedynym postepowaniem jest czujna obserwacja. W przypadku pojawienia się w ciągu kilku następnych tygodni dolegliwości grypopodobnych, stawowych lub zmian skórnych konieczna będzie pilna konsultacja lekarska.
Badanie krwi w kierunku boreliozy można wykonać 6 tygodni po ukąszeniu.

Co może oznaczać ból brzucha w 36. tygodniu ciąży?

Od kilku dni boli mnie górna część brzucha, zaraz pod piersiami, głównie po prawej stronie, ale czasem też cała góra. Ból jest jakby pieczeniem i jest dość nieprzyjemny. Wizytę u ginekologa mam za tydzień dopiero. Ruchy dziecka odczuwam bez zmian...

Od kilku dni boli mnie górna część brzucha, zaraz pod piersiami, głównie po prawej stronie, ale czasem też cała góra. Ból jest jakby pieczeniem i jest dość nieprzyjemny. Wizytę u ginekologa mam za tydzień dopiero. Ruchy dziecka odczuwam bez zmian i dodam, że maleństwo jest ułożone miednicowo. Czy powinnam się niepokoić tymi objawami? Bardzo proszę o poradę, to moja pierwsza ciąża.

Redakcja abcZdrowie
Witamy serdecznie. Ból brzucha w ciąży to często napadowe dolegliwości bólowe zlokalizowane najczęściej w okolicy podbrzusza niezależnie od zaawansowania ciąży. Niektóre bóle brzucha w ciąży są nieistotne dla jej prawidłowego rozwoju i te są najczęstsze. W ten sposób organizm przesyła...

Witamy serdecznie.

Ból brzucha w ciąży to często napadowe dolegliwości bólowe zlokalizowane najczęściej w okolicy podbrzusza niezależnie od zaawansowania ciąży.

Niektóre bóle brzucha w ciąży są nieistotne dla jej prawidłowego rozwoju i te są najczęstsze. W ten sposób organizm przesyła ciężarnej „sygnały”, informuje że dziecko rośnie i się porusza, ale także, że dzieje się coś „złego”, zagrażającego dziecku.

Warto zasięgnąć porady specjalisty zawsze wtedy, gdy mamy wątpliwości czy bóle które odczuwamy są normalne w przebiegu ciąży czy nie, ponieważ w przebiegu ciąży mogą pojawić się także bóle na innym tle, np. w wyniku zapalenia wyrostka robaczkowego, zapalenia pęcherzyka żółciowego czy kamicy nerkowej.

Co mam zrobić żeby w końcu się pokochać taką, jaka jestem i przestać się bać żyć?

Od 6 lat mieszkam w Londynie. Przyjechałam tu niby tylko na wakacje i jakoś tak się przedłożyło. Początkowo było ciekawie - nowi ludzie, nowa kultura, nowe obyczaje, nowa praca, wyzwania... W ciągu tych kilku lat zmieniłam pracę trzy razy, zakochałam...

Od 6 lat mieszkam w Londynie. Przyjechałam tu niby tylko na wakacje i jakoś tak się przedłożyło. Początkowo było ciekawie - nowi ludzie, nowa kultura, nowe obyczaje, nowa praca, wyzwania... W ciągu tych kilku lat zmieniłam pracę trzy razy, zakochałam się, niestety nieszczęśliwie, a po dramatycznym rozstaniu nie potrafiłam poradzić sobie z szarą rzeczywistością przez ponad dwa lata - myślę, że do teraz to we mnie siedzi. Całe życie szukamy swojej ścieżki, pomysłu na życie, swojego miejsca i ja się chyba zgubiłam. Mam 30 lat i jestem sama daleko od domu i coraz częściej uciekam od ludzi, zamykam się przed światem, bo lęk, który w sobie mam jest nie do przeskoczenia. Czuję się zawieszona w powietrzu, nie wiem w która stronę iść, nie wiem już kim jestem. Zaczęłam szukać sposobu w jaki mogla bym pomoc samej sobie - medytacja, pomyślałam - i od tego czasu wszystkie lęki z dzieciństwa do mnie wróciły. Zrozumiałam jak bardzo siebie nienawidzę, jak bardzo nie mogę znieść tego kim jestem, jak bardzo nie mogę sobie wybaczyć tego, że nie skończyłam studiów, że nie zostałam w Polsce, że nie wykorzystałam możliwości tu w Londynie, że zmarnowałam 6 lat na związek, który okazał się jednym wielkim oszustwem. Nie potrafię sobie poradzić z faktem choroby mojego taty, nie umiem pomóc mamie, problemy rodzinne wywołują u mnie skurcz żołądka i potworny stres. Boję się czasem o tym wszystkim myśleć, bo czuję, że oszaleję, głowa mi pęka od natłoku myśli. Nie radze sobie, że stresem w nowej pracy, popełniam śmieszne błędy i każdy poranek jest dla mnie męczarnia. Totalnie jestem zblokowana, trzęsą mi się ręce, cały dzień nic nie jem, tylko kawy dużo piję, czuję się tak, jakbym była w jakieś mydlanej bańce. Przestałam sprzątać w mieszkaniu, przestałam o siebie dbać, przestałam szukać partnera, czuję się odrętwiała i potwornie samotna, ale jednocześnie nie potrafię wyjść z tej skorupy, która się odgrodziłam od życia. Coraz częściej myślę o powrocie do kraju, ale to kolejny stres - musiałabym spłacić długi, z którymi sobie nie radze, pozamykać wszystkie sprawy i zacząć od nowa, tylko jak znaleźć prace w Polsce? Cóż mogłabym tam robić? Jak się w tym wszystkim odnaleźć, od czego zacząć? Strach mnie paraliżuje i brak wiary w siebie jest jak trucizna. Chcę tylko wiedzieć jak sobie pomóc, jak zacząć wierzyć w siebie, co mam zrobić żeby w końcu się pokochać taką, jaka jestem i przestać się bać żyć?

Redakcja abcZdrowie
Witam. Każdemu zdążają się chwile kryzysu, porażki, nieudane związki, przeciwności losu. Jedni szybko z tego się otrząsają, inni dłużej. Wszystko to zależy od osobowości, doświadczeń czy też od wsparcia przyjaciół, rodziny. Podobnie z nieszczęśliwą miłością, ból może względnie szybko...

Witam.
Każdemu zdążają się chwile kryzysu, porażki, nieudane związki, przeciwności losu. Jedni szybko z tego się otrząsają, inni dłużej. Wszystko to zależy od osobowości, doświadczeń czy też od wsparcia przyjaciół, rodziny. Podobnie z nieszczęśliwą miłością, ból może względnie szybko minąć a może tez długo pozostawać w nas.
Przeciwność losu, która Panią spotkała okazała się bardzo bolesna. Na tyle bolesna, ze trwa do dziś. Osłabiła Panią na tyle, że zaczęła pociągać za sobą kolejne kryzysy (uciekanie od ludzi, poczucie winy, poczucie bezsensu własnego życia, powracające lęki z dzieciństwa, zmniejszona odporność na stres) co w konsekwencji doprowadziło do nienawiści skierowanej na samą siebie.
Powyższe zależności tworzą błędne koło, które coraz bardziej Panią niszczy. Sprawia to, że Pani uwaga co do własnej osoby kreci się już głownie wokół samych negatywów, złych myśli, poczucia beznadziejności a to z kolei wpływa negatywnie na psychikę tworząc objawy nerwicowe np. trzęsienie się rąk. Może to doprowadzić tez do depresji.
Na bazie kryzysu można się niszczyć lub budować nową jakość swojego życia. Myślę, ze nadszedł czas aby zacząć już teraz budować. Zdaję sobie sprawę, że jest Pani bardzo ciężko. Zapewniam Panią, że taki kryzys da się pokonać i zacznie Pani żyć pełnią życia. Wymaga to jednak pracy z psychoterapeutą.
Proponuje Pani spotkanie z psychoterapeutą i rozpoczęcie psychoterapii. Pani zdrowie i jakość życia zależy w głównej mierze teraz od Pani oraz od pracy w psychoterapii.
Pozdrawiam

Korzystam z krążka antykoncepcyjnego. Jakie są szanse zajścia w ciążę przy tej metodzie?

Witam, mam pytanie o krążek antykoncepcyjny. Jak wiadomo nie daje on 100% pewności i chciałabym się dowiedzieć, czy będąc tą 1 na 100 i zachodząc w ciążę w czasie stosowania krążka może się stać jakaś krzywda dziecku i czy da...

Witam, mam pytanie o krążek antykoncepcyjny. Jak wiadomo nie daje on 100% pewności i chciałabym się dowiedzieć, czy będąc tą 1 na 100 i zachodząc w ciążę w czasie stosowania krążka może się stać jakaś krzywda dziecku i czy da się rozpoznać ciążę przed przerwą, w której nie pojawi się miesiączka? Bo jak wiadomo, będąc w ciąży, nawet w pierwszych miesiącach ta miesiączka może się pojawiać również. Chciałam dodać, że mam już syna, ale wcześniej stosowałam pigułki, a od 3 miesięcy krążek i czasami czuję się "ciążowo" - stąd moje pytanie. Pozdrawiam

Redakcja abcZdrowie
Witaj, działanie krążków umieszczanych w pochwie polega na stopniowym uwalnianiu hormonów, które uniemożliwiają poczęcie, dzięki temu ich dawka może być mniejsza, gdyż działają miejscowo, ale nie jest ona mniej skuteczna, niż ta dawka w tabletkach bądź plastrach antykoncepcyjnych - różnią...

Witaj,

działanie krążków umieszczanych w pochwie polega na stopniowym uwalnianiu hormonów, które uniemożliwiają poczęcie, dzięki temu ich dawka może być mniejsza, gdyż działają miejscowo, ale nie jest ona mniej skuteczna, niż ta dawka w tabletkach bądź plastrach antykoncepcyjnych - różnią się tylko mechanizmem działania.

Podobnie jak skuteczność tabletek, plastrów, także skuteczność takiego pierścienia zależy przede wszystkim od jego właściwego, zgodnego z zaleceniami stosowania. Jeżeli stosujesz się do zaleceń nie powinnaś mieć obaw przed nieplanowaną ciążą.

Aby wykluczyć ciążę warto zrobić test ciążowy, ewentualnie badanie krwi ( oznaczenie beta-HCG).

Co oznacza taki wynik USG narządu rodnego?

Witam, bardzo proszę o interpretację wyniku USG. Mam 32 lata, jedno dziecko, 2 lata temu przeszłam operację usunięcia torbieli endometrialnej jajnika prawego o średnicy 4 cm (usunięto cały jajnik bo był "bardzo zniszczony"). Wynik badania histopat. jak zapewnił mnie lekarz...

Witam, bardzo proszę o interpretację wyniku USG. Mam 32 lata, jedno dziecko, 2 lata temu przeszłam operację usunięcia torbieli endometrialnej jajnika prawego o średnicy 4 cm (usunięto cały jajnik bo był "bardzo zniszczony"). Wynik badania histopat. jak zapewnił mnie lekarz był dobry. Wynik USG 14.09.2010: Trzon macicy o jednorodnej echogenicznośći i gładkich zarysach. Wymiary trzonu 52/46mm. Endometrium niejednorodne z licznymi wakuolami szerokości 16mm. Układ endometrium przemawia za macicą dwurożną. Szyjka prawidłowa, kanał jednorodny nieposzerzony. W rzucie jajnika prawego gładkościenna torbiel bez ech wewnetrznych o wymiarach 42/30mm. Jajnik lewy prawidłowej wielkości i budowy o wymiarach 33/17mm. Przymacicza wolne. Dodam, że mam obfite i długie miesiączki, bóle brzucha, anemię. Co oznacza ten wynik? Czy niejednorodne endometrium oznacza raka macicy? I ta torbiel - gdzie ona się utworzyła, skoro nie mam prawego jajnika? Dodam, że dostałam od lekarza skierowanie na zabieg wyłyżeczkowania. Bardzo proszę o odpowiedź i pomoc. Dziękuję

Redakcja abcZdrowie
Witamy serdecznie. Twoje pytanie dotyczy prośby interpretacji wyników badań i niestety nie możemy na nie odpowiedzieć. Wyników nie można trafnie zinterpretować bez zebrania dokładnego wywiadu i zbadania pacjenta, co nie jest możliwe w ramach porady internetowej. Skonsultuj wyniki badań ze...

Witamy serdecznie.

Twoje pytanie dotyczy prośby interpretacji wyników badań i niestety nie możemy na nie odpowiedzieć. Wyników nie można trafnie zinterpretować bez zebrania dokładnego wywiadu i zbadania pacjenta, co nie jest możliwe w ramach porady internetowej.

Skonsultuj wyniki badań ze swoim lekarzem prowadzącym, który znając Cię i mając historię Twojej choroby, będzie mógł właściwie ocenić Twój stan zdrowia.

Biorę tabletki i nie dostałam miesiączki

Biorę M******(1 opakowanie dopiero). Tabletki odstawiłam w czwartek i do dzisiaj (jest środa) nie dostałam miesiączki, a już w piątek muszę zacząć brać kolejną paczkę. Czy to normalne ? Nadmienie, że jestem przeziębiona i brałam antybiotyki.
Redakcja abcZdrowie
Witam. Jeśli w trakcie stosowania antybiotyku lub 7 dni po jego zakończeniu doszło do stosunku, może Pani być w ciąży.

Zażyłam dwie tabletki 72h po - dlaczego teraz nie mam okresu?

Na początku sierpnia zażyłam pierwszą tabletkę 72h po, wszystko było ok, miesiączka zaczęła mi się w terminie 2 dni po wzięciu tabletki. 1,5 tyg. po skończeniu się okresu prezerwatywa niestety znowu pękła i postanowiłam zażyć drugą tabletkę 72h po, po...

Na początku sierpnia zażyłam pierwszą tabletkę 72h po, wszystko było ok, miesiączka zaczęła mi się w terminie 2 dni po wzięciu tabletki. 1,5 tyg. po skończeniu się okresu prezerwatywa niestety znowu pękła i postanowiłam zażyć drugą tabletkę 72h po, po 1,5 tyg. wystąpiło plamienie, które na pewno nie było okresem, ale uprzedziła mnie, że tak może być, ginekolog. Dzisiaj jest 22 września, a ja do tej pory nie miałam okresu, czyli już prawie 2 miesiące. Zawsze miałam BARDZO regularny okres. Wykonałam test ciążowy z wynikiem negatywnym. Jakie jest prawdopodobieństwo, że mogę być w ciąży? Jestem teraz w Szwecji i dostęp do lekarza mam mocno utrudniony. Proszę o pomoc.

Redakcja abcZdrowie
Witam. Jeśli pierwsze zażycie tabletki "po stosunku" miało miejsce na początku sierpnia, to plamienia/krwawienia ostatni raz wystąpiły pod koniec sierpnia, czyli miesiąc temu (a nie dwa miesiące). Cykl ma prawo być rozhwiany po takiej dawce hormonów. Oczywiście warto dla pewności powtórzyć test ciążowy.
Patronaty