Co mam myśleć o tych badaniach synka?

Dzień dobry. Proszę o interpretację wyników badań 18- miesięcznego synka. Podaję tylko wartości wykraczające poza normę: Neutrofile 19,6% (25% - 60%) Limfocyty 72,5% (25% - 50%) MCHC 32,2 g/dl (32,3 - 36,5) RDW-SD 34,7 fl (35,1 - 43,9) Rozmaz krwi - weryfikacja: Granulocyty pałeczkowate 1% (3% - 6%) Granulocyty segmentowane 25% (40% - 60%) Limfocyty 69% (25% - 50%) Limfocyty atypowe 2% Poikilocytoza Echinocyty Synek nie ma żadnych objawów przeziębienia (ostatnio przeziębienie miał we wrześniu i w tydzień wyzdrowiał), jest radosny. Od 4 tygodni ma na brzuszku 2 liszaje (rozlane różowe szorstkie plamy wielkośći ok 4 x 2 cm) . Bardzo powoli mu znikają. Smaruję je od kilku dni Linomagiem i dzięki temu stały się mniej niechropowate. Od 2 tygodni ma lekko zaróżowiony prawy policzek, ale też powoli to ogasa. Smaruję mu co wieczór buzię kremem drogeryjnym Babydream. Synek oddawał stolec codziennie. Od około miesiąca załatwia się co 2 dni. Ze 3 razy w ciągu miesiąca zdarzyło się że synek budził się w nocy z takim płaczem że sięgnęłam po Apap Baby i po 10-15 minutach usypial. Może coś go bolało, ale nie wiem co. Na chwilę obecną synek ma na dole i na górze zęby: 1,2,3 i 4. Więc nie wiem czy wtedy w nocy coś go bolało, czy może płakał, bo coś mu się śniło... Nie umiem wyjaśnić przyczyny. Synek ma dobry apetyt od urodzenia. Nigdy nie karmiłam go piersią bo nie miałam pokarmu. Pije mleko modyfikowane odpowiednie dla wieku. Lubi wszystko jeść. Pije dużo wody. Ma 83 cm wzrostu. Waży 15 kg. Urodził się z wagą 4003 g. Jest silny. Potrafi podnieść jedną ręka półtora litrową butelkę wody i przestawić ją w inne miejsce. Jak go przykryję w dzień na drzemkę kołdrą to budzi się troszkę spocony na główce. W pokoju jest 20-21 stopni. Drzemki trwają około 1:15-2:00 h. Alergii nie ma. Gdy miał niecały rok to miał robiony panel pediatryczny 21 alergenów pokarmowych i nic nie wyszło. Robiliśmy ten panel, bo synek miał wysypke na brzuszku i troszkę szło na boki i plecki. Ale przeszło samo. Synek żadnych leków nie bierze. Wyniki badań, ktore opisuję w swoim poście, były wykonane o 9:00 rano, z tym że o godz. 6:00 syn wypił mleko modyfikowane, a o 6.30 chciał kanapkę, ale dałam mu tylko sam chlebek bez dodatków (wiem, że najlepiej byłoby na czczo ale tak małe dziecko ciężko mi było przetrzymać). Jest zaszczepiony na wszystko wg kalendarza szczepień. Ostanie szczepienie miał 5 stycznia przeciwko pneumokokom. Aby poszerzyć obraz synka, chcę dodać, że tego samego dnia co badanie krwi, miał też inne badania: kwas moczowy w krwi 2,7 mg/dl (3,4 - 7). Reszta badań jest w normie czyli: badanie moczu, mocznik, kreatynina, glukoza, ALT, sód, potas, wapń całkowity, fosfor nieorganiczny, żelazo, ferrytyna, witamina D metabolit 25(OH), witamina D metabolit 1,25(OH). Parametr e-GFR nie został wyliczony. Te wszystkie opisane badania wykonaliśmy synkowi na zlecenie nefrologa, który widząc USG jamy brzusznej (niewielkie złogi w nerkach), zlecił badania opisane w moim poście. Nefrolog mówił że te złogi mogą zniknąć np. po kilku miesiącach, a może to być również zwyczajnie błąd obrazu USG. Dodam, że USG jamy brzusznej synek miał robione dlatego, gdyż w wieku prenatalnym i po urodzeniu miał powiększoną nieznacznie miedniczkę nerkową. Rok po urodzeniu miedniczka wróciła do normy, ale za to na badaniu USG pokazały się te złogi. Synek nie ma problemów z oddawaniem moczu. Z wynikami opisanych badań mamy iść do nefrolog, ale wizyta jest aż za 3 tygodnie a ja teraz już się martwię, gdyż wynik rozmazu krwi jest dla mnie wysoce niepokojący. Czy wyniki morfologii krwi z rozmazem wykazuje cechy białaczki? Dziękuję za udzielenie odpowiedzi. Pozdrawiam.
KOBIETA, 38 LAT ponad rok temu
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty