Jak skutecznie wyleczyć nadmierną potliwość?

Od najmłodszych lat zmagam się z nadmierną potliwością dłoni i stóp. Mocno utrudnia to codzienne życie. Dłonie są wiecznie mokre, aż się z nich leje, nie tylko w sytuacjach stresowych. Miałam problem nawet z wyciągnięciem karty z bankomatu bo palce mi się po niej ślizgały, musiałam wyciągać przez chusteczkę. Robiłam badania krwi, tsh, ft3, ft4, glukoza i wszystko jest w normie. Jedyne co działa na mnie z takich antyperspirantów to antidral, jednakże po posmarowaniu nim schodzi mi strasznie skóra i nie zawsze zadziała. Mimo stosowania zgodnie z zaleceniami po niedługim czasie organizm jakby się uodparnia i przez 2 tyg mogę smarować a i tak nic nie pomoże. Odkryłam zabiegi przy użyciu jonoforezy. Są dla mnie świetnym rozwiązaniem tylko muszę je dużo częściej powtarzać - pierwsze 12 dni z rzędu, a później zamiast raz w tygodniu to w zależności od potrzeby 1-3 razy w tyg. Niestety z racji wykonywanej pracy musiałam na szybko znaleźć inne rozwiązanie, ponieważ nie mogę sobie już pozwolić aby codziennie tyle czasu poświęcać jonoforezie. Zdecydowałam się na wstrzyknięcie toksyny botulinowej w dłonie i stopy, jednak po 2 tygodniach w sytuacjach stresowych znowu wszystko czego dotknęłam było już mokre. Po miesiącu ponownie dostrzyknęłam botoks. Jestem tydzień po tym a opuszki palców i boki dłoni znowu lśnią się od potu, nawet przy samym trzymaniu telefonu. Nie ma sensu dalej dostrzykiwać jak efekty widoczne są tylko do 2 tyg a koszt spory. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Bardzo utrudnia mi to pracę, a jeśli zaraz nadpotliwość znowu powróci całkiem ją uniemożliwi. Dodam, że byłam kiedyś z tym u dermatologa to dostałam odaban (mało skuteczny) i na zamówienie w aptece jakiś płyn do rozcieńczania z wodą (też niezbyt dobrze sobie radził).
KOBIETA, 26 LAT ponad rok temu
Redakcja abcZdrowie
98 poziom zaufania

Witamy serdecznie,

najprawdopodobniej ma Pani pierwotną nadpotliwość dłoni i stóp, czyli zaburzenie nadaktywności nerwów odpowiedzialnych za wydzielanie potu, a nie problem hormonalny czy metaboliczny – dlatego badania wychodzą prawidłowe. To, że jonoforeza działa, ale krótko, a toksyna botulinowa tylko częściowo, niestety się zdarza.

Kolejnym krokiem nie są już kosmetyczne metody, tylko leczenie ogólnoustrojowe prowadzone przez dermatologa lub neurologa zajmującego się nadpotliwością. Stosuje się leki zmniejszające aktywność gruczołów potowych (najczęściej oksybutynina lub inne leki cholinolityczne), które u wielu osób z ciężką nadpotliwością pozwalają normalnie funkcjonować zawodowo.

Więcej informacji na podany temat można znaleźć w treściach, do których odsyłam poniżej:

https://portal.abczdrowie.pl/nadmierne-pocenie/6955743774706176a

Przypominamy, że udzielane informacje stanowią jedynie informację poglądową. W celu uzyskania diagnozy oraz zaplanowania leczenia, prosimy o zasięgnięcie osobistej porady lekarskiej.

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty