Skurcze w klatce piersiowej i bóle rąk
Witam,
Od dwóch dokucza mi pewna dolegliwość...
wczoraj boli mnie ciągle , bez przerwy. Gdy biorę oddech boli mnie cały bok po prawej stronie, cały jakby bark aż do kręgosłupa plus do łokcia (reka). Wczoraj podczas wieszania prania myślałam, że zemdleje. STRASZNIE bolała mnie prawa i lewa ręka...Miałam w nich tako ból jakbym dostała skurczu. zauważyłam,że bolą mnie tz łydki (jakbym była po ciężkim treningu). Jedyne co mi przychodzi do głowy to jakieś nerowbole. Co robić?