Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie.pl to zespół doświadczonych i zaangażowanych osób, dla których zdrowy tryb życia jest pasją. Dzielimy się z Wami naszą wiedzą i podpowiadamy, jak na co dzień cieszyć się zdrowiem oraz dobrym samopoczuciem.

37207 odpowiedzi

60071 podziękowań

od użytkowników

Odpowiedzi eksperta (37207)

Nie dostałam okresu - czy mogę być w ciąży?

Witam. 01.02.2011 powinnam dostać okresu, lecz go jeszcze nie dostałam. Dziś jest 02.02.2011 i bardzo bolał mnie brzuch, a okresu dalej nie ma. Co robić w tym przypadku? Czy mogę być w ciąży?  
Redakcja abcZdrowie
Szanowna Użytkowniczko! Niestety nie jest możliwe by jedynie na podstawie informacji przekazywanych przez internet sprawdzić czy dana osoba jest w ciąży czy nie. Prawdopodobieństwo występuje zawsze jeżeli doszło do stosunku seksualnego, nawet jeśli używane były środki antykoncepcyjne. Proponuję przeprowadzić test...

Szanowna Użytkowniczko!

Niestety nie jest możliwe by jedynie na podstawie informacji przekazywanych przez internet sprawdzić czy dana osoba jest w ciąży czy nie. Prawdopodobieństwo występuje zawsze jeżeli doszło do stosunku seksualnego, nawet jeśli używane były środki antykoncepcyjne.

Proponuję przeprowadzić test ciążowy z krwi lub moczu. Nawet jeśli doszło do zapłodnienia, zarodek może się nie zagnieździć, a nawet jeśli się zagnieździ, to w terminie miesiączki może dojść do poronienia.

Pamiętaj, że na brak miesiączki lub jej przesunięcie ma wpływ wiele innych czynników, jak np. stres czy zaburzenia hormonalne.

https://parenting.pl/objawy-ciazy

Zespół redakcyjny abcZdrowie.pl
 

Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Poziom FSH - czy rośnie on wraz z wiekiem?

Mam 40 lat. Dokładnie 3 lata temu miałam badany poziom FSH, który wynosił 5. W tym samym cyklu zaszłam w ciążę. Po urodzeniu dziecka miałam tylko jeden cykl, w którym również zaszłam w ciążę. Obecnie karmię piersią i... Mam 40 lat. Dokładnie 3 lata temu miałam badany poziom FSH, który wynosił 5. W tym samym cyklu zaszłam w ciążę. Po urodzeniu dziecka miałam tylko jeden cykl, w którym również zaszłam w ciążę. Obecnie karmię piersią i jeszcze nie mam miesiączki. Zastanawiam się, czy jest możliwe, żeby mój poziom FSH znacznie się przez te 3 lata podniósł, skoro nie było owulacji? Czy FSH rośnie wraz z wiekiem, czy wraz z liczbą przebytych owulacji? Interesuje mnie to, bo rozważam jeszcze kolejną ciążę.
Redakcja abcZdrowie
Witam! Poziom FSH rośnie w odpowiedzi na proces starzenia się jajników. W pewnym momencie jajniki zaczynają potrzebować wyższego stężenia tego hormonu, aby prawidłowo zareagować i wytworzyć dojrzewający pęcherzyk Graafa, który będzie zdolny do owulacji. W efekcie przysadka wytwarza więcej...

Witam!

Poziom FSH rośnie w odpowiedzi na proces starzenia się jajników. W pewnym momencie jajniki zaczynają potrzebować wyższego stężenia tego hormonu, aby prawidłowo zareagować i wytworzyć dojrzewający pęcherzyk Graafa, który będzie zdolny do owulacji. W efekcie przysadka wytwarza więcej tego hormonu, aż dochodzimy do punktu, gdy jajniki przestają odpowiadać na nawet bardzo wysokie stężenia FSH i do owulacji już nie dochodzi. Mierzymy więc FSH jako marker starzenia się jajników, jego podwyższony poziom świadczy o wejściu w okres okołomenopauzalny. Proces ten jest nieuchronny, choć możliwe, że w ciąży nieco spowalnia, dlatego jest bardzo prawdopodobne, że wciąż Pani jajeczkuje i będzie Pani mogła zajść w kolejną ciążę.

Pozdrawiam serdecznie!

Dotyczy: Hormony

Niepokojące objawy: czy to na pewno nie jest astma?

Normal 0 21 witam państwa. kiedyś już pisałam do was i dostałam odpowiedź z podpowiedzią wizyty u alergologa. chodziło o świsty, które słyszałam najczęściej rano, i które do dziś nie ustały, choć są cichsze, może to nawet nie świst, a...

Normal 0 21 witam państwa. kiedyś już pisałam do was i dostałam odpowiedź z podpowiedzią wizyty u alergologa. chodziło o świsty, które słyszałam najczęściej rano, i które do dziś nie ustały, choć są cichsze, może to nawet nie świst, a brzmi to jak oddychanie przy zatkanym nosie. pani alergolog jak i pulmonolog zrobiła mi testy, które nie wykazały alergii na nic, a świst, który mam już od 3 miesięcy przypisała na śćiekający śluz z zatok, który powoduje ten delikatny dźwięk, a na ciągle zatkany nos przepisała mi b*** do nosa i poradziła, abym po urodzeniu dziecka poszła do laryngologa i zasięgnęła opinii na temat mojej przegrody nosowej, która jest krzywa. mam tak od urodzenia. kiedyś pani laryngolog, u której byłam, też powiedziała, że ten śluz powoduje kaszel, ale wtedy jeszcze nie było świstów. przepiała mi wtedy krople, które zozrzedzają śluz i syrop, po którym przeszła ta dolegliwość, ale to było kilka lat temu, właśnie przy pierwszym epizodzie z astmą, której nie było. dodam, że moje świsty zaczęły się 3 miesiące temu, a po paru tygodnich, dokładnie w grudniu, dowiedziałam się, że zostane mamą po 10 latach starania się o drugie dziecko. pani doktor nadmnieniła też, że może to być spowodowane zmianami hormonalnymi lub tym, że mam nadwagę. po antybiotyku d*** 1 mg mój kaszel jest słabszy, śluzu też coraz mniej, ale po antybiotyku minęło już około 6 tygodni, a delikatny świst został. teraz, od tygodnia, stosuję b*** i jest lepiej. nos się odtyka, a kaszlę tylko rano. śluzu jest więcej, czasem mniej, ale jest on czysty, biały lub przezroczysty. mój mąż mówi, że ja już tą astmą żyję i że chyba naprawdę chcę ją mieć. dodam, że ta sama pani doktor 4 lata temu stwierdziła u mnie astmę. leczyła mnie parę miesiecy, dopiero na moją prośbę zrobiono mi spirometrię i wynik był znakomity - 96% wydolności. zmieniła diagnozę stwierdzając, że to nie astma. okazało się, że świst i duszność powodowały betablokery, które zażywałam na nadćisnienie. dziś biorę i*** 240, bo mam wysokie tętno, do tego d*** 250 mg, który zaleciła mi pani doktor jako bezpieczny lek w czasie ciąży. chciałam napisać o jeszcze jednej rzeczy. parę miesięcy temu, po zażyciu aspryny, dostałam duszności, bardzo męczącego kaszlu i trwało to do rana, moje tętno szalało i było słychać bardzo wyraźnie świst, który męczył mnie do rana. wtedy też zaczęły się moje problemy z nosem, a aspiryna miała pomóc w przeziębieniu. teraz już wiem, że to pewnie uczulenie na tego typu lekarstwa, więc unikam ich jak ognia. mój lekarz rodzinny wie o tym epizodzie, nie przepisuje salicylanów i betablokreów, przyznam się, że od lipca zeszłego roku brałam krople do nosa aż do grudnia, gdy zaczęły się świsty. był to otrivin, który brałam kilka razy dziennie, dawał ulgę, ale czy nie zaszkodził? czy te świsty, zatkany nos, kaszel, który nie męczy mnie w nocy, tylko czasem rano, to na pewno nie jest astma? proszę was jeszcze raz o pomoc i cenną poradę. może to wszystko minie. bardzo bym chciała. lęk przed astmą jest dla mnie najgorszy. napisze jeszcze diagnozę z przed tygodnia od pani alergolog: rhinitis protacta okresowo. nie mam pojęcia co to znaczy. proszę o pomoc. z góry dziękuję i pozdrawiam

Redakcja abcZdrowie
Witamy serdecznie! Opisane przez Panią objawy są dość mało specyficzne. Oznacza to, że by określić ich przyczynę konieczne jest: - zebranie pełnego, dokładnego wywiadu, - zbadanie Pani, - ocena badań dodatkowych. Najprawdopodobniej konieczna jest również konsultacja laryngologiczna i pulmonologiczna. Jeżeli...

Witamy serdecznie!

Opisane przez Panią objawy są dość mało specyficzne. Oznacza to, że by określić ich przyczynę konieczne jest:
- zebranie pełnego, dokładnego wywiadu,
- zbadanie Pani,
- ocena badań dodatkowych.
Najprawdopodobniej konieczna jest również konsultacja laryngologiczna i pulmonologiczna. Jeżeli jednak okaże się, że żadne z wykonanych badań nie wykaże nieprawidłowości, warto byłoby zastanowić się nad psychogenną etiologią dolegliwości.

Jaka jest różnica pomiędzy antykoncepcją hormonalną a antykoncepcją awaryjną?

Witam! 1. Czytając ulotki tabletek po stosunku i zwykłych tabletek antykoncepcyjnych można zauważyć, że ich działanie jest takie samo. Czy to prawda, że działają tak samo? Czym zatem te tabletki się różnią? Czy tylko dawką hormonów? 2. Jeśli oba... Witam! 1. Czytając ulotki tabletek po stosunku i zwykłych tabletek antykoncepcyjnych można zauważyć, że ich działanie jest takie samo. Czy to prawda, że działają tak samo? Czym zatem te tabletki się różnią? Czy tylko dawką hormonów? 2. Jeśli oba rodzaje tabletek zapobiegają zapłodnieniu ale też uniemożliwiają zagnieżdżenie się zarodka to dlaczego tabletki "po" tak często nazywane są wczesnoporonnymi? Czy jest to jakoś uzasadnione, np. częściej działają antyinidacyjnie czy to po prostu stereotyp? 3. Czy jeśli kobieta weźmie tabletkę po stosunku w drugiej lub trzeciej dobie po stosunku a jest już po owulacji to czy tabletka ma ma tylko działanie antyinidacyjne? Czy jednak również wtedy może zapobiegać zapłodnieniu? Z góry bardzo dziękuje za odpowiedzi na pytania.
Redakcja abcZdrowie
Witam! Tabletka "po" zawiera progestagen, tak jak tabletki jednoskładnikowe i dwuskładnikowe, jednak w kilkukrotnie większym efektywnym stężeniu. Mechanizm jej działania jest podobny, ale oczekujemy od niej trochę czego innego. Działanie tabletek antykoncepcyjnych, szczególnie w wersji dwuskładnikowej, polega w głównej mierze...

Witam!

Tabletka "po" zawiera progestagen, tak jak tabletki jednoskładnikowe i dwuskładnikowe, jednak w kilkukrotnie większym efektywnym stężeniu. Mechanizm jej działania jest podobny, ale oczekujemy od niej trochę czego innego. Działanie tabletek antykoncepcyjnych, szczególnie w wersji dwuskładnikowej, polega w głównej mierze na zapobieganiu owulacji. Kobieta przebywa w stanie hormonalnym podobnym do ciąży, a krwawienia są wywoływane sztucznie, przez odstawianie tabletek.

Przy tabletce "po" zależy nam na szybkim, doraźnym działaniu, dlatego dawka hormonów jest większa. Dlatego zwykle wywołuje ona rozchwianie cyklu po przyjęciu. Jej działanie częściej opiera się na niedopuszczaniu do zagnieżdżenia, gdyż przyjęta tuż przed owulacją nie jest w staniej jej zapobiec (a tym bardziej przyjęta po owulacji). Zwykle przyjmowana jest też w na tyle długim czasie po stosunku, że ewentualne zagęszczenie śluzu szyjkowego nie wpłynie już na mobilność plemników. Z punktu widzenia nomenklatury medycznej nie nazywa się jej tabletką wczesnoporonną, gdyż aby doszło do poronienia, musi najpierw dojść do ciąży, czyli do zagnieżdżenia się zarodka - a do tego właśnie tabletka ta ma za zadanie nie dopuścić. Zagnieżdżonemu zarodkowi tabletka ta już nie szkodzi.

Ocena etyczna jej stosowania, czy stosowania antykoncepcji hormonalnej w ogólności, jest odrębnym zagadnieniem. Dla wielu osób nie ma znaczenia, co oficjalnie nazywa się ciążą i poronieniem - liczy się fakt, że pigułka "po" (a prawdopodobnie też tabletki antykoncepcyjne jedno- i dwuskładnikowe) zapobiega zagnieżdżeniu się zarodka, który w innym przypadku mógłby kontynuować rozwój wewnątrzmaciczny aż do narodzin.

Działanie tabletki "po" zażytej w dwa, trzy dni po stosunku, jeśli doszło w tym czasie do owulacji, sprowadzać się będzie praktycznie jedynie do mechanizmu zapobiegania implantacji.

Pozdrawiam serdecznie!

Miesiączka i tabletki a hormony

Mam pewne pytanie otóż 8listopada urodziłam dziecko. Po 6 tygodniach, gdy byłam u lekarza zaleciała mi tabletki antykoncepcyjne. Karmie piersią tabletki biorę regularnie codziennie o żadnej nie zapomniałam. Po pierwszym opakowaniu dostałam miesiączkę po 3 dniu i po upływie...

Mam pewne pytanie otóż 8listopada urodziłam dziecko. Po 6 tygodniach, gdy byłam u lekarza zaleciała mi tabletki antykoncepcyjne. Karmie piersią tabletki biorę regularnie codziennie o żadnej nie zapomniałam. Po pierwszym opakowaniu dostałam miesiączkę po 3 dniu i po upływie siedmiu dni od pn-do pn wzięłam kolejne opakowanie. W piątek skończyłam i w poniedziałek dostałam już miesiączkę. W piątek zacznę kolejne opakowanie. Pytanie moje polega na tym iż miesiączka, że tak powiem jest bardzo skąpa zawsze tzn. przed ciążą miałam obfite miesiączki i ta pierwsza po porodzie też byłą większa, a teraz nie dość, że pierwszego dni to dosłownie, tylko plamiłam, to teraz też nie jest ona znacznie większa tylko z jakimś śluzem. Czy pomimo tabletek mogłam zajść w ciążę i czy po prostu tak może być? Bardzo proszę o pomoc    

Redakcja abcZdrowie
Dzień dobry! Po pierwsze przy karmieniu piersią nie powinna Pani przyjmować tabletek, które Pani bierze!! Mogą one nieprawidłowo działać na dziecko. Powinna Pani dostać tabletki antykoncepcyjne jednoskładnikowe dla kobiet karmiących. Po porodzie krwawienia mogą mieć inny charakter niż przed ciążą...

Dzień dobry!

Po pierwsze przy karmieniu piersią nie powinna Pani przyjmować tabletek, które Pani bierze!! Mogą one nieprawidłowo działać na dziecko. Powinna Pani dostać tabletki antykoncepcyjne jednoskładnikowe dla kobiet karmiących.
Po porodzie krwawienia mogą mieć inny charakter niż przed ciążą. Jeśli przyjmuje Pani regularnie tabletki to szansa na ciążę jest 2 na 100- czyli skuteczność tabletek standardowa 98%.

Z poważaniem
 

Pozytywny test ciążowy a zmiany w macicy

Witam, Jakiś czas temu poszłam do ginekologa by skonsultować opóźnienie się mojej miesiączki (ciąży w ogóle nie brałam pod uwagę). Zostałam przebadana, a także musiałam wykonać test ciążowy, co mnie zaskoczyło - pokazał się pozytywny test ciążowy. Nie... Witam, Jakiś czas temu poszłam do ginekologa by skonsultować opóźnienie się mojej miesiączki (ciąży w ogóle nie brałam pod uwagę). Zostałam przebadana, a także musiałam wykonać test ciążowy, co mnie zaskoczyło - pokazał się pozytywny test ciążowy. Nie docierało jakoś to do mnie przez jakiś czas, lecz po niecałych dwóch tygodniach zaczęłam plamić, myślałam że dostałam okresu i że test wyszedł błędnie ale plamiłam przez tydzień (i wciąż nadal plamię) do tego jeszcze ten twardy brzuch i te bóle, więc znowu poszłam do ginekologa. Pomyślałam, że pozytywny test ciążowy to jakaś pomyłka. miałam wykonane badania ultrasonograficzne (dopochwowo) i zmiany w macicy było widać ale ciąży nie. Czy ktoś może mi wyjaśnić o co w tym chodzi? Bo już się całkowicie pogubiłam. Teraz zostałam skierowana na badanie krwi na hcG. Czy pozytywny test ciążowy mógł wyjść dlatego, że w moim organizmie zaszły jakieś zmiany hormonalne? Czy jest szansa, że ten test ciążowy pozytywny był pomyłką? Czy są jakieś schorzenia w których również wychodzi pozytywnie test ciążowy? Będę wdzięczna za odpowiedzi, bo nie mam pojęcia co się mogło stać, a nie mam skąd sie tego dowiedzieć. Pozdrawiam.


Redakcja abcZdrowie
Witamy serdecznie! Nie napisała Pani jakie zmiany zostały wykryte w usg w macicy. Mogą one bowiem skutkować fałszywie dodatnim wynikiem testu ciążowego. Wśród innych przyczyn, które mogą powodować takie fałszywie dodatnie wyniki znajdują się: - przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych, -...

Witamy serdecznie!

Nie napisała Pani jakie zmiany zostały wykryte w usg w macicy. Mogą one bowiem skutkować fałszywie dodatnim wynikiem testu ciążowego. Wśród innych przyczyn, które mogą powodować takie fałszywie dodatnie wyniki znajdują się:
- przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych,
- choroby nerek,
- nadczynność tarczycy,
- leki hormonalne zawierające hCG, zwykle podawane w zastrzykach,
- nowotwór jajnika, wątroby,
- torbiele jajnika.
Proszę jednak również pamiętać, że ciążę można wykryć badaniem usg dopiero od około 6 tygodnia. Badanie betaHCG powinno wyjaśnić problem.

Co jeszcze powinnam zrobić, żeby zajść w ciążę?

Dwa lata temu dowiedziałam się, że będę szczęśliwą mamą, moje szczęście trwało 7 tygodni, po czym lekarze stwierdzili ciążę obumarłą. Świat mi się zawalił i straciłam jakikolwiek sens życia. Dnia 6 grudnia 2008 roku miałam zabieg, po przebudzeniu obudziłam się...

Dwa lata temu dowiedziałam się, że będę szczęśliwą mamą, moje szczęście trwało 7 tygodni, po czym lekarze stwierdzili ciążę obumarłą. Świat mi się zawalił i straciłam jakikolwiek sens życia. Dnia 6 grudnia 2008 roku miałam zabieg, po przebudzeniu obudziłam się na sali przedporodowej. Nie czułam nic oprócz wielkiego bólu w sercu, łzy same spływały, niekontrolowane w zupełności.
Minęło pół roku, jak zalecał lekarz, zaczęliśmy z mężem starania o kolejny skarb i tak do dnia dzisiejszego nic. Powoli tracę nadzieję, że kiedykolwiek zostanę mamą. Jestem kompletnie załamana i już nie wiem, co mam robić, nie ma dnia, żebym nie płakała i nie myślała o tym, co mnie spotkało.
Zastanawiałam się dlaczego ja, dlaczego moje maleństwo, muszę jednak podkreślić, że kiedy zaszłam w tamtą ciążę, okazało się, że mam anemię, dlatego moje maleństwo zmarło. Jednak jestem już zdrowa, mój ginekolog stwierdził, robiąc badanie USG, że wszystko jest, jak być powinno, a dzieciątka nadal nie ma.
Co powinnam zrobić? Czy coś ze mną nie tak?
Bardzo proszę o jakąś odpowiedź...

Redakcja abcZdrowie
Niepłodność jest chorobą i można ja leczyć. Zdrowej, płodnej parze starania o dziecko mogą zająć wg różnych źródeł nawet do 24 miesięcy. To dlatego, że prawdopodobieństwo zajścia w ciążę w jednym cyklu wynosi tylko 30%. Po roku współżycia bez zabezpieczenia...

Niepłodność jest chorobą i można ja leczyć. Zdrowej, płodnej parze starania o dziecko mogą zająć wg różnych źródeł nawet do 24 miesięcy. To dlatego, że prawdopodobieństwo zajścia w ciążę w jednym cyklu wynosi tylko 30%.
Po roku współżycia bez zabezpieczenia zachodzi w ciążę 85% kobiet. Widocznie jest Pani w tych 15%. Być może to kwestia tylko rachunku prawdopodobieństwa, ale 1,5-roczne starania to wystarczający powód do bardziej wnikliwej diagnostyki.
Proszę znaleźć lekarza specjalizującego się w diagnostyce niepłodności. Niezależnie od tego dobrze jest prowadzić obserwację cyklu wg metody objawowo-termicznej, co ułatwia wyznaczenie okresu maksymalnej płodności, a w razie kłopotów z cyklem ułatwia ustalenie, w których dniach, jakie badania należy wykonać.
Polecam również znalezienie grupy wsparcia. W internecie istnieją fora zrzeszające kobiety z Pani problemem. Rozmowa, choćby przez internet, z kimś, kto przeżywa to samo, pomaga, a nastawienie psychiczne jest bardzo istotne.
Trzymam kciuki i życzę rychłego macierzyństwa.

Dotyczy: Ginekologia Ciąża

Walka z rozstępami - co robić?

Witam. Mam 16 lat i ostatnio zauważyłam, że na plecach pojawiły i mi się rozstępy. Są różowe, więc w początkowej fazie. Co mogę robić, aby nie były widoczne lub by się ich pozbyć?
Redakcja abcZdrowie
Witamy serdecznie! Rozstępy to wrzecionowate pasma, które pojawiają się na pośladkach, brzuchu czy piersiach i wyglądem przypominają blizny. By z nimi walczyć, należy: - smarować zagrożone okolice specjalnymi kremami przeciw rozstępom lub zastosowanie specjalistycznych ampułek. Zagrożone rozstępami miejsca należy smarować...

Witamy serdecznie!

Rozstępy to wrzecionowate pasma, które pojawiają się na pośladkach, brzuchu czy piersiach i wyglądem przypominają blizny. By z nimi walczyć, należy:
- smarować zagrożone okolice specjalnymi kremami przeciw rozstępom lub zastosowanie specjalistycznych ampułek. Zagrożone rozstępami miejsca należy smarować ruchami okrężnymi rano i wieczorem. Pomocne jest również lekkie podszczypywanie.
- regularnie masować skórę - na przykład pod prysznicem pocieraj skórę szorstką rękawicą. Wieczorem zaś po ciepłej kąpieli, gdy skóra jest rozgrzana, wcieraj w nią ujędrniające preparaty zawierające algi, pobudzające organizm do wytwarzania kolagenu, który nada skórze elastyczności.
- zadbać o dietę - w Twoim jadłospisie nie może zabraknąć witamin A, B, E i składników mineralnych: chromu, cynku, żelaza i magnezu. Jedz sery, ryby, owoce morza, zielone warzywa liściaste, fasolę, ziemniaki, orzechy, rodzinki, kiełki pszenicy i produkty pełnoziarniste.
- pamiętaj o regularnej aktywności fizycznej - pomoże ona uelastycznić skórę.

Dotyczy: Rozstępy Ciało

TSH jest w normie - skąd zatem moje objawy?

Witam. mam pytanie. Moje tsh wynosi 1.54 ( 0.25 - 4,0 norma) więc się mieszczę w normie, ale zastanawiam się nad tym, że występują u mnie objawy lekkiego drżenia rąk bezsenność, mam prawie cały czas zimne stopy i ręce, jestem... Witam. mam pytanie. Moje tsh wynosi 1.54 ( 0.25 - 4,0 norma) więc się mieszczę w normie, ale zastanawiam się nad tym, że występują u mnie objawy lekkiego drżenia rąk bezsenność, mam prawie cały czas zimne stopy i ręce, jestem bardzo nerwowa i szybko chudnę ważę 49kg przy wzroście 170cm. Proszę o szybką odpowiedź. Z góry dziękuję. Anna
Redakcja abcZdrowie
Witamy serdecznie! Objawy, jakie Pani opisała niekoniecznie muszą być związane z niedoczynnością tarczycy. Mogą wynikać również z innych schorzeń o podłożu zarówno hormonalnym jak i układowym. Konieczne jest zatem wykonanie pełnego panelu badań dodatkowych, które pomogą ocenić stan Pani...

Witamy serdecznie!

Objawy, jakie Pani opisała niekoniecznie muszą być związane z niedoczynnością tarczycy. Mogą wynikać również z innych schorzeń o podłożu zarówno hormonalnym jak i układowym. Konieczne jest zatem wykonanie pełnego panelu badań dodatkowych, które pomogą ocenić stan Pani zdrowia. Ponadto proszę pamiętać, że diagnozując zaburzenia funkcji tarczycy, warto wykonać także hormony tarczycy FT3 i FT4. TSH bywa bowiem w normie, pomimo nawet istotnych niedoborów hormonów tarczycy.

Biorę nieregularnie tabletki - czy mogę być w ciąży?

Witam! Mam pytanie, ponieważ pod koniec grudnia (28-29) 2010 r. współżyłam z moim chłopakiem, od roku stosuję tabletki antykoncepcyjne. Zawsze biorę o godz. 20.30 jednak w grudniu zdarzało się, że wzięłam o 22.30, innego dnia o 23.00 albo o 21.00,...

Witam! Mam pytanie, ponieważ pod koniec grudnia (28-29) 2010 r. współżyłam z moim chłopakiem, od roku stosuję tabletki antykoncepcyjne. Zawsze biorę o godz. 20.30 jednak w grudniu zdarzało się, że wzięłam o 22.30, innego dnia o 23.00 albo o 21.00, nigdy nie więcej niż 12h od określonej godz. (nigdy nie zapomniałam tabletki). Czy antykoncepcja jest obniżona? Mój lekarz powiedział, żebym brała o tej samej porze, jednak czy to znaczy, że jeżeli wezmę 2 godz. bądź 3 później obniżam skuteczność antykoncepcji? I następne pytanie od dnia stosunku nie zauważyłam konkretnych objawów możliwej ciąży, może większy apetyt, ale mam też dużo nauki związanej z sesją. Dla pewności 4 bądź 5 stycznia zrobiłam test ciążowy w dniu, w którym miałam zacząć nowe opakowanie (zażywam tabletki bez robienia przerwy 7-dniowej, takie mają zastosowanie ) i wyszedł negatywny. W połowie stycznia około 20. zrobiłam następny, również negatywny. Czy jest możliwość, mimo tego że antykoncepcja nie zadziałała? Biorę cały czas tabletki a w ciąży mogłoby to nie być wskazane. Proszę pilnie o odpowiedź. Pozdrawiam

Redakcja abcZdrowie
Witam serdecznie! Tabletki antykoncepcyjne należy przyjmować o stałej porze. Wówczas można liczyć na ich pełne działania antykoncepcyjne. Najlepiej wybrać godzinę, która najbardziej dla Pani odpowiada. Jeżeli opóźnienie nie przekracza 12h nie ma potrzeby stosowania dodatkowego postępowania. Kolejne dwa testy ciążowe wykluczyły ciążę. Należy uznać ich wynik za wiarygodny. Pozdrawiam
Patronaty