Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie

Redakcja abcZdrowie.pl to zespół doświadczonych i zaangażowanych osób, dla których zdrowy tryb życia jest pasją. Dzielimy się z Wami naszą wiedzą i podpowiadamy, jak na co dzień cieszyć się zdrowiem oraz dobrym samopoczuciem.

37207 odpowiedzi

60071 podziękowań

od użytkowników

Odpowiedzi eksperta (37207)

Niskie miano IgM w badaniu na toksoplazmozę

Witam, jestem w 18 tygodniu ciąży. Wykonałam badanie na toksoplazmozę, wyniki były następujące: IGG 355,5 IU/ml, IGM 0,163 COI. Jak interpretować wyniki? Z góry dziękuję za pomoc.
Redakcja abcZdrowie
Witam serdecznie. Wyniki Pani badań serologicznych wskazują z dużym prawdopodobieństwem na przebytą toksoplazmozę w przeszłości (wysokie miano przeciwciał IgG), natomiast nie świadczą o czynnej infekcji toksoplazmatycznej (niskie miano IgM). Nie ma Pani powodu do obaw, gdyż tylko czynna toksoplazmoza...

Witam serdecznie.

Wyniki Pani badań serologicznych wskazują z dużym prawdopodobieństwem na przebytą toksoplazmozę w przeszłości (wysokie miano przeciwciał IgG), natomiast nie świadczą o czynnej infekcji toksoplazmatycznej (niskie miano IgM). Nie ma Pani powodu do obaw, gdyż tylko czynna toksoplazmoza stanowi zagrożenie dla płodu. Do rozważenia jest ewentualne oznaczenie awidności przeciwciał IgG - badanie to określi nam w przybliżeniu czas, w którym doszło do zakażenia.

Pominięte trzy tabletki antykoncepcyjne

Witam! Mój problem polega na tym, iż zdarzyło mi się pominąć trzy tabletki antykoncepcyjne. Znaczy, może nie do końca zdarzyło... Pierwszą tabletkę przypadkowo pominęłam 10 lub 11 dnia (nie pamiętam dokładnie). Następnego dnia wzięłam zaległą i tę przypisaną na ten...

Witam! Mój problem polega na tym, iż zdarzyło mi się pominąć trzy tabletki antykoncepcyjne. Znaczy, może nie do końca zdarzyło... Pierwszą tabletkę przypadkowo pominęłam 10 lub 11 dnia (nie pamiętam dokładnie). Następnego dnia wzięłam zaległą i tę przypisaną na ten akurat dzień. I... Zaczął mi się okres. Może nie był to do końca okres, ale takie dziwne, brązowe mocne plamienie, do tego doszły lekkie bóle brzucha i jajników. Mimo tego brałam je do 19 dnia, natomiast 20 stwierdziłam, że to nie ma dalej sensu. I zastanawiam się teraz, czy to nie był błąd. Czy skuteczność antykoncepcyjna będzie zachowana, gdy po 7-dniowej przerwie zacznę opakowanie? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam, Magda

Redakcja abcZdrowie
Witam! W przypadku pominięcia aż trzech tabletek najlepiej jest udać się do swojego lekarza i poprosić o zalecenia. Jeśli już odstawiła Pani tabletki, to aby powrócić do ich zażywanie najlepiej by było, aby Pani przeczekać cały cykl miesiączkowy i w...

Witam!

W przypadku pominięcia aż trzech tabletek najlepiej jest udać się do swojego lekarza i poprosić o zalecenia. Jeśli już odstawiła Pani tabletki, to aby powrócić do ich zażywanie najlepiej by było, aby Pani przeczekać cały cykl miesiączkowy i w pierwszym jego dniu ponownie rozpocząć stosowanie tabletek antykoncepcyjnych. Po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych występuje tzw. krwawienie z odstawienia - to nie jest prawdziwa miesiączka, tylko reakcja organizmu na spadek poziomu hormonów we krwi. Potem rozpoczyna się pierwszy po odstawieniu tabletek cykl owulacyjny, w którym owulacja może wystąpić trochę później niż zwykle. Co za tym idzie, "prawdziwa miesiączka" (czyli drugie krwawienie po odstawieniu pigułek) może nastąpić nieco później. Dopiero wtedy można wrócić do antykoncepcji hormonalnej.

Pozdrawiam!

Jakie są szanse na wyleczenie?

Witam. Opis rtg - nieregularne zagęszczenia o cechach nacieku w szczycie lewego płuca, sięgające do 8 centymetrów (npl) - niedodma segmentowa. Objawy: silne bóle lewego barku wraz z całą ręką, trwające ponad miesiąc oraz suchy, dokuczliwy kaszel, nieczęsty, od... Witam. Opis rtg - nieregularne zagęszczenia o cechach nacieku w szczycie lewego płuca, sięgające do 8 centymetrów (npl) - niedodma segmentowa. Objawy: silne bóle lewego barku wraz z całą ręką, trwające ponad miesiąc oraz suchy, dokuczliwy kaszel, nieczęsty, od czasu do czasu bóle głowy z wrażeniem niedotlenienia. Mama ma 60 lat. Lekarz stwierdził, że to guz lewego płuca. Prawdopodobnie jest to zespół Pancoasta. Chciałabym się dowiedzieć, jakie są szanse na wyleczenie przy takich objawach i czy jest szansa operacyjna, i jak szybko taki rak się rozwija, i czy daje przerzuty. Dodam jeszcze, że badania krwi wyszły: białko c-reatywne 87, OB 46 po godzinie. Te dwa podwyższone. Hemoglobina 12,3 i reszta też dobrze. Bardzo proszę o szybką odpowiedź i z góry dziękuję.
Redakcja abcZdrowie
Nie jestem w stanie w pełni odpowiedzieć Panu/Pani na pytania bez możliwości zbadania pacjentki. Guz Pancoasta jest postacią raka oskrzela zlokalizowanego obwodowo w obrębie szczytu płuca. Daje objawy opisane jak powyżej. Szanse wyleczenia/przeżycia, a także rodzaj terapii powinien być...

Nie jestem w stanie w pełni odpowiedzieć Panu/Pani na pytania bez możliwości zbadania pacjentki.

Guz Pancoasta jest postacią raka oskrzela zlokalizowanego obwodowo w obrębie szczytu płuca. Daje objawy opisane jak powyżej. Szanse wyleczenia/przeżycia, a także rodzaj terapii powinien być uzależniony nie tylko od stanu ogólnego pacjentki, obciążenia chorobami, ale także RODZAJU komórek z jakich jest zbudowany guz. W większości jest to rak niedrobnokomórkowy, który zwykle oporny jest na chemioterapię, ale dobrze reaguje na radioterapię (naświetlania) i leczenie operacyjne.

Dotyczy: Onkologia Rak płuc

Zapomniane 3 tabletki w 1 tygodniu i stosunek. Czy ciąża jest możliwa?

Witam! Zaznaczam na wstępie, że pokręciłam strasznie z przyjmowaniem tabletek, miałam ostatnio stresujący miesiąc. Biorę Y... od ok. 6 miesięcy. Ostatnie opakowanie, które brałam, skończyłam 20 kwietnia, krwawienie z odstawienia dostałam 24. Zamiast przerwy 7-dniowej zrobiłam 8-dniową. W dodatku zapomniałam...

Witam! Zaznaczam na wstępie, że pokręciłam strasznie z przyjmowaniem tabletek, miałam ostatnio stresujący miesiąc. Biorę Y... od ok. 6 miesięcy. Ostatnie opakowanie, które brałam, skończyłam 20 kwietnia, krwawienie z odstawienia dostałam 24. Zamiast przerwy 7-dniowej zrobiłam 8-dniową. W dodatku zapomniałam już 2 tabletki... Następnie współżyłam z moim partnerem (do końca z wytryskiem w środku) w dniu, którym powinnam wziąć 7 tabletkę (której oczywiście również zapomniałam). Następnie przyjmowałam normalnie tabletki przez 6-7 dni, ale przerwałam, kiedy wystąpiło na 7 i 8 dzień po stosunku kłucie po lewej stronie podbrzusza, okropny ból piersi i kilka plamek krwi na bieliźnie, ponieważ stwierdziłam, że jeżeli jest możliwość ciąży (a naczytałam się o objawach implantacji), to nie chcę jej zaszkodzić. Natychmiast wystąpiło krwawienie z odstawienia, ale różniło się ono diametralnie od tego, które miałam co miesiąc, było skąpsze, ale występowały również skrzepy. Ból piersi minął, ale zaraz po skończeniu tego krwawienia (było ono krótkie) czułam okropne swędzenie sutków (było to dość denerwujące, dlatego dokładnie to pamiętam), ale nie odbierałam tego jako objawów ciąży. Jednak teraz w sobotę, tj. 22 maja, przeraziłam się. kiedy zauważyłam zmianę w kolorze i wielkości moich sutków, są jakby napęczniałe, również wyraźnie wyczuwam gruczoły mleczne, są one wyraźnie powiększone z dnia na dzień coraz bardziej w całych piersiach i z dnia na dzień coraz bardziej pobolewają mnie sutki, jest to dosyć nie przyjemne. Piersi są również cieplejsze. Dodam jeszcze, że przez całe stosowanie tabletek i cały ten miesiąc badam szyjkę macicy i tak jak zawsze zmienia się przed krwawieniem. Jest twarda, zamknięta, a po krwawieniu jest mekka i o wiele wyżej. Teraz szyjka nie zmienia swojego położenia przez ponad trzy tygodnie, jest jakby trochę większa, dokładnie wyczuwalna, zamknięta i wszystko w środku jest wyraźnie "spuchnięte", jest tam wyraźnie ciaśniej. Od jakiegoś czasu (mniej więcej jak zauważyłam zmianę w piersiach) czuje dziwnie ciągnięcie w brzuchu, tzn. nie bolesne, tylko jakby brzuch był wypełniony, wzdęty, trochę podobne do uczucia zaraz przed miesiączką. Dodam jeszcze, że wszystkie kobiety w mojej rodzinie, które były w ciąży, dowiadywały się o niej dopiero po 3 miesiącu, ponieważ występowało krwawienie miesięczne w terminie i było bardzo zbliżone wyglądem i nasileniem z normalnym. Wiadomość o ciąży nie byłaby dla mnie tragedią, ponieważ stworzyłabym nowe życie z człowiekiem, którego kocham. Jednak niepewność jest najgorsza. Robiłam test ciążowy, jednak druga kreska była bardzo, bardzo słabiutka, a po 10 min w ogóle niewidoczna. Byłam u lekarza, ale strasznie nie przyjemnie mnie zbył (nie badał) i powiedział, że mam przyjść 6 czerwca. Cały czas się zastanawiam, czy jest możliwość, że to ciąża. Proszę o pomoc i pozdrawiam.

Redakcja abcZdrowie
Witam! Zażywanie tabletek w sposób, jaki Pani opisała - czyli zupełnie nieregularnie - może być przyczyna "wpadki". Jeśli nie jest Pani w stanie pilnować się z przyjmowaniem tabletek, może warto rozważyć stosowanie plastrów antykoncepcyjnych... Badanie palpacyjne szyjki macicy i...

Witam!

Zażywanie tabletek w sposób, jaki Pani opisała - czyli zupełnie nieregularnie - może być przyczyna "wpadki". Jeśli nie jest Pani w stanie pilnować się z przyjmowaniem tabletek, może warto rozważyć stosowanie plastrów antykoncepcyjnych...

Badanie palpacyjne szyjki macicy i w ogóle metody objawowe (np. badanie temperatury) nie mają zastosowania podczas zażywania antykoncepcji hormonalnej (a mogą ewentualnie być przyczyną infekcji dróg rodnych...), ponieważ w trakcie jej stosowania organizm jest pod wpływem hormonów w niej zawartych.

Opisana przez Panią sytuacja może być przyczyna ciąży. Z tego, co Pani pisze, wynika, że pominęła Pani co najmniej trzy tabletki (zrobienie 8-dniowej przerwy liczy się jako pominięcie pierwszej tabletki), a to może być przyczyna dużego ryzyka ciąży, dlatego w Pani przypadku zasadne byłoby odstawienie antykoncepcji hormonalnej do czasu wykluczenia ciąży (proszę skonsultować to ze swoim lekarzem). Proszę wykonywać test ciążowy np. co tydzień - do czasu umówionej wizyty u lekarza.

Pozdrawiam!

Pominięcie dwóch tabletek antykoncepcyjnych (schemat zazywania 24 + 4)

Witam. Mam 22 lata. Od początku tego roku stosuję tabletki antykoncepcyjne Y... (wcześniej miałam przerwę ponad pół roku). Pominęłam 9 i 10 tabletkę, tzn.: w dniu 21.05.10. miałam zażyć 9 tabletkę, ale zapomniałam, w sobotę, tj. 22.05.10. zażyłam tabletkę 9,...

Witam. Mam 22 lata. Od początku tego roku stosuję tabletki antykoncepcyjne Y... (wcześniej miałam przerwę ponad pół roku). Pominęłam 9 i 10 tabletkę, tzn.: w dniu 21.05.10. miałam zażyć 9 tabletkę, ale zapomniałam, w sobotę, tj. 22.05.10. zażyłam tabletkę 9, ale nie wzięłam 10, ponieważ nie zauważyłam swojej pomyłki i w sobotę zażyłam tabletkę piątkową. 23.05.10. zauważyłam swoją pomyłkę i wzięłam tabletkę sobotnią (10 tabletka) i niedzielną (11 tabletka). Dodam, że w wciągu tych czterech dni (czwartek - niedziela) kochałam się 5 razy. Bardzo proszę o informację, jaka jest szansa, że jestem w ciąży... Pozdrawiam serdecznie.

Redakcja abcZdrowie
Witam! Z tego, co Pani napisała, wynika, że pominęła Pani tylko jedną tabletkę! Proszę zajrzeć do ulotki swoich tabletek antykoncepcyjnych i poszukać zaleceń postępowania w przypadku pominięcia tabletki w drugim tygodniu blistra. Zazwyczaj producent podaje, że w takim przypadku nie ma konieczności dodatkowego postępowania i ryzyko ciąży nie jest zwiększone. Pozdrawiam!

Czy mój mąż jest seksoholikiem?

Od momentu urodzenia dziecka zaniedbałam męża pod względem seksu. Dopiero teraz zdaję sobie z tego sprawę, bo... Oto moje spostrzeżenia i obawy. Mąż zawsze oglądał filmy pornograficzne i czasami się masturbował. Wiedziałam o tym od zawsze. Jednak jakieś 2 lata... Od momentu urodzenia dziecka zaniedbałam męża pod względem seksu. Dopiero teraz zdaję sobie z tego sprawę, bo... Oto moje spostrzeżenia i obawy. Mąż zawsze oglądał filmy pornograficzne i czasami się masturbował. Wiedziałam o tym od zawsze. Jednak jakieś 2 lata temu, gdy nasze dziecko było jeszcze małe i absorbowało całkowicie moją uwagę, mąż kupił sobie dekoder satelitarny z darmowymi programami pornograficznymi, okłamując mnie przy tym, że to dekoder do telewizji satelitarnej. Zajęło mi 2 miesiące uświadomienie sobie, że to telewizja satelitarna tylko z kanałami pornograficznymi. Dekoder zainstalowany jest w naszej sypialni. Zauważyłam, że mąż często zamyka się sam w sypialni i ilekroć wchodzę przełącza kanał telewizyjny na jakiś film DVD. Czasami stałam pod drzwiami i podsłuchiwałam, ale telewizor nie wydawał żadnego dźwięku, a gdy otwierałam drzwi, nagle na ekranie jakiś film z pełnym dźwiękiem. To były pierwsze niepokojące objawy. Zaczęłam szpiegować męża. Skradać się na palcach i nagle otwierać drzwi, aby nie zdążył nic przełączyć. Często przyłapywałam go na oglądaniu filmów pornograficznych, które nagminnie nagrywa i ogłada później na przewijaniu (stad brak dźwięku), a parę razy na masturbacji. W tym czasie nasze stosunki seksualne obywaliśmy raz na 2-3 tygodnie. Kolejnym niepokojącym objawem była zmiana zachowania seksualnego, pogłębiająca się do dziś. Któregoś roku w prezencie pod choinkę dostałam sztucznego członka. Mąż zaczął mi kupować seksowna bieliznę, pończochy, podwiązki. Nigdy nie prosił, abym je ubierała, ale bardzo mu się podobało, gdy to robiłam. W nasz życie intymne weszły więc "zabawki i gadżety". Ostatnio jest ich coraz więcej i coraz to inne. Mąż nawet przyznał się do ich używania. Co gorsza chowa je przede mną i tylko przez przypadek je znajduję, np. w jego szafie, schowane pomiędzy ubraniami. Kupił sobie nawet urządzenie do powiększania członka, a przecież ja nigdy nie narzekałam na jego rozmiar, a wręcz przeciwnie, w przeszłości często powtarzałam, że jest idealny dla mnie. Sam powtarzał często podczas stosunków, że pasuje idealnie (w przeszłości, bo teraz tego już nie mówi). Jakiś czas temu uświadomiłam sobie, że częstotliwość naszych kontaktów seksualnych jest bardzo znikoma. Podjęłam więc starania, aby coś zmienić. Dziś kochamy się co 2 (drugi) dzień. Zabawki są na porządku dziennym. Zakładam też różne stroje. Jakieś 5 miesięcy temu rozstaliśmy się z mężem na około 4 tygodnie (przebywamy na stale za granicą, byliśmy na święta w Polsce, ja wróciłam wcześniej, on później). Po powrocie podczas naszych pierwszych stosunków nie poznałam zachowań męża. Pamiętam, że miałam uczucie, że to ktoś inny ze mną w łóżku jest w ciele mojego męża. Trudno mi to wytłumaczyć, ale był inny. To kolejny niepokojący objaw. Od czasu jak postanowiłam zwiększyć ilość naszych kontaktów seksualnych, odkryłam inne niepokojące objawy. Mąż miewa problemy z osiągnięciem orgazmu podczas stosunku ze mną, a jak się sam przyznał, podczas masturbacji nie. Raz starałam się zachowywać jak aktorki z filmów pornograficznych i odbyć nasz stosunek według filmowego scenariusza (te same pozycje seksualne, głośne sapanie itp.). Stosunek trwał 45minut i mąż miał wyraźny kłopot z uzyskaniem orgazmu, ale na końcu stwierdził, że bardzo mu się podobało, bo było jak w filmie. Muszę jeszcze dodać, że mąż kupił nam do sypialni nowy ogromny telewizor, podczas tamtego seksu mąż puścił film pornograficzny i często na niego spoglądał. Na końcu ostatnia rzecz, która popchnęła mnie do zadania głównego pytania. Przyłapałam męża, że w dniu, w którym się nie kochamy, masturbował się, a przynajmniej zaczynał, bo mu przeszkodziłam. Teraz moje odczucia. Mam wrażenie, że mąż ogląda firmy pornograficzne każdego dnia i o różnych porach, kiedy tylko ma wolna chwilkę. Twierdzi, ze chce się położyć lub odpocząć. Ja zajęta jestem domem, gotowaniem, dzieckiem itp. Kolejne złe przeczucie to, że mąż przedkłada nasze wspólne kontakty seksualne nad masturbację. Gdy mąż ma problemy z osiągnięciem orgazmu prosi, abym go doprowadziła ustami. Wtedy włącza też sobie film dla dodatkowej podniety. Kiedyś seks oralny był tylko urozmaiceniem (raz na parę miesięcy mąż osiągał w ten sposób orgazm), dziś jest to prawie norma. Gdy nie można podczas stosunku-oralnie. Często wtedy się udaje. Coraz częściej mąż też wspomina, że jestem i byłam jego jedyną partnerką seksualną w życiu i że chciałby spróbować seksu z inną kobietą - czytaj prostytutką, bo to tylko seks. Nie planuje darzyć prostytutki żadnym uczuciem, więc to nie zdrada. Szkoda mu, że nie jestem bardziej tolerancyjna, jak np. Niemcy w tych sprawach i że zagroziłam, że jeżeli kiedykolwiek mnie zdradzi (czytaj odbędzie seks) z inną kobietą, to się z nim rozwiodę. Teraz, gdy o tym myślę, to mam wrażenie, że mąż już odbył stosunek z prostytutką podczas ostatniego rozstania, bo od tego czasu jest zupełnie inny w łóżku. Bywa, że chce być "obsługiwany" i dopiero jak opadnę z sił, przejmuje inicjatywę. Nie dąży bynajmniej do celu, tylko się bawi zanim dojdzie do orgazmu. Czy mam rację twierdząc, że mąż jest seksoholikiem? Jeżeli tak, to co dalej? Jak uchronić nasz związek przed zdradą z jego strony i uświadomieniem mu, że jest chory? Jak uzyskać pomoc, skoro jesteśmy tak daleko od Polski, a w miejscu w którym przebywamy nie ma nawet pediatry, nie mówiąc o seksuologach? Pomóżcie - błagam. Nie śpię po nocach, bo martwią mnie zachowania męża, nie jem (schudłam już 2 kg, chociaż i tak chciałam je stracić, ale wiem, że to z powodu stresu, a to nie dobrze).
Redakcja abcZdrowie
Szanowna Pani, z tego, co Pani opisuje, wywnioskować można, że problem nawarstwił się i może być zbyt skomplikowany, by obyło się bez pomocy seksuologa. Koniecznie muszą się Państwo wybrać do niego razem. Rozumiem, że mieszka Pani za granicą i w...

Szanowna Pani,

z tego, co Pani opisuje, wywnioskować można, że problem nawarstwił się i może być zbyt skomplikowany, by obyło się bez pomocy seksuologa. Koniecznie muszą się Państwo wybrać do niego razem. Rozumiem, że mieszka Pani za granicą i w Pani miejscowości może nie być specjalisty, ale może gdzieś w pobliżu. Dłuższe zwlekanie może być przyczyną rozpadu Państwa związku.

Zdiagnozowane Hashimoto

Witam. Bardzo proszę o poradę. Od pewnego czasu zauważyłam u siebie zwiększoną nerwowość, senność, osłabienie, wypadanie włosów, okres krótszy. Endokrynolog zrobił mi usg tarczycy. Diagnoza: "obraz usg może odpowiadać zapaleniu tarczycy na tle autoimmunologicznym w okresie początkowym." Zrobiłam...

Witam. Bardzo proszę o poradę. Od pewnego czasu zauważyłam u siebie zwiększoną nerwowość, senność, osłabienie, wypadanie włosów, okres krótszy. Endokrynolog zrobił mi usg tarczycy. Diagnoza: "obraz usg może odpowiadać zapaleniu tarczycy na tle autoimmunologicznym w okresie początkowym." Zrobiłam badania: TSH 0,5736, norma 0,35-4,94, ft3 2,58, norma 1,71-3,71, ft4 1,15, norma 0,70-1,48, antyTPO 270,62, norma 0-5,61, anty TG 10,45, norma 0-4,11. Pani doktor stwierdziła Hashimoto, ale uznała, że na razie leków nie trzeba podawać, dopóki TSH nie wykaże tego, a to dopiero za około 1,5 roku będzie widać w TSH. Moje pytanie brzmi, czy można tak długo czekać, skoro choroba już jest potwierdzona. Czy bez podawania leków nie będzie gorzej? Czy może powinnam udać się do innego lekarza. Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

Redakcja abcZdrowie
Witam! Istotą choroby Hashimoto jest niszczenie komórek tarczycy przez własny układ odpornościowy chorej osoby. Przebieg choroby jest postępujący, ale najczęściej powolny. Z czasem zwykle dochodzi do trwałej niedoczynności tarczycy. Nie ma skutecznego leczenia przyczynowego, ani takiego, które zatrzymywałoby postęp...

Witam!

Istotą choroby Hashimoto jest niszczenie komórek tarczycy przez własny układ odpornościowy chorej osoby. Przebieg choroby jest postępujący, ale najczęściej powolny. Z czasem zwykle dochodzi do trwałej niedoczynności tarczycy.

Nie ma skutecznego leczenia przyczynowego, ani takiego, które zatrzymywałoby postęp choroby. Dlatego leczenie (polegające na uzupełnianiu niedoborów hormonów tarczycy preparatami farmakologicznymi) wdrażane jest, kiedy choroba zaczyna być jawna, czyli wtedy gdy pojawiają się typowe objawy niedoczynności tarczycy, znajdujące swoje potwierdzenie w wynikach oznaczenia TSH i hormonów tarczycy.

Istnieje ponadto kilka innych, szczególnych sytuacji (np. ciąża, cukrzyca, przebyte w przeszłości choroby tarczycy), w których suplementację hormonami wdraża się wcześniej.

Trwała niedoczynność tarczycy wymaga leczenia do końca życia (nie jest to uciążliwe - tabletki przyjmuje się raz na dobę, rano) i co ważne - praktycznie w żaden sposób nie ogranicza życia chorej osoby, a ryzyko pojawienia się powikłań jest bardzo małe.

Pozdrawiam i życzę powodzenia.

O czym mogą świadczyć powiększone węzły i guzki oraz wynik TSH?

Jestem kobietą, mam 22 lata i bardzo się niepokoję. 3 miesiace temu pojawił mi się na szyi (koło tchawicy) guz, bardzo duży, wielkości śliwki. Bardzo mnie to zaniepokoiło i poszłam do lekarza rodzinnego. Dostałam skierowanie na badanie hormonów i...

Jestem kobietą, mam 22 lata i bardzo się niepokoję. 3 miesiace temu pojawił mi się na szyi (koło tchawicy) guz, bardzo duży, wielkości śliwki. Bardzo mnie to zaniepokoiło i poszłam do lekarza rodzinnego. Dostałam skierowanie na badanie hormonów i wyszło tak: TSH 0,004, FT3, ft4 w normie.  USG: tarczycy liczne guzy, największy 1 cm, struktura hyperechogeniczna. Dodatkowo mam powiększone węzły chłonne (od paru miesięcy). Mam skierowanie na biopsję, ale dopiero za 2 m-ce. USG bylł robione tylko na tarczycę, a węzły chlonne wyczuwam sobie sama. Czasem bolą, znikają na parę dni i znowu wychodzą. Na tarczycę leczyłam się już jako małe dziecko. U lekarza nie byłam 6 lat (do teraz,) ponieważ nigdy nic mi nie bylło. Endokrynolog powiedział, że może to być nadczynność tarczycy lub zapalenie. Ale objawy mam raczej jak przy niedoczynności. Sporo przytyłam. Mam problem z koncentracją i jestem bardzo nerwowa. Do tego wszystkiego mam początki arytmii serca. Bardzo proszę napisać co mi jest. Wizytę u endokrynologa mam dopiero za ponad 2 miesiące i bardzo się niepokoję.

Redakcja abcZdrowie
Witamy serdecznie. Twoje pytanie dotyczy prośby interpretacji wyników badań i niestety nie możemy na nie odpowiedzieć. Skonsultuj swoje wyniki badań ze swoim lekarzem prowadzącym, który znając Ciebie i mając historię Twojej choroby, będzie mógł właściwie ocenić Twój stan zdrowia.

Jak wpłynie przerwanie antykoncepcji na mój organizm?

Witam, stosuję antykoncepcję od 3 lat. Najpierw tabletki, a teraz od pół roku plastry. I mam pytanie, czy jak przerwę stosowanie plastrów (tzn. mam drugi plaster z opakowania, ale już nie chcę dalej ich naklejać), to czy będą jakieś skutki?...

Witam, stosuję antykoncepcję od 3 lat. Najpierw tabletki, a teraz od pół roku plastry. I mam pytanie, czy jak przerwę stosowanie plastrów (tzn. mam drugi plaster z opakowania, ale już nie chcę dalej ich naklejać), to czy będą jakieś skutki? Dodam, że przy tabletkach miałam straszne dolegliwości ze strony jelit i żołądka i przeszłam na plastry, ale znów zaczynają mi się dolegliwości ze strony jelit i żołądka oraz mam bóle głowy, jestem wściekła, mdłości i już nie mogę wytrzymać z tym, więc jak skończę po drugim plastrze to co będzie?

Redakcja abcZdrowie
Witam! Główne skutki odstawienia antykoncepcji hormonalnej to powrót czynności hormonalnej jajników i powrót płodności - czyli powrót do stanu normalnego, fizjologicznego. Jeśli występowały u Pani dolegliwości spowodowane antykoncepcją hormonalną, to po jej odstawieniu powinny one ustąpić. Pozdrawiam!

Pierwsza tabletka antykoncepcyjna

Witam. Mam takie pytanie... Okres dostałam w nocy ok. 23, 24 w piątek... byłam wtedy na imprezie i dostałam go troszkę wcześniej, tzn. powinien być następnego dnia, ale było to pewnie wywołane stresem i trochę wypiłam na tej imprezie, ale...

Witam. Mam takie pytanie... Okres dostałam w nocy ok. 23, 24 w piątek... byłam wtedy na imprezie i dostałam go troszkę wcześniej, tzn. powinien być następnego dnia, ale było to pewnie wywołane stresem i trochę wypiłam na tej imprezie, ale to nie były duże ilości alkoholu... Pierwszą tabletkę anty (Y**) przyjęłam o 12 w sobotę, jak tylko się obudziłam. Czy opisana sytuacja jest traktowana jako pierwsza doba miesiączki? Jeżeli wzięłam tabletkę o tej 12, to jestem od razu zabezpieczona? Na wszelki wypadek zaczekaliśmy z moim partnerem z naszym pierwszym razem bez innych zabezpieczeń do 7 dnia brania tabletki, czy w takim razie byłam w pełni zabezpieczona? Ale interesuje mnie też, czy to była pierwsza doba miesiączki, czy nie... Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

Redakcja abcZdrowie
Witam. Sądzę, że zachowała się Pani właściwie. Przypuszczam, że była to pierwsza doba miesiączki i zabezpieczenie było pełne od początku. Nawet jeśli przyjęła Pani pierwszą tabletkę w 2 dobie okresu, to po 7 tabletkach ochrona jest pełna, więc odczekanie tygodnia dąło pewność odnośnie pełnego zabezpieczenia.
Patronaty