Zapytaj lekarza

7 4 0 , 4 9 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Czy mój mąż jest seksoholikiem?

Od momentu urodzenia dziecka zaniedbałam męża pod względem seksu. Dopiero teraz zdaję sobie z tego sprawę, bo... Oto moje spostrzeżenia i obawy. Mąż zawsze oglądał filmy pornograficzne i czasami się masturbował. Wiedziałam o tym od zawsze. Jednak jakieś 2 lata temu, gdy nasze dziecko było jeszcze małe i absorbowało całkowicie moją uwagę, mąż kupił sobie dekoder satelitarny z darmowymi programami pornograficznymi, okłamując mnie przy tym, że to dekoder do telewizji satelitarnej. Zajęło mi 2 miesiące uświadomienie sobie, że to telewizja satelitarna tylko z kanałami pornograficznymi. Dekoder zainstalowany jest w naszej sypialni. Zauważyłam, że mąż często zamyka się sam w sypialni i ilekroć wchodzę przełącza kanał telewizyjny na jakiś film DVD. Czasami stałam pod drzwiami i podsłuchiwałam, ale telewizor nie wydawał żadnego dźwięku, a gdy otwierałam drzwi, nagle na ekranie jakiś film z pełnym dźwiękiem. To były pierwsze niepokojące objawy. Zaczęłam szpiegować męża. Skradać się na palcach i nagle otwierać drzwi, aby nie zdążył nic przełączyć. Często przyłapywałam go na oglądaniu filmów pornograficznych, które nagminnie nagrywa i ogłada później na przewijaniu (stad brak dźwięku), a parę razy na masturbacji. W tym czasie nasze stosunki seksualne obywaliśmy raz na 2-3 tygodnie. Kolejnym niepokojącym objawem była zmiana zachowania seksualnego, pogłębiająca się do dziś. Któregoś roku w prezencie pod choinkę dostałam sztucznego członka. Mąż zaczął mi kupować seksowna bieliznę, pończochy, podwiązki. Nigdy nie prosił, abym je ubierała, ale bardzo mu się podobało, gdy to robiłam. W nasz życie intymne weszły więc "zabawki i gadżety". Ostatnio jest ich coraz więcej i coraz to inne. Mąż nawet przyznał się do ich używania. Co gorsza chowa je przede mną i tylko przez przypadek je znajduję, np. w jego szafie, schowane pomiędzy ubraniami. Kupił sobie nawet urządzenie do powiększania członka, a przecież ja nigdy nie narzekałam na jego rozmiar, a wręcz przeciwnie, w przeszłości często powtarzałam, że jest idealny dla mnie. Sam powtarzał często podczas stosunków, że pasuje idealnie (w przeszłości, bo teraz tego już nie mówi). Jakiś czas temu uświadomiłam sobie, że częstotliwość naszych kontaktów seksualnych jest bardzo znikoma. Podjęłam więc starania, aby coś zmienić. Dziś kochamy się co 2 (drugi) dzień. Zabawki są na porządku dziennym. Zakładam też różne stroje. Jakieś 5 miesięcy temu rozstaliśmy się z mężem na około 4 tygodnie (przebywamy na stale za granicą, byliśmy na święta w Polsce, ja wróciłam wcześniej, on później). Po powrocie podczas naszych pierwszych stosunków nie poznałam zachowań męża. Pamiętam, że miałam uczucie, że to ktoś inny ze mną w łóżku jest w ciele mojego męża. Trudno mi to wytłumaczyć, ale był inny. To kolejny niepokojący objaw. Od czasu jak postanowiłam zwiększyć ilość naszych kontaktów seksualnych, odkryłam inne niepokojące objawy. Mąż miewa problemy z osiągnięciem orgazmu podczas stosunku ze mną, a jak się sam przyznał, podczas masturbacji nie. Raz starałam się zachowywać jak aktorki z filmów pornograficznych i odbyć nasz stosunek według filmowego scenariusza (te same pozycje seksualne, głośne sapanie itp.). Stosunek trwał 45minut i mąż miał wyraźny kłopot z uzyskaniem orgazmu, ale na końcu stwierdził, że bardzo mu się podobało, bo było jak w filmie. Muszę jeszcze dodać, że mąż kupił nam do sypialni nowy ogromny telewizor, podczas tamtego seksu mąż puścił film pornograficzny i często na niego spoglądał. Na końcu ostatnia rzecz, która popchnęła mnie do zadania głównego pytania. Przyłapałam męża, że w dniu, w którym się nie kochamy, masturbował się, a przynajmniej zaczynał, bo mu przeszkodziłam. Teraz moje odczucia. Mam wrażenie, że mąż ogląda firmy pornograficzne każdego dnia i o różnych porach, kiedy tylko ma wolna chwilkę. Twierdzi, ze chce się położyć lub odpocząć. Ja zajęta jestem domem, gotowaniem, dzieckiem itp. Kolejne złe przeczucie to, że mąż przedkłada nasze wspólne kontakty seksualne nad masturbację. Gdy mąż ma problemy z osiągnięciem orgazmu prosi, abym go doprowadziła ustami. Wtedy włącza też sobie film dla dodatkowej podniety. Kiedyś seks oralny był tylko urozmaiceniem (raz na parę miesięcy mąż osiągał w ten sposób orgazm), dziś jest to prawie norma. Gdy nie można podczas stosunku-oralnie. Często wtedy się udaje. Coraz częściej mąż też wspomina, że jestem i byłam jego jedyną partnerką seksualną w życiu i że chciałby spróbować seksu z inną kobietą - czytaj prostytutką, bo to tylko seks. Nie planuje darzyć prostytutki żadnym uczuciem, więc to nie zdrada. Szkoda mu, że nie jestem bardziej tolerancyjna, jak np. Niemcy w tych sprawach i że zagroziłam, że jeżeli kiedykolwiek mnie zdradzi (czytaj odbędzie seks) z inną kobietą, to się z nim rozwiodę. Teraz, gdy o tym myślę, to mam wrażenie, że mąż już odbył stosunek z prostytutką podczas ostatniego rozstania, bo od tego czasu jest zupełnie inny w łóżku. Bywa, że chce być "obsługiwany" i dopiero jak opadnę z sił, przejmuje inicjatywę. Nie dąży bynajmniej do celu, tylko się bawi zanim dojdzie do orgazmu. Czy mam rację twierdząc, że mąż jest seksoholikiem? Jeżeli tak, to co dalej? Jak uchronić nasz związek przed zdradą z jego strony i uświadomieniem mu, że jest chory? Jak uzyskać pomoc, skoro jesteśmy tak daleko od Polski, a w miejscu w którym przebywamy nie ma nawet pediatry, nie mówiąc o seksuologach? Pomóżcie - błagam. Nie śpię po nocach, bo martwią mnie zachowania męża, nie jem (schudłam już 2 kg, chociaż i tak chciałam je stracić, ale wiem, że to z powodu stresu, a to nie dobrze).
KOBIETA ponad rok temu

Kompleksy w łóżku

Redakcja abcZdrowie
82 poziom zaufania

Szanowna Pani,

z tego, co Pani opisuje, wywnioskować można, że problem nawarstwił się i może być zbyt skomplikowany, by obyło się bez pomocy seksuologa. Koniecznie muszą się Państwo wybrać do niego razem. Rozumiem, że mieszka Pani za granicą i w Pani miejscowości może nie być specjalisty, ale może gdzieś w pobliżu. Dłuższe zwlekanie może być przyczyną rozpadu Państwa związku.

Redakcja abcZdrowie.pl to zespół doświadczonych i zaangażowanych osób, z których wielu to eksperci z dziedziny medycyny, dla których dbałość o zdrowie to priorytet.
0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty
Ważne tematy