Czy liczyć na to, że mój mąż zaakceptuje ciążę?

Nie wiem co. Zrobić zaszlam w ciążę z partnerem który chce żebym z nim. Mieszkała. Była. Mowa że jestem bezplodna ale jednak się stało Parter ciągle raz akceptuje ciążę raz chce żebym usunęła ciążę (mieszkam w kraju gdzie zabieg jest legalny). Mówi mi że mnie kocha bardzo i chce być ze mną nie da mi spokoju a boli mnie to że raz mówi dbaj o siebie a raz mówi że mogła bym wziąść tabletki. Mówiłam mu już 100 razy że boli mnie jego zachowanie i że skoro mnie kocha powinien być dorosły i wziąść odpowiedzialnosc. Nie wiem co. Mam zrobić mam już 2 dzieci nie wiem czy sama dam sobie radę.. Czy jednak być z nim liczyć że zaakceptuje w pełni ciążę
KOBIETA, 35 LAT ponad rok temu
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka Psycholog, Wrocław
71 poziom zaufania

Dzień dobry,
Bardzo Pani współczuję, bo to bardzo trudna sytuacja dla kobiety, gdy zajdzie w ciąże a tata dziecka zamiast się cieszyć myśli o jego usunięciu. Niestety nie mogę Pani powiedzieć, co zrobić gdyż każda decyzja niesie ze sobą konsekwencje za które nie mogę brać odpowiedzialności. Z Pani opisu wywnioskowałam, że Pani jest zdecydowana urodzić dziecko tylko problemem jest decyzja o byciu z partnerem lub rozstaniu. Nie wiem, czy on zaakceptuje w pełni Pani ciążę i nawet w najmniejszym stopniu nic nie przewidzę w tej kwestii. Z pewnością jest jakaś nadzieja i dobrze rokuje to, iż jest on zmienny w swoim stosunku do chęci usunięcia dziecka. Zdarza się też często, że kobieta lub mężczyzna ambiwalentnie nastawiony do narodzin dziecka zmienia zdanie i zakochuje się w swoim potomku dopiero po jego narodzinach. Niestety nie wiem jak będzie w tym przypadku. Doradzałabym stworzenie listy - bilansu zysków i strat związanych z zostaniem w związku lub odejściem. Sądzę, że dziecko jest takim spoiwem, które na zawsze łączy kobietę i mężczyznę, gdyż już zawsze muszą ze sobą być w kontakcie a maleństwo przypomina im o drugiej stronie. Kontynuacja takiego związku być może jest o tyle bezpieczniejsza, że zawsze istnieje większa szansa na stworzenie rodziny i na zaakceptowanie dziecka przez jego tatę. Odejście w tym momencie w pewnym stopniu mogłoby zmniejszyć na to szansę i zniszczyć uczucia między nim a Panią. Oczywiście to tylko moje hipotezy i ja nie wiem w rzeczywistości jak będzie. Rozumiem również Pani ogromne rozczarowanie i frustrację związane z jego reakcjami na ciążę. Decyzja o bliskości fizycznej z partnerem zawsze pociąga za sobą ryzyko ciąży i tak jak Pani stwierdziła odpowiedzialna osoba musi brać to pod uwagę. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się na Pani korzyść i tego też Pani życzę.
Pozdrawiam serdecznie,
Katarzyna Kulczycka
http://psychologkulczycka.pl/

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty