Czy można wliczyć słodycze do diety?

Witam. Mam pytanie odnośnie diety. Czy jeżeli wliczę coś słodkiego na diecie do makroskładnikow i ich bilnas i bilans kaloryczny będzie na odpowiednim na diecie odchudzającej poziomie to dieta będzie skuteczna, czy słodkie przekąski to uniemożliwiają? :)
KOBIETA, 27 LAT ponad rok temu
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec) Dietetyk, Warszawa
100 poziom zaufania

Witam,
niestety słodycze zaburzą cały proces odchudzania. Nie mówię, że należy je całkowicie wyeliminować ale ograniczyć do minimum.
Ja zawsze powtarzam, że słodycze to nałóg i im więcej ich jemy tym większą odczuwamy na nie ochotę. Po zjedzeniu słodyczy gwałtownie rośnie poziom cukru w naszym organizmie. Szybko wzrasta również poziom insuliny, która ,,trawi'' cukry i tak jak one szybko wzrosły tak szybko spadają i w momencie nagłego spadku cukru my odczuwamy głód na słodycze. W ten sposób powstaje błędne koło a każdy kawałek czekolady napędza kolejny. Proszę z tym walczyć a zobaczy Pani że się od słodyczy odzwyczai i za jakiś czas powie że mogą nie istnieć.
Proszę zadbać o zdrową i odpowiednio zbilansowaną dietę, która dostarczy wszystkich składników odżywczych w odpowiednich proporcjach. Dieta powinna być dobrana indywidualnie i uwzględniać Pani dzienne zapotrzebowanie energetyczne. Jeżeli miałaby Pani problem z ustaleniem prawidłowego jadłospisu zachęcam do kontaktu:

tel. 506225670 lub joanna.wasiluk@o2.pl
Pozdrawiam
Mgr Joanna Wasiluk
Dietetyk

Mgr Paulina Zdanowicz
Mgr Paulina Zdanowicz Dietetyk, Białystok
52 poziom zaufania

Jeżeli nie wyobraża Pani sobie życia bez czegoś słodkiego sugeruję wliczyć to sobie w dietę co najwyżej 2 x w tygodniu. Bywa tak, że taki cheat meal (oszukany posiłek) potrafi zniweczyć pracę i wysiłek, którą wkładamy przez cały tydzień. Jeżeli dobrze dopasuje Pani kaloryczność i rozkład makroskładników do swojego zapotrzebowania, zachowa regularność posiłków, zadba o nawodnienie, to chęć na słodycze powinna naturalnie zniknąć. Pozdrawiam serdecznie.

Mgr inż. Paulina Roziewska
Mgr inż. Paulina Roziewska Dietetyk, Warszawa
60 poziom zaufania

Jeśli grzeszyć, to tylko czekoladą. Ale pod dwoma warunkami: że jest to mały kawałeczek, a czekolada jest gorzka. Pamiętaj, że każda jest wyjątkowo kaloryczna – tradycyjna tabliczka to ponad 500 kcal. Gorzka czekolada, najlepiej o zawartości co najmniej 70 proc. kakao, ma mniej tłuszczu niż np. mleczna i niższy indeks glikemiczny. Oznacza to, że zjedzenie tego kawałeczka nie pobudzi trzustki do wzmożonej produkcji insuliny – nie będzie więc kolejnego ataku głodu. Jeśli więc nie możesz się oprzeć, zjedz kawałeczek gorzkiej czekolady. Za to absolutnie unikaj batonów, czekolady nadziewanej, mlecznej i białej.

Pozdrawiam,
Paulina Roziewska
http://dietetyka-medyczna.pl/

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty