Dlaczego po tym leku mam tachykardię?
Witam, wczoraj została mi przepisana Amitryptylina ze względu na ataki migreny z aurą oraz ataki paniki (nerwica lękowa). Wczoraj wzięłam pierwszą dawkę i ok 40-60 minut po przyjęciu tabletki wystąpiła u mnie bardzo silna tachykardia serca - kilkusekundowa wręcz wibracja i szaleństwo serca, bardzo mocne, myślałam, że umieram, ale trwało to tylko kilka sekund, po czym szybkie bicie serca utrzymało się jeszcze przez kilka minut. To pierwsze uczucie nie bylo kołataniem serca, była to wręcz wibracja, jakby serce miało wybuchnąć. I teraz chodzi o to, że: jako osoba z nerwicą lękową, tak jak większość osób z nerwicą lękową posiadam podświadomy (a czasem również świadomy) strach przed lekami i substancjami. Jednak wczoraj po przyjęciu leku nie odczuwałam żadnego strachu, niepokoju ani lęku i moja kondycja psychiczna była chwilowo w świetnej formie. Czytałam, że amitryptylina może teoretycznie wysłać tachykardie, ale czy to możliwe żeby ją wywołała już 40-60 minut po przyjęciu pierwszej, niskiej dawki? I teraz mam zagwozdke - czy to znowu TYLKO nerwica czy to faktycznie działanie amitryptyliny. Boję się dzisiaj wziąć, wczoraj po wystąpieniu tachykardii zwymiotowałam (ze strachu, że to przez ten lek wiec chciałam się go pozbyć z żołądka). Proszę o pomoc w zrozumieniu, czy to była naprawdę tylko nerwica czy to działanie niepożądane amitryptyliny i nie powinnam jej brać. Z góry bardzo dziękuję.