Małopłytkowość a starania o ciążę

Witam, mój problem to małopłytkowość, którą zauważono rok temu w morfologii stan cały czas utrzymuje się w granicy 120-140 tys.Bez objawów i bez innych badań-lekarka stwierdziła,że nic się nie dzieje w moim obrazie klinicznym.Jednak chciałabym zajść w ciążę i nie wiem z czym się liczyć?Jakie konsekwencja mogę mieć z niskimi plt?jak dużo spadają w ciąży?czy grozi mi krwotok przy porodzie?u swojej hematolog wizyta dopiero za 2 tyg. inne parametry są w porządku,jedynie P-LCR 45% przy normie 13-43.
ponad rok temu
Lek. Jacek Ławnicki
Lek. Jacek Ławnicki
98 poziom zaufania

Witam! Zwykle zmniejszona liczba płytek w ciąży jest niegroźna dla ciężarnej, a brak objawów klinicznych związanych z niewielkim stopniem trombocytopenii nie wymaga leczenia. Przed zajściem w ciążę konieczna będzie wizyta kontrolna u hematologa oraz ginekologa. Podczas ciąży konieczna będzie regularna kontrola poziomu płytek.

Lek. Danuta Kardzis
Lek. Danuta Kardzis Ginekolog, Gdańsk
20 poziom zaufania

Taka ilość płytek zabezpiecza Panią spokojnie w ciąży. Nie jest to małopłytkowość idiopatyczna w ciązy więc wcale nie musi spadać w ciązy. W przebiegu ciązy wystarcza z reguły 70-100 tys. Dopiero poniżej 70 tys. wlącza się leczenie. Pozdrawiam DK

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty