Pęcherzyk płodowy jest pusty - czy możliwe jest, by toksoplazmoza była tego przyczyną?
Obecnie jestem w 8 tygodniu ciąży, tzn. powinnam być, bo z wyniku USG wychodzi 5 tydzień. To jest moja druga ciąża. Podczas pierwszej ciąży w 3 miesiącu ciąży zaraziłam się toksoplazmozą, leczyłam się całą ciążę antybiotykiem (dziecko urodziło się zdrowe), od porodu minęło 21 miesięcy, a ja robiłam badania IgG i IgM, obydwa wyniki wyszły dodatnie...
Na ostatnim USG lekarz powiedział, że pęcherzyk płodowy jest pusty. Czy możliwe jest, by toksoplazmoza była tego przyczyną. Jak to jest możliwe, że 6 miesięcy brałam antybiotyki i po 20 miesiącach mam nadal wyniki dodatnie (wprawdzie dużo niższe niż podczas pierwszej ciąży).
Czy jest możliwe, że choruję na nią drugi raz? Podkreślam, że nie cierpię na żadne choroby, które obniżałyby moją odporność. Kiedy ta wstrętna choroba mi przejdzie?
Bardzo proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam,
Załamana