VSD, czyli ubytek przegrody międzykomorowej a USG

Witam! U mojego martwo narodzonego dziecka (w 34 tyg. ciąży) stwierdzono w wyniku sekcji wadę serca VSD o średnicy 1,5 cm. W ciąży miałam 4 badania USG (te zwykłe nie trójwymiarowe) i żadne tej wady nie wykryło. Spotkałam się ze sprzecznymi opiniami lekarzy: jeden stwierdził, że VSD wykrywa tylko badanie USG trójwymiarowe, a drugi lekarz powiedział, że nawet to zwykłe USG powinno pokazać wadę. Proszę więc o odpowiedź na pytanie: czy zwykłe USG powinno wykryć wadę VSD? Skąd w ogóle taka wada VSD się bierze - czy jej powstanie jest uwarunkowane genetycznie czy nie? Zastanawiam się nad tym w kontekście ewentualnych kolejnych starań o dziecko - jakie jest prawdopodobieństwo, że w przypadku kolejnej ciąży znów wykryta zostanie wada VSD? Czy można ewentualnie wykryć ją wcześniej za pomocą jakichś badań i podjąc odpowiednie leczenie, które da szansę dziecku? Z góry dziękuję za odpowiedź.
KOBIETA, 30 LAT ponad rok temu
USG
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz Lekarz medycyny rodzinnej, Błonie
90 poziom zaufania

Witam serdecznie, VSD, czyli ubytek przegrody międzykomorowej jest najczęstszą wadą wrodzoną serca. Jej uwidocznienie możliwe jest zarówno w badaniu 3D jak i 2D. Oceny serca powinno dokonywać się przy drugim badaniu ultrasonograficznym płodu, tzw. badaniu połówkowym, przypadającym na około 18-22 tydzień tydzień ciąży. W czasie badania lekarz powinien ocenić położenie i wielkość serca, rytm serca, obraz czterech jam serca oraz obraz śródpiersia płodu, a w przypadku zauważenia nieprawidłowości powinien skierować na dalszą diagnostykę do kardiologa prenatalnego. Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty