Najlepiej będzie jeśli wybierze się Pani do lekarza specjalisty, który po wysłuchaniu problemu dobierze środki farmakologiczne. To, co mogę polecić biorąc pod uwagę Pani krótki opis sytuacji, to "trochę zwolnić". Pisze Pani, iż ma "bardzo dużo obowiązków i jest wykończona" - długotrwale utrzymujący się taki stan rzeczy może doprowadzić do wielu komplikacji natury fizjo- i psychologicznej. Proszę wprowadzić hierarchię obowiązków, ustalić sobie ramy czasowe na każdy element, znaleźć czas na swoje hobby/pasję która pozwala się Pani zrelaksować. Polecam także zastosowanie treningu relaksacyjnego (np. trening Jacobsona, bądź Schultza), które dadzą Pani moment wyciszenia i spokoju. Powodzenia!
Witam, warto zgłosić się do neurologa lub psychiatry, aby ustalił proces leczenia bezsenności. Istnieją skuteczne leki na leczenie bezsenności i w ogóle nie uzależniające. Pozdrawiam
Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:
- Bezsenność a leczenie farmakologiczne – odpowiada Mgr Malwina Huńczak
- Czy jest to bezsenność czy objaw depresji? – odpowiada Mgr Małgorzata Ziółkowska
- Czy lek nasenny Imovane może uzależnić? – odpowiada Mgr Irena Mielnik - Madej
- Bezsenność u 32-letniego mężczyzny – odpowiada Mgr Piotr Jan Antoniak
- Bezsenność u 45-latki – odpowiada Lek. Paweł Brudkiewicz
- Co robić, jeśli bezsenność utrzymuje się 2 miesiące? – odpowiada Lek. Marta Hat
- Leki na bezsenność a antykoncepcja – odpowiada Agnieszka Jamroży
- Jak wyleczyć bezsenność od tygodnia? – odpowiada Lek. Seweryn Segiet
- Jaki lek na bezsenność stosować przy Pyralginie? – odpowiada Lek. Karol Gołębiewski
- Jak leczyć silną bezsenność u 27-latki? – odpowiada Mgr Beata Kot
artykuły
Przyczyny bezsenności - środowiskowe, fizjologiczne, farmakologiczne
Bezsenność jest schorzeniem i może być spowodowana
Bezsenność w ciąży - przyczyny, sposoby
Ciąża u większości przyszłych mam wywołuje pewne n
Problemy ze snem. Poznaj skuteczne sposoby na zaśnięcie
Liczba osób cierpiących na bezsenność rośnie