Marskość wątroby u alkoholiczki

Jestem 22 letnią córką prawie 60 letniej alkoholiczki. 5 lat temu trafiła do szpitala gdzie zdiagnozowano u niej marskość wątroby(i cukrzyce typu drugiego). Przez ten czas moim zdaniem w ogóle nie piła. Jednak przez ostatni miesiąc coś się zmieniło i znów próbowała sobie kupować alkohol. Raz jej się udało, trafiła do szpitala, gdzie znów powiedziano nam o zniszczonej w sposób nieodwracalny wątroby. Czy w ogóle osoby w jej sytuacji mają szanse na np. przeszczep rodzinny? Gdybym ja np. była dawcą?
KOBIETA, 23 LAT ponad rok temu
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski Chirurg, Jaworzno
100 poziom zaufania

Jeśli mama będzie miała udokumentowaną, zdeklarowaną abstynencję, będzie pod kontrolą psychiatryczną co do swojego alkoholizmu to jest możliwość przeszczepu wątroby. Co do tego czy przeszczep będzie możliwy rodzinny czy od obcego dawcy o tym musi zadecydować ośrodek transplantacyjny, z którym należy się skontaktować.

Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka Lekarz chorób zakaźnych, Bydgoszcz
96 poziom zaufania

Alkoholik musi mieć udokumentowaną 6 miesieczna abstynencje alkoholową, leczenie w grupie AA, psychiatryczne inne. Przeszczep rodzinny raczej nie wchodzi w grę. Zawsze można sie udac na konsultacje do Por Transplantacyjnej Wątroby.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty