Przyczyny osłabienia i bólów głowy

Moje problemy zaczęły się w liceum. Jedna z nauczycielek bardzo mnie nie lubiła i bardzo to okazywała, co doprowadziło do tego, że ciągle było mi słabo, miałam bóle brzucha, nudności i często lądowałam w szpitalu. Oczywiście badania wychodziły wzorowo - okaz zdrowia. A ja potrafiłam przeleżeć tydzień w łóżku ze strasznymi nudnościami, dziwnym bólem żołądka i wiecznie było mi słabo. Od dziecka zawsze byłam taka, że wszystko brałam do siebie. Ale zawsze sobie radziłam i stres działał na mnie motywująco. W tamtym roku już było lepiej. Teraz objawy się nasiliły. Po prostu wstaję i od rana jest mi słabo, ledwo chodzę, boję się wyjść na miasto, że nie dojdę do domu. Najgorzej jak stoję w zatłoczonym miejscu i jest gorąco, wtedy ledwo stoję, czarno mi się robi przed oczami i niedobrze. Mam również ciągłe uczucie senności. Wstaje i ziewam, czasem co 3 sekundy, do tego często mam łzawienie. Od 2 tygodni mam straszny ból głowy w skroniach - wczoraj mnie tak bardzo bolało, że myślałam, że się wykończę. Do tego obraz mi się zamazuje i wszystko wydaje się takie inne, jakbym siedziała w danym miejscu pierwszy raz. Wydaje mi się, że wpadłam w błędne koło, boję się wyjść z domu, żeby gdzieś nie zemdleć, czy po prostu zaraz nie wrócić do domu, dlatego, że jest mi niedobrze. No i chyba przez to myślenie, jak wyjdę, to scenariusz zawsze jest podobny - robi mi się niedobrze, słabo i wracam. Mam wyniki krwi, wszystko jest dobrze. Teraz mam dalsze badania zlecone, ale wydaje mi się, że problem tkwi we mnie, bo jak śpię to nie budzę się, np. z powodu bólu głowy. Mam 21 lat i dosyć wszystkiego. Nie mam już siły podnosić się z łóżka, bo i tak będę się źle czuła..
KOBIETA, 21 LAT ponad rok temu
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek Psycholog, Warszawa
95 poziom zaufania

Witam!

Mózg ma kontrolę nad wszystkimi innymi organami, dlatego w momentach kryzysu odczuwamy silne dolegliwości fizyczne bez przyczyny. Robi Pani kolejną serię badań, na razie nic nie wykryto. Dlatego też myślę, że przede wszystkim powinna Pani skorzystać z porady psychologa lub psychiatry.

Powinna Pani popracować przede wszystkim nad swoją sferą emocjonalną, ponieważ w innym  wypadku objawy będą stopniowo się nasilać i całkowicie utrudniać codzienne życie. Rozpoczęcie psychoterapii pozwoli Pani zrozumieć przyczynę swoich problemów i znaleźć dla nich rozwiązanie. Pani stan psychiczny poprawi się, przez co zmniejszy Pani lęk przed wychodzeniem z domu. Praca nad sobą może dać Pani duże efekty i pozwolić na normalne życie. 

Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty