Czy powinnam zmienić lekarza?

Od ponad roku staramy się z mężem o dziecko, ale ciągle nic nam z tego nie wychodzi. Dwa miesiące wcześniej byłam u ginekologa i stwierdził, że mam małą nadżerkę, a co do dziecka, muszę jeszcze poczekać, bo nie minął jeszcze rok. Co mogę zrobić w takim przypadku?
Dziś byłam u ginekologa, odebrałam wyniki cytologii i mam II stopień. Po omówieniu sprawy, z jaką się borykamy z mężem, ginekolog stwierdził, że niepłodność leczy się dopiero po 2 latach starań o dziecko. Zapisał mi jedynie Luteinę 50, która ma pomóc zajść mi w ciążę.
Czy na pewno ten lek mi pomoże, czy jednak mam zmienić lekarza? Bo w książkach i w internecie przeczytałam, że niepłodność zaczyna się już od roku regularnego współżycia.

ponad rok temu
Redakcja abcZdrowie
98 poziom zaufania

Witamy!

O niepłodności mówi się wtedy, gdy kobieta nie zachodzi w ciąże po roku regularnego współżycia płciowego z przeciętną częstotliwością 3-4 stosunki tygodniowo, bez stosowania żadnych metod antykoncepcji.
Jeśli w Pani sytuacji minęło już ponad rok, to wszystko wskazuje na to, że można traktować obecny stan jako niepłodność.

Luteina jest często stosowana jako pierwszy krok w regulacji cyklu.

Jeśli nie jest Pani zadowolona z porad dotychczasowego ginekologa, może Pani zmienić lekarza, aby już teraz rozpocząć leczenie niepłodności.

Redakcja abcZdrowie.pl

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty