Roztargnienie i smutek to początek depresji?

Witam. Zauważyłam u siebie trochę nietypowe zachowanie, roztargnienie, niepewność, smutek, lekkie wewnętrzne rozdygotanie. Sama nie bardzo rozumiem, czy to jest stress, czy może początek depresji. Nie wiem skąd może wynikać roztargnienie i jak sobie z tym poradzić. Z czego może wynikać roztargnienie i czego może być powodem? Co powinnam zrobić żeby zmienić swoje nastawienie? Są jakieś rady na utrzymujące się roztargnienie i smutek? Powinnam pójść do psychologa i opowiedzieć o swoich odczuciach? Roztargnienie bardziej pasuje do depresji czy do stresu? Po jakim czasie powinnam zacząć się martwić swoim stanem i zasięgnąć pomocy? Nie stało się nic takiego w moim życiu co mogłoby powodować i tłumaczyć roztargnienie. Samą mnie to zastanawia i też nie do końca umiem nazwać towarzyszące mi uczucia. Co to może być? Podpowiedzcie proszę. Pozdrawiam.
KOBIETA, 67 LAT ponad rok temu

Depresję można pokonać

Depresja to choroba cywilizacyjna. Wciąż jednak nie jest to dobrze znana choroba. Obejrzyj film i poszerz swoją wiedzę o depresji. Psychiatra prof. Marek Jarema wypowiada się na temat leczenia depresji.

Witam,

Stresem nazywamy wszystkie reakcje organizmu wywołane negatywnymi bodźcami środowiskowymi- najczęściej zewnętrznymi. Reakcja na stres może przybrać formę zespołu depresyjnego.
Nie zawsze smutek musi oznaczać depresję- jest ona emocją nieodłącznie związaną z ludzkim życiem i przeżywaniem. Niemniej długo utrzymujące się (co najmniej 2 tygodnie) obniżenie nastroju, szczególnie bez istotnego czynnika wywołującego może świadczyć o zespole depresyjnym. Osłabienie koncentracji uwagi (oraz takie przejawy jak roztargnienie, niepewność) również są jednymi z objawami epizodu depresyjnego, występują jednak dosć często w przypadku zaburzeń lękowych (nerwicowych).

pozdrawiam
lek. Seweryn Segiet
gabinetspectrum.pl

0

Wszystko zależy od tego, jak długo trwa, w jakim jest nasileniu i czy ma "przyczyny zewnętrzne" (np smutek po stracie, stres, przemęczenie itp). Na początek warto porozmawiać z bliskimi, poszukać wsparcia, dopytać ich, czy także zauważają zmiany w Pani zachowaniu. Mogą oni także podpowiedzieć możliwości zmian w życiu, które pozwolą na większa satysfakcje z niego. Kolejnym krokiem jest konsultacja psychologiczna. Szczególnie, gdyby uczucie smutku, przygnębienia, pustki, braku motywacji do działania trwało ponad 2 tygodnie, albo pojawiłyby się inne objawy takie jak bezsenność, lęk czy myśli o śmierci. Specjalista zdiagnozuje a w razie potrzeby zaproponuje możliwe metody poradzenia sobie z trudnościami, w tym zaburzeniami nastroju. Być może wskazana będzie także konsultacja z lekarzem psychiatra, ale o tym zdecydujecie Państwo razem. Można to zrobić w Poradniach Zdrowia Psychicznego, NZOZach mających kontrakt z NFZ lub w gabinetach prywatnych. Do psychologa, na psychoterapię (refundowaną) potrzebne będzie skierowanie wystawione albo przez lekarza rodzinnego albo przez lekarza psychiatrę. Do lekarza psychiatry nie potrzeba skierowania.

0

Witam, zauważyła Pani u siebie roztargnienie, niepewność, smutek, lekkie wewnętrzne rozdygotanie. Proszę zwrócić się do lekarza psychiatry, aby stwierdzić czy są to zaburzenia depresyjne. Potrzebne jest więcej informacji, ile trwa ten stan, czym jest spowodowany, czy jest związany z jakimś wydarzeniem w Pani życiu, czy trudnościami w życiu codziennym. Stan musi utrzymywać dłużej niż dwa tygodnie, lub krócej jeżeli nasilenie objawów jest bardzo duże i szybko narasta. Do objawów należy: obniżony nastrój, utrata przyjemności, łaknienia, znużenie, zmęczenie, lub lęk i pobudzenie. Jeżeli niepokoi Panią stan zdrowia proszę zwrócić się do lekarza.
Przesyłam link do artykułu: https://portal.abczdrowie.pl/depresja-u-osob-starszych
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam
Dorota Nowacka
psycholog
rejestracja@psycholognowacka.pl
www.psycholognowacka.pl

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty