Czy seks z mężem po alkoholu to gwałt?

Czy to był gwałt? Byliśmy z mężem pokłóceni od jakiegoś miesiąca. Właściwie od lat tak wygląda nasze małżeństwo, na zmiane kłótnie i spokój z przewagą pierwszego. Mąż od wielu lat pije. Tego wieczoru byłam na urodzinach koleżanki. Za dużo alkoholu. Pi powrocie do domu zwracalam i byłam b.pijana. Poszłam spać do siebie. Mąż pił przy komputerze jak wróciłam. Pamietam jak przez mgłę. Mąż od lat namawiał mnie na sex oralny. Raz kiedyś spróbowałam i więcej nie chciałam! Wracając do nocy... Pamiętam jak zabawiał się"tyłem", pamietam jak uprawiał ze mną sex oralny. Pamiętam jak po wszystkim poszedł do siebie. Ale też pamiętam jak po godzinie a może dwóch wrócił i już bez zabawy znowu to zrobił i poszedł do siebie. Rano obudziłam się sama w pokoju, on w swoim. Wiem, że to nie był sen bo bardzo mnie "tam" bolało. Powiedziałam mu, że to chamstwo a on, że sama kręciłam tylkiem. Obrócił wszystko w żart. A ja przez to od dawna czuję się niczym. Czy męża coś usprawiedliwia, jego fantazje? A przecież byliśmy w tedy pokłóceni, nawet ze mną nie rozmawiał a przyszedł nocą!!!
KOBIETA, 38 LAT ponad rok temu
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden Psycholog, Kraków
80 poziom zaufania

Wydaje mi się, że jest to bardzo duży problem. W małżeństwie nie powinno być mowy o gwalcie, a jednak tak to Pani odbiera i czuje. Zatem tak, był to gwałt skoro ma Pani takie odczucia. Ale to nie wydaje mi się być problemem głównym - państwa relacja wydaje się być toksyczną-klotnie, alkohol, poczucie "bycia nikim" itd. to główne tego wskaźniki. Proszę pomyśleć co Panią trzyma w takiej relacji, w której mówimy o gwalcie, o byciu nikim itd. Jeśli są to ważkie powody-polecam podjąć terapię, by zacząć "prostowac" wasze małżeństwo. Z pewnością przydatna będzie też terapia alkoholizmu męża. Jeśli jednak powody bycia w tym związku są "miałkie" to być może warto rozważyć rozstanie? Bo nikt nie ma prawa Pani zniewazac w żaden sposób.

Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska) Psycholog, Wrocław
54 poziom zaufania

Dzień dobry, niestety jest to bardzo przykre co Panią spotkało. Zasada jest taka, że bez czyjejś zgody nie możemy uprawiać z kimś seksu. Szczególnie kiedy właśnie upojenie alkoholu nie pozwala nam się przeciwstawić i jesteśmy na wpół świadomi tego co się dzieje i nie możemy się bronić. Warto pomyśleć o pomocy psychologicznej, warto zastanowić się co zrobić w tej sytuacji. Jednak nie powinna Pani jej tak zostawić, gdyż Pani poczucie wartości jeszcze bardziej obniży się. Warto walczyć o siebie, pomyśleć o zmianach w życiu, szukać szczęścia. Życzę powodzenia .
Pozdrawiam A . Pacia

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty