Czy tęsknota za kochaną osobą mnie dobija?

Witam serdecznie! Mam wielki problem ze sobą. Od kiedy spadł pierwszy śnieg czuję się zmęczona, bez chęci do życia, mam zawroty w głowie tak jakbym miała odpłynąć. Potem strach wielki, że będę chora dzieci, zostaną same i robi mi się wtedy słabo, odczucie jakbym miała zemdleć. Co się ze mną dzieje, czy to depresja? Od 2 tygodni biorę po jednej tabletce z dziurawcem i piję melisę. Trochę czuję się lepiej, ale to jeszcze nie to. Mam troje dzieci w wieku 15, 13 i 2 latka, muszę się trzymać dla nich, bo bardzo je kocham. Dzieciństwo moje było paskudne, ojciec alkoholik, znęcał się nad mamą, stałe ucieczki po sąsiadach. Gdy dorosłam odeszłam z domu z mężczyzną, wielokrotnie on mnie zostawiał i wracał do swej żony i dzieci. W 1995 roku urodziłam córeczkę, po 2 latach synka. Mój facet się rozwiódł i zamieszkaliśmy razem. Układa nam się wspaniale z dziećmi z małżeństwa jego mam wspaniały kontakt, potrafię z nimi porozmawiać i goszczę ich u nas w domu choć ich mama jest przeciwna, aby one odwiedzały nas. Teraz na 4 listopada planujemy wziąć ślub cywilny. Moje stany nerwicowe wielokrotnie dają o sobie znać, śnię o tym, że mój mężczyzna mnie zostawia z dziećmi i wraca do byłej żony, potem mój ojciec jak bije mamę - co to znaczy? Po takiej nocy wstaję jak pijana. Dodam iż mój mężczyzna od pół roku jeździ do pracy do Niemiec, ale co 4 tyg. jest na tydzień w domu, dzwoni codziennie, jest OK, tylko ja tak tęsknię, że płaczę na zawołanie. Boję się, że jestem chora na coś i ze umrę, zostawię dzieci. Proszę o pomoc, co ze mną się dzieje? Dodam jeszcze, że moja mama jest w szpitalu i choruje od 1986 r. na schizofrenie. Byłoby dobrze, gdyby ona na początku choroby nie zaglądała do kieliszka. Ja opiekowałam się wtedy moją siostrą, która miała 3 latka. Teraz jest to kobieta dorosła, ma swoja rodzinę, ale każda kłótnię odczuwam bardzo boleśnie. Kocham ja bardzo, bo mam ją jedną. Mam wspaniałe dzieci, a synek, który ma 2 latka jest naszym oczkiem w głowie. Co zrobić z tą moją chorobą i co to jest? Pozdrawiam i proszę o odpowiedz.

KOBIETA, 37 LAT ponad rok temu
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek Psycholog, Warszawa
95 poziom zaufania

Witam!
Trudne przeżycia mogą oddziaływać na samopoczucie przez bardzo długi czas. Od wczesnego dzieciństwa musiała Pani patrzeć na przemoc w domu, zajmować się innymi, przeżywać ucieczki z domu i ciągłe napięcie. Dawne traumatyczne przeżycia mogą nadal powracać do Pani w formie lęków, koszmarów sennych i stanów obniżonego nastroju. Przez wiele lat radzi sobie Pan doskonale i przezwycięża swoje trudności. Jednak sądzę, że warto byłoby skorzystać z pomocy specjalisty.
Zima jest trudnym czasem i samopoczucie w tym okresie może obniżać się bardziej niż w pozostałych częściach roku. Zachęcam Panią do rozpoczęcia psychoterapii, która pozwoliłaby na przepracowanie trudnych wspomnień i zamknięcie spraw z przeszłości. W trakcie terapii będzie Pani mogła również pracować nad swoimi lękami i relacjami z rodziną. Są ośrodki i fundacje, które oferują bezpłatną pomoc psychoterapeutyczną i psychologiczną. Informacje na ten temat może Pani uzyskać w Ośrodku Pomocy Społecznej oraz w Internecie.

Pozdrawiam 

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty