Nienawiść do par i brak motywacji

Przed chwilą zadałem pytanie w temacie bycia singlem i nienawiści do par, jednak dodam, że od 10 lat mój ojciec pije, rodzina jest patologiczna, a ja do tego jestem notorycznym "nierobem"- unikam jak ognia pracy, zarówno w domu, jak i chociażby "dorobienia sobie", jestem bardzo nieodpowiedzialny, czy jednak jest szansa aby odbić się od dna? Dodam że niestety przeczytałem kilotony ksiązek z zakresu NLP, motywacji i nic to nie dało :(
MĘŻCZYZNA, 28 LAT ponad rok temu

Witam. Z opisu sytuacji wynika, że ma Pan cechy DDA tj Dorosłego Dziecka Alkoholika. Proponuje podjąć terapie dla współuzależnionych. Należą do nich spotkania indywidualne z psychologiem i grupowe. Oczywiście widze dla Pana szanse. Ma Pan motywacje i chęci. Co najważniejsze widzi Pan problem.

0

to rozległy i wielowątkowy temat.odpowiedź na portalu niewiele pomoże,polecam konsultacje u DOŚWIADCZONEGO TERAPEUTY (moża też pracowac na skypie).pozdrawiam serdecznie Violetta Ruksza

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Nienawiść do zakochanych par

Witam. Mam 27 lat i fanatycznie już nienawidzę par, zakochanych. Doszło do tego że "strzeliłem focha" nie idąc na wesele najbliższej kuzynki, ludzi usuwam z Facebooka jak tylko mają status "w związku". Szczerze, tak mając 18-22 lata to nie było tak źle było to coś w stylu "Grrrr...ale też będę miał dziewczynę", teraz już jest coraz gorzej. Boję się że mogę w swojej zawiści zrobić coś głupiego nie tylko sobie . Jestem wiecznym singlem i proszę o poradę: jaki krok na początek zrobić?
MĘŻCZYZNA, 27 LAT ponad rok temu
Mgr Kamila Drozd Psycholog
80 poziom zaufania

Witam serdecznie!
Obawiam się, że tak silnie odczuwa Pan frustrację z powodu bycia samemu, że zazdrości, a nawet wręcz zawiści Pan innym, którzy tworzą udane związki, mają partnera/partnerkę. Napisał Pan, że jest wiecznym singlem, ale chciałby Pan mieć dziewczynę. Potrzeba bycia z kimś jest bardzo silna, a możliwości zaspokojenia jej na razie ograniczone. To rodzi negatywne emocje. Jeżeli nie radzi sobie Pan z zazdrością, radziłabym skonsultować się z psychologiem. Warto też, by zamiast koncentrować wysiłki na tym, by sprawdzać na Facebooku, czy ktoś jest w związku, czy nie jest i z tego powodu usuwać go ze znajomych, raczej zmobilizować starania w kierunku poszukania sobie dziewczyny. Niech stara się Pan jak najczęściej wychodzić do ludzi, np. ze znajomymi, by zwiększać swoje szanse na poznanie interesującej kobiety. Może odważyłby się Pan założyć konto na jakimś portalu randkowym? Może ma Pan jakieś hobby, pasje, zainteresowania, dzięki którym mógłby Pan poznać jakąś dziewczynę? Może w pracy ma Pan interesujące koleżanki, z którymi nawet nie odważył się Pan zamienić słowa? Proszę rozejrzeć się wokół i dać sobie szansę na poznanie interesującej kobiety.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!

0

Rozumiem, ze nienawiść jest sposobem radzenia sobie z tym, że samemu jest trudno pogodzić się z faktem bycia singlem. Można sobie z nią poradzić, przez przyjrzenie się co jest powodem bycia singlem i czemu to jest dyskomfort? Inaczej- czego by Pan potrzebuje. Czy ma Pan trudności w relacjach? Co stanowi trudność w znalezieniu partnerki? Zamiast oddalać od siebie swoje potrzeby, warto się im przyjrzeć i zanalizować, zmienić dotychczasowe sposoby wchodzenia w relacje i poszukiwania partnera, by odnosić większe sukcesy. Często warto to zrobić pod okiem specjalisty np w terapii psychologicznej, bo brak partnera bywa tylko "wierzchołkiem góry lodowej" poważniejszych trudności w relacjach.

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Już brak mi motywacji ...

Więc tak zaczynałam z wagą 57 kg lat 15, wzrost 167 no i się odchudzałam, ale bardziej głodziłam i zeszłam do wagi 55 kg. No ale teraz przytyłam i znów jest 57 kg . U mnie nie da się odchudzić racjonalnie, bo mama krzyczy, że wyglądam dobrze i że mi odbija, lecz na serio ja chcę ważyć 49 kg. Mam nawet bloga o tematyce anoreksji, tylko jakoś nadal go prowadzę i lubię go. Nie jem słodyczy, piję 2 l wody dziennie, ćwiczę 45 min na w-f i jeszcze 20 min różnych ćwiczeń. Niestety mieszkam na wsi. Rano zjem płatki Fitness, potem jabłko, stołówka, w domu jogurt herbata np. i bułkę z serem żółtym. Potem ćwiczę o i zjem jeszcze 3 jabłka, jak jestem głodna, a na kolacje jogurt, To mój taki codzienny dzień, bo tak to się głodziłam praktycznie, ale mam długie włosy to się boję też, że jak nie będę brała witaminy, to że mi wypadną. Tak mnie nastraszyła jedna dziewczyna anorektyczka. Może mnie Pan / Pani podniesie na duchu, doradzi coś, bo ja już siły nie mam . Pozdrawiam ciepło
ponad rok temu

Witam ciepło,

Twoje BMI wynosi 20,5.
Masz idealną masę ciała (w odniesieniu do siatek centylowych).
Nie musisz się odchudzać.
Zasady prawidłowego żywienia (rekomendacje IŻŻ) znajdziesz pod adresem:
 http://www.izz.waw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=7&Itemid=5&lang=pl#piramida dzieci

W Twoim  przypadku istotne jest spożywanie urozmaiconej żywności, co ma przyczynić się do realizacji zapotrzebowania na wszystkie niezbędne składniki odżywcze.

W Twojej diecie codziennie powinno znaleźć się miejsce na:
- warzywa
- owoce
- produkty zbożowe (najlepiej pełnoziarniste)
- chude mięso/jaja/nasiona roślin strączkowych (wymiennie)
- mleko i nabiał (mogą być odtłuszczone)
- tłuszcze (masło,margarynę, oleje roślinne).

Pozdrawiam

P.S
Jeżeli zauważasz u siebie obsesyjne myśli dotyczące jedzenia, być może warto porozmawiać o tym problemie z psychologiem (np. szkolnym)?
Taka osoba na pewno pomoże uporać Ci się z problemem.

0
redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty