Szanowna Pani,
przeczytałam uważnie wszystko, co Pani napisała. Widać, że te słowa powstały w bardzo silnych emocjach i po długim czasie noszenia w sobie wielu trudnych doświadczeń. Z Pani opisu jasno wynika, że potrzebuje Pani wsparcia i możliwości spokojnego opowiedzenia o tym, co Pani przeżyła. W Pani historii jest bardzo wiele spraw, które w Pani oczach nie zostały domknięte ani wyjaśnione, dlatego naturalne jest, że wciąż do Pani wracają i wywołują ból.
Od samego początku życia towarzyszy Pani choroba oraz związane z nią trudności zdrowotne i niepełnosprawność. To ogromne obciążenie, z którym niewiele osób musi mierzyć się od tak wczesnych lat. Już samo to wymaga ogromnej siły i odporności psychicznej. Jednocześnie w dzieciństwie przeżyła Pani bardzo bolesne doświadczenie utraty ważnej osoby – mężczyzny, którego traktowała Pani jak ojca. Dla dziecka taka nagła utrata relacji i brak kontaktu może być bardzo trudnym przeżyciem i pozostawić poczucie opuszczenia czy niezrozumienia.
Dodatkowo w kolejnych latach pojawiły się sytuacje, w których doświadczała Pani braku wsparcia, a nawet bardzo raniących słów ze strony dorosłych. Takie doświadczenia mogą wpływać na poczucie bezpieczeństwa, zaufania do innych ludzi oraz na sposób postrzegania siebie i swojego życia. To, że dziś czuje Pani przeciążenie i ma poczucie, że tych trudności było po prostu za dużo, jest reakcją całkowicie zrozumiałą.
W takiej sytuacji bardzo pomocne bywa szukanie przestrzeni, w której można mówić o swoich przeżyciach i być wysłuchanym bez oceniania. Warto rozważyć powrót do rozmów ze specjalistą – psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą – szczególnie takim, z którym mogłaby Pani spokojnie omówić wszystkie doświadczenia, również te, o których wcześniej nie było okazji opowiedzieć.
Moim zdaniem dobrym krokiem może być także poszukanie grup wsparcia. Są to miejsca, w których spotykają się osoby przeżywające podobne trudności – związane z chorobą, niepełnosprawnością czy trudnymi doświadczeniami życiowymi. W takich grupach można dzielić się swoimi przeżyciami, wątpliwościami i problemami. Często okazuje się, że inne osoby rozumieją bardzo podobne emocje. Każde kolejne spotkanie i rozmowa o danym problemie pozwala spojrzeć na niego z innej perspektywy. Czasami właśnie w takich rozmowach pojawiają się nowe sposoby radzenia sobie z trudnościami.
Warto również poszukać bezpiecznych forów lub społeczności wsparcia w internecie, gdzie można anonimowo rozmawiać z osobami, które mają podobne doświadczenia. Dla wielu osób jest to pierwszy krok do odzyskania poczucia, że nie są z tym wszystkim same.
Najważniejsze jest jednak to, że już zrobiła Pani bardzo ważny krok – zdecydowała się Pani opowiedzieć swoją historię i poszukać pomocy. To pokazuje, że mimo wszystkich trudnych doświadczeń wciąż ma Pani w sobie siłę, aby szukać drogi do spokojniejszego i bezpieczniejszego życia.
Z wyrazami szacunku i życzeniami dużo siły
Martyna Dudzińska
Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:
- Jak naprawić relacje ze swoim ojcem? – odpowiada Mgr Dorota Nowacka
- Z kim powinnam spędzić święta? – odpowiada Mgr Alicja Maria Jankowska
- Czy to oznacza przemoc emocjonalną? – odpowiada mgr Edward Jakubowicz
- Jak poradzić sobie z problemami rodzinnymi u osoby, której rodzice się rozwiedli? – odpowiada Mgr Bożena Waluś
- Wszyscy znajomi się ode mnie odwrócili. Czy to depresja? – odpowiada Joanna Moczulska-Rogowska
- To depresja czy chorobliwa zazdrość? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek
- Co jest z moim tatą? – odpowiada Joanna Moczulska-Rogowska
- Jak porozmawiać z tatą po śmierci mamy? – odpowiada Mgr Żaneta Maruńczak
- Jak pomóc bliskiej osobie w alkoholizmie? – odpowiada Lek. Małgorzata Pacholec
- Jak sobie poradzić z problemami z chłopakiem? – odpowiada Mgr Joanna Żur-Teper
artykuły
Kasia Królikowska ze śpiączki pamięta jedną rzecz. "Nawet teraz to widzę, jak zamknę oczy"
45-letnia Kasia Królikowska z Inowrocławia w 2017
"Przeszłam przez depresję, byłam w szpitalu psychiatrycznym". Rozmowa z Martą Kieniuk Mędralą #ZdrowaPolka
"Szpital psychiatryczny kojarzy się z wariatami, k
Po prostu lubię ludzi
Z dr Mariolą Kosowicz, jedną z pięciu najwyżej oce